Telenowele a dziura budżetowa


Pewnie zastanawiacie się o czym będzie ten art? Ano o niczym wielkim. Tak tylko pisze, co mi się jednego pięknego dnia przytrafiło. Przychodzę se do domu, a tam co...? Nic. Jak zwykle nic. No to usiadłem se przed telewizorem i zarzuciłem polsat. Akurat leciał Zbuntowany anioł. (tak się składa, że to mój ulubiony serial, oczywiście po Marii z przedmieścia:)). Jak już mówiłem zacząłem oglądać Zbuntowanego, i co...? (pewnie myślicie, że nic;)), pilot od telewizora zaczął się unosić. Tak mnie to zdziwiło, że nie zauważyłem, że ja też się unoszę.
- Co się tu do cholery dzieje? - powiedziałem. Odpowiedź była równie elokwentna jak moje pytanie.
- Jajco! - rzekł jakiś głos, a przede mna stanął gościu bardzo dziwnie ubrany.
podszedł troche bliżej, zrobił głupią minę i powiedział:
- Jestem duchem przeszłych świąt Bożego Nar... - urwał i zaczął szukać czegoś w kieszeni.
- Sorry, ale chyba znowu tekst pomyliłem. - powiedział po chwili, wyjął jakąś kartkę i zaczął czytać. Jego mina stała się jeszcze głupsz.
- Jestem strasznym demonem i przybyłem tu aby cię straszyć. - krzyknął.
- Niewiesz z kim zadarłeś. - powiedziałem.
W tym momencie du... to znaczy demon wyłączył mi telewizor.
- Przebrała się miarka. - krzyknąłem.
Na szczęście całkiem przypadkowo miałem w kieszeni telefon do Pogromców Duchów spółka z o.o.
Chłopcy przyjechali po kilku minutach i szybko pozbyli się ducha. (tak szybko, że nawet autografów od nich nie wziąłem:(). Jak się później okazało, to wcale nie był duch, ani demon tylko wieelki stawonóg-potwór z Loch Ness!:) Tym razem nie chodziło mu o czypiendziesiąt tylko o pićpiendziesiąt. Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile taki wieelki stawonóg-potwór z Loch Ness, może zabrać kasy podczas jednej telenoweli. I tu przyszedł mi do głowy świetny pomysł (mnie też to zaskoczyło...), zamiast dać się okradać to lepiej zrezygnować z oglądania telenowel. Dzięki temu nasz domowy budżet nie będzie chudł tak szybko. Większy budżet domowy to większe wydatki, większe wydatki sprawią, że państwo będzie mieć więcej kasy z podatków. I w ten oto sposób załatamy dziurę budżetową.

mrkenny
ewentualne bluzgi ślijcie na adres: mrkenny@go2.pl