Lepper drugim Chmielnickim?


           Drogie dzieci. W dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o "Sprawach Istotnych".
Żeby nasi milusińscy nie przemęczali się zbytnio, szybko napiszę cóż to takiego są te sprawy istotne. Wbrew pozorom nie będę opisywał tu nowego modelu Barbie, zajmę się polityką w naszym kraju. O dziwo Barbie reprezentuje poziom zadziwiająco podobny do poziomu naszych posłów (nie wszystkich, "tylko" większości).
           Żywię (rybki) nadzieję, że wszystkie dzieci zauważyły pewne zmiany, jakie nastąpiły, kilka miechów temu, w sejmie. Po czterech latach, niewątpliwie, "udanych" rządów panowie z AWS i UW poszli do domu, ewentualnie do Platformy Obywatelskiej. Ich miejsce zajęli panowie z wcześniej już wymienionej Platformy, a także panowie z PiS, PSL, SLD, UP i oczywiście z Samoobrony. Bohaterem dzisiejszego odcinka będzie przewodniczący Samoobrony, Pan Lepper.
           Pan Lepper rozbłysnął na polskim niebie za sprawą swych blokad, a także swych błyskotliwych wypowiedzi. Na efekty blokad, Pan Lepper, długo czekać nie musiał. Zajął on, jak i całe ugrupowanie, trzecie miejsce w klasyfikacji najbardziej popularne "misie" (głównym "misiem" na tą kadencję został Pan Leszek Miller).
           Pan Lepper jest jednym z nielicznych ludzi, którzy publicznie wyrażają woje, nienajlepsze, zdanie o polskich politykach. Ze względu na to, że Pan Lepper jest niespotykanie chamski, jego opinie o polskim rządzie (głównie byłym, ale o obecnym także) trafiły do szerokiego grona odbiorców. Wszyscy wiemy, że panowie z SLD, UP i PSL poparli kandydaturę Pana Leppera na stanowisko wicemarszałka sejmu. No, to się Pan Lepper ucieszył i dzięki władzy jaką posiadł, postanowił bronić uciskane masy (pieniążki też mu się przydały). Gdy już został wicemarszałkiem, postanowił trochę zbluzgać Pana Cimoszewicza, za co, nie wiem, ale to i tak nie ma znaczenia.
           Moim, skromnym, zdaniem Pan Lepper dziabkę przesadził. Jako osoba na stanowisku mógłby się troszkę bardziej kulturalnie wysławiać! Sam Pan Lepper zauważył później, że troszkę się zagalopował (żeby zostać w klimacie:)) w komentowaniu osoby Pana Cimoszewicza.
Troszkę później Pan Lepper wypowiedział się w sejmie na temat polskiej polityki i polskich polityków. Paru polityków oskarżył on nawet o branie łapówek.
           Kiedy to piszę nie wiem jeszcze, czy ma on dowody na potwierdzenie swych słów. Ale lepiej żeby miał, bo jak nie to będzie miał poważny problem. Jak się cała ta menażeria zbierze, to... lepiej nie mówić co się stanie.
Wiecie, Pan Lepper, moim zdaniem, wypowiada się całkiem logicznie. Pomimo tego, że po chamsku i czasami bez poprawniej składni (rzadko, ale zawsze). Jego słowa, mimo, że nie wyważone, trafiają w sedno sprawy. Bez ogródek mówi o problemach w Polsce, o korupcji polityków (o której wiedzą wszyscy), o rozkradaniu majątku polskiego, o wyprzedaży polskiej ziemi, o bezprawiu, złodziejstwie i innych nie miłych rzeczach. W stu procentach popieram opinię Pana Leppera, ale uważam, że powinien troszkę się hamować. Z drugiej strony. Pan Lepper w swoim przemówieniu w sejmie, powiedział, że gdy wypowiadał się kulturalnie, wtedy nikt go nie chciał słuchać. Święta prawda!!
           A teraz powiedzcie mi, czy tak ma wyglądać polska demokracja? Czy w naszym kraju trzeba kogoś zbluzgać, żeby osiągnąć jakikolwiek skutek? Przecież to jest chore! Zresztą cała nasza polityka jest chora, nie mówiąc już o konstytucji, która to chora jest głęboko!! Nie mówcie mi, że na zachodzie takich rzeczy nie ma (bo sam to wiem). Chciałbym tylko zauważyć, że gdy zachód Europy pogrążony był w krwawych wojnach religijnych i kiedy to w zachodnie Europie panował absolutyzm, to w tym samym(!!) czasie w Polsce panowała DEMOKRACJA, nie było konstytucji, ale demokracja była. Polska w owym czasie była azylem dla prześladowanych za wiarę i krajem, w którym liczyła się wola obywateli, znaczy się szlachty. I kto tu, kogo ma uczyć demokracji?!
OK! Ale co to wszystko ma wspólnego z tytułem artu?
           Ano ma, dużo! Poprzez swój niewyparzony język Pan Lepper pożegnał się ze stołkiem wicemarszałka sejmu, a jeżeli nie przedstawi dowodów na swoje tezy, to także pożegna się z poselstwem, bo go zamkną.
Ostatnio przyjęto ustawę, która to mówi, że immunitet poselski nie chroni przed wymiarem sprawiedliwości, jeżeli poseł wszedł w konflikt z prawem przed rozpoczęciem kadencji. Nie wiem, czy wiecie, ale taka ustawa uderza głównie w posłów Samoobrony, którzy to w 50% mają założone sprawy (większość dotyczy blokad i wysypywania zboża). Z tego wynika, że 50% posłów Samoobrony pójdzie do paki:(. A na czele, powędruje Pan Lepper!
           Nadal nie wiecie, co to ma wspólnego z tytułem?
           Wyobraźcie sobie co się stanie, jeżeli postanowią zamknąć Pana Leppera i połowę Samoobrony? Wyobraziliście sobie? No, to już wiecie, że duża ilość Polaków ruszy w stronę Warszawy. Nie wiem ilu w Polsce jest rolników, ale myślę, że jakieś pięć milionów zebrałoby się. A powiem, wam jedno! Pięciomilionowy tłum rozżalonych ludzi, z widłami, to jest dosyć potężna armia. I ci ludzie będą mieli prawo się zbuntować, ponieważ w Polsce jest bardzo źle, a jedyny człowiek, który otwarcie o tym mówi będzie zamknięty! A przecież nie tylko rolnicy popierają Pana Leppera. Nie jestem rolnikiem, ale powiem wam, że chętnie dokopałbym tym darmozjadom i zaprowadziłbym w Polsce rządy z prawdziwego zdarzenia.
      A na czele takiej armii stałby nie, kto inny jak Pan Lepper vel. Chmielnicki! I może nawet nie doszłoby do wojny domowej, ale na pewno do potężnych strajków. A pięć milionów ludzi potrafiłoby zrobić niezłą blokadę!

No i to by było na tyle!
Spotkamy się w następnym odcinku!

Eryk(miseryk@poczta.onet.pl)



PS. W 19 numerze AM czytałem tekst pt. Lenistwo. Stwierdzam jednogłośnie, że tekst ten jest jednym z najlepszych w AM, a na pewno najlepszy w numerze 19.
A co ten tekst, miał takiego, że aż tak mi się spodobał?
Tekst ten miał w sobie to, co dobry tekst mieć powinien! Łatwo się go czyta, jest zwięzły, posiada ciekawą treść, a także bardzo ciekawe przesłanie! Brawa dla Pana Archiwi... coś tam. Klap! Klap! Klap! I jeszcze raz Klap!
PS.2 Pisanie PS-ów jest fajne, więc piszę:)
PS.3 Słuchajcie Queenu!!
PS.4 Nie martwice się dojdę tylko do 8 PS-ów
PS.5 A tu trochę pozdrowień dla:
                 Mumina
                 Kerwiego
                 Losza
                 Zielonego
                 Całego AM.
                 Moich wiernych czytelników.
                 Pięknych brunetek.
                 Wielorybów.
                       POZDRAWIAM!!
PS.6 A już nie chce mi się pisać!














PS.7 No może jeszcze to, że podczas pisania słuchałem:
            "Great Balls of Fire" - J. L. Lewisa
            "Falling" - Jule Kruiz (to ta piosenka z serialu "Miasteczko Tween Peaks")
            "Turn The Page"- Metallici
            "Mama Said" - Metallici
            "Another day in paradise" - Phila Colinsa
            "The road to Mandalay" - Robbiego Wiliamsa
        I wielu piosenek mojego ukochanego Queen'u
PS.8 To już koniec! Nie ma już nic! Jesteście wolni! Możecie iść!