Władysław Broniewski
Władysław Broniewski urodził się w Płocku 17 grudnia 1897
roku, jako syn Antoniego i Zofii z Lubowidzkich. Wcześnie
osierocony, wychowywany był przez dziadków- rodzinę o
tradycjach powstańczych.
Należy on do najmniej znanych poetów współczesnych. Z jego
biografii umieszczanej w Peerelowskich podręcznikach szkolnych
usuwano dwa nader istotne rozdziały: służbę w Legionach i
uczestnictwo w wojnie polsko-radzieckiej. Przemilczano także
fakt, iż Broniewski walczył w armii gen. Andersa
Dwa najlepsze jego tomy, to jest "Bagnet na broń"(1943)
i "Drzewo rozpaczające" (1945), nigdy nie zostały
przedrukowane po wojnie w całości.
Uważał się za socjalistę, cenił sobie osobistą niezależność,
nienawidził terroru i pragmatyzmu.
Poeta był świadkiem wejścia Armii Czerwonej do Lwowa we wrześniu
1939 r. Od tego momentu wszystkie utwory literackie musiały
przechodzić przez cenzora. Broniewski nie mógł pogodzić się
z tym, że Związek Radziecki napadł na Polskę. Przy wielu
okazjach deklamował taki oto wiersz:
I byłby nowy Grunwald,
byłyby nowe Płowce,
gdyby nie te bombowce
i gdyby nie te czołgi
znad Wołgi
W grudniu Broniewski ściągnął do Lwowa Marię Zarębińską (ur.1904
- zm.1947; od 1938 roku byli w nieformalnym związku) i jej córkę
Majkę. Do Lwowa dostały się dzięki pozwoleniom zdobytym przez
Wandę Wasilewską. Na terenach zajętych przez sowietów znalazły
się także pierwsza żona Broniewskiego, Janina Broniewska i ich
córka Joanna (Anka).
Wielu poetów, szczególnie tych o poglądach umiarkowanie
lewicowych wierząc w nieuchronny wybuch wojny niemiecko-radzieckiej
zaczęło ściśle współpracować z nową władzą. Rozpoczęto
wydawanie polskojęzycznego propagandowego Czerwonego Sztandaru.
Broniewski żył złudzeniem, że przebywając na terenach zajętych
przez sowietów będzie mógł bez przeszkód publikować swoje
wiersze. W liście do Marka Żywowa, tłumacza jego wierszy,
proponuje przetłumaczenie na rosyjski zbioru "Krzyk
ostateczny". Tomik ten nigdy nie został wydany w Rosji.
Czerwony Sztandar publikował jego przedwojenne wiersze dając do
zrozumienia, iż redakcja współpracuje z poetą, co było
nieprawdą. Broniewski próbował jednak wykorzystać pismo do
przypomnienia "sprawy polskiej", nieobecnej w polityce
sowieckiej. Dał więc do druku "Żołnierza polskiego"
- wiersz ten oczywiście nie został opublikowany.
W latach 1941-1942 pracował w redakcji czasopisma "Polska",
będącego organem ambasady RP. Powołany do wojska w sierpniu
1942 roku wraz z armią Andersa dostał się przez Persję do
Iraku. W 1946 roku wrócił do kraju.
W 1954 roku przeżył boleśnie tragiczną śmierć jedynej córki,
czego wyrazem był tom wierszy "Anka" (1956) przyrównywany
w tonacji do "Trenów" Kochanowskiego.
Broniewski był także wybitnym tłumaczem literatury rosyjskiej
i radzieckiej, zarówno utworów prozą, jak i oczywiście poezji.
W 1960 roku wydał tom "Moje przyjaźnie poetyckie"; za
działalność przekładową otrzymał w 1961 roku nagrodę
polskiego PEN Clubu. Zmarł 10 lutego 1962 roku w Warszawie.