Zapowiedź "Call of Cthulhu: Dark corners of the earth" by =rH=


Lubię mieć pod ręką coś do czytania. Tak żeby w jednej chwili złapać, przewertować, odłożyć i za jakiś czas powtórzyć daną operację. Zwykle rolę tę spełniają czasopisma komputerowe, bo przecież "Pani domu" czytać nie będę a nie mam prenumeraty MiMa :(. Czytam wszystko co popadnie, nie faworyzując żadnego z pism (oprócz CD-A :)))))), a żeby być na bieżąco w zapowiedziach trzeba mieć w domq więcej niż tylko jedno pisemko. I właśnie w jednej z takich numerków dopadłem obszerną zapowiedź gry na peceta opartej na mitologii H.P.Lovecrafta. W sumie myślę nawet że nie pisałbym o niej akurat do zina traktującego o RPG, bo jest to gra FPP, ale z dwóch powodów greźdnę o niej co-nieco właśnie do Chamberka. Pierwszy powód jest banalny: chyba proza mistrza grozy jest nam bliższa niż innym, gdyż doceniamy dobrą literaturę i na co dzień zdarza nam (sprostowanie: nam = erpegowcom) się giercować w system RPG oparty właśnie nie na niczym innym niż jego twórczości. Drugi powód: mianowicie nie jest to pospolita gra-horror FPP, ale ma w sobie namiastkę rolplejów!!! Śpieszę wyjaśnić. Chlebem powszednim w Zewie Cthulhu jest groza oparta na straszeniu tym czego nie widzimy. Cienie, głosy, dziwne zbiegi okoliczności, wreszcie nastrój i wywołująca uczucie strachu fabuła. Konfrontacje z dziwami należą jedynie do kumulacji grozy emanującej wokoło nas. Nie inaczej jest w tym efpepie. Tyle że tutaj groza nie tylko udziela się nam, ale też postacią jaką sterujemy!!!! Może owa postać bać się, dostać drgawek, zostać sparaliżowana, a wreszcie oszaleć pod wpływem tego co zobaczyła. Strach udziela się mu w postaci obniżenia np.: wytrzymałości, szybkości, koordynacji ruchów i w końcu intelektu. Może to prowadzić do utraty kontroli nad łepkiem, co owocuje jego szybką śmiercią. Prawdziwy erpeg okraszony tylko innym rzutem kamery i z piękniejszą, stylową grafiką! Może pod wpływem tej gry quakemani i counterstrajki wreszcie zauważą że pogrywają w szalenie nieambitne rozgrywki i przerzucą się na wysiłek umysłowy, jakim jest niewątpliwie granie w RPG.

=red HAMter= Członek SMMF
Mitologia oddaje kształty, przez które bezkształtny
kształt kształtów może być poznany. (J. Campbell)
http://ixds.p.lodz.pl/~gmork & http://rpg.net.pl/smmf