*** Wywiad z Mike'iem Chlaściakiem ***


Czytając wywiad z Mike'iem, którego udziełił dla serwisu Rock'n'Roll, pozostało we mnie uczucie lekkiego niedosytu. Dlatego postanowiłem sam zadać kilka interesujących mnie pytań temu najlepszemu polskiemu gitarzyście, "wioślarzowi" Roba Halforda. Wywiad ten potraktujcie jako swoistą kontynuację tego z RnR...


Mike Chlaściak 1. Urodziłeś się w Warszawie i mieszkałeś w Polsce przez 14 lat. Możesz nam coś bliżej o tym okresie opowiedzieć? Wspominasz go miło czy wolałbyś o nim zapomnieć?

Ja lubiłem moje dzieciństwo w Polsce. Ale nie lubiłem szkoły, nie dlatego że nie chciałem się uczyć, ale dlatego że nie zgadzałem się z dziećmi w szkole. Dużo głupot codziennie. Już w Polsce zacząłem moje zainteresowanie drugą wojną światową, zbierałem miecze, szable, itd. Nie byłem dobry w sporcie i czekałem, aby móc robić to, w czym byłbym dobry. Nie chciałem się rozstać z moją rodziną, ale pod koniec chciałem wyjechać na dobre.

2. Czy Twoje zamiłowanie do metalu zrodziło się tutaj - w Polsce, czy dopiero tam - w Ameryce?

W Polsce słyszałem Iron Maiden, itd., ale moje zamiłowanie zrodziło się w USA. Po godzinie słuchania heavy metalu moje życie było zmienione.

3. Czy po przybyciu do Ameryki łatwo było Ci się tam zadomowić?

Nie miałem kłopotów, bo chciałem tutaj być.

4. Czy to, ze jesteś Polakiem sprawiało Ci jakieś trudności [np. byłeś gdzieś dyskryminowany] czy może wręcz przeciwnie?

Może na początek w szkole w USA, ale za rok miałem polskich kolegów. Potem było łatwo. Roznosiłem gazety do domów, aby zarobić parę dolarów dla siebie.

5. Zostałeś najlepszym uczniem w prestiżowej Berklee School of Music w Bostonie. Czy w Twoich osiągnięciach więcej jest pracy, talentu, a może szczęścia?

Wszystkie 3:-)). Talent jest ważny, praca najważniejsza, a szczęście przyjdzie, jeżeli ktoś coś pragnie i wszystko by oddał, aby to osiągnąć. Ale ja dużo nocy w domu spędziłem ćwicząc grę na gitarze, kiedy moi koledzy szli na piwo. Ale ja wiedziałem, co chcę zrobić z moim życiem: grać dla Ozzy'ego lub Roba Halforda!!!

6. Skąd wiedziałeś, ze Twoim instrumentem zostanie gitara, a nie np. bas czy perkusja? Czy stało się jakieś przełomowe wydarzenie, po którym powiedziałeś sobie "Chcę być świetnym gitarzystą"?

Gitara była dla mnie atrakcyjna od początku i ja nie chciałem być w stylu grupy, ja chciałem być "frontman'em". Ja kocham brzmienie gitary!!

7. Z miłości do metalu stworzyłeś swój własny zespół: Isolation Chamber. Czy pojawiły się po drodze jakieś problemy?

Graliśmy instrumentalną muzykę. Sam zapłaciłem za nagranie pierwszej płyty Isolation Chamber - "Grind Textural Abstraction". Pracowałem ciężko, uczyłem grać na gitarze, itd. Ale zaczęliśmy grać z grupami Yngwie Malmsteen, Steve Morse, Savatage, Ronnie Montrose.

8. Czy to, ze zostałeś gitarzystą Roba Halforda jest dla Ciebie szczytem marzeń, czy być może śnisz jeszcze o czymś więcej?

Kiedy wysprzedaliśmy bilety na Madison Square Garden z Iron Maiden i Quennsryche w ciągu dwóch godzin, moje marzenie okazało się prawdziwe. Od tamtego czasu wszystko, co się dzieje z moją karierą jest "extra". Ale chcę wydawać dobre metalowe płyty i chcę ażeby metalowy świat wiedział, że jestem prawdziwym dobrym metalowym gitarzystą. No i chcę grać na żywo tak długo, jak tylko mogę.

9. Wszyscy wiemy, ze Rob jest świetnym piosenkarzem. Możesz nam powiedzieć, jaki on jest na codzień, tzn. wtedy, gdy nie występuje na scenie i nie jest otoczony przez rzesze fanów?

Rob ma duży respekt dla mnie i ja oczywiście dla niego. Rob jest bardzo profesjonalnym, dobrym człowiekiem. Naprawdę jest lubiany przez nas.

Mike na żywo 10. W swojej karierze spotkałeś się pewnie z wieloma sławnymi muzykami. Możesz nam wymienić tych, których najbardziej szanujesz, na których się wzorujesz, a może konkurujesz? Utrzymujesz może kontakty z jakimiś polskimi muzykami?

Oh.... Rudolf Schenker ze Scorpions był wspaniały, świetny facet. Bruce Dickinson z Iron Maiden, chłopaki z Queensryche - Kelly Gray i Michael Wilton. Bobby Blitz z Overkill, Chris Caffery z Savatage. Oni są wzorami i ja poznałem dużo moich idoli i też jesteśmy kolegami. Szanuje ich i jest to dla mnie ważne.

11. Czy zastanawiałeś się kiedyś, co by się stało, gdybyś wtedy nie wyjechał do Ameryki, ale został w Polsce? Myślisz, że miałbyś szansę pretendować do miana jednego z najlepszych gitarzystów świata?

Tak, czasami o tym myślę i naprawdę nie wiem. Nawet jakby Rob usłyszał mnie, nie wiem czy to byłoby możliwe, abym mógł od razu wyjechać to USA i grać z nim. Ale kto wie???

12. Wiem, ze namawiasz Roba do przyjazdu z trasą koncertową do Polski. Czy możesz podać jakiś konkretny termin? Czy jest jakieś miasto, w którym chciałbyś akurat zagrać?

Warszawa, gdzie się urodziłem i gdzie mieszka większość mojej rodziny. Dowiedziałem się, ze też Katowice mają halę koncertową. Nie zrobiliśmy tego, a mieliśmy tam grac z Iron Maiden, ale że "Resurrection" wyszła późno, dołączyliśmy na tournee Maiden w Kanadzie. Może to jest też OK, bo jak będę grał w Polce następnym razem, więcej ludzi będzie wiedziało, że jestem Polakiem.

13. Możesz uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć co nieco o muzycznych planach Roba i jego zespołu na najbliższa przyszłość?

Nowa SUPER płyta wyjdzie w tym roku. Świetne piosenki i granie na instrumentach, super solówki gitarowe w moim wykonaniu. No i będziemy iść na trasę w świat.

14. Możesz powiedzieć parę słów o swojej rodzinie? Kto za Tobą tęskni w Polsce, a kto jest przy Tobie w Ameryce?

W USA jest moja mama, tata, siostra, ciocia, wujek. Wszyscy inni są w Polsce; chciałbym wkrótce zobaczyć Polskę i moją rodzinę. Jeżeli nie na trasie to w wakacje. Zobaczymy...

15. Domyślam się, że przyglądasz się polskim zespołom metalowym. Możesz wymienić jakieś grupy, które Twoim zdaniem mogą się znaleźć w światowej czołówce [lub już się znalazły]?

VADER: bardzo doby zespól. No i O.N.A, trochę lubiłem HEY. Ale myślę, że Vader to jest prawdziwy pretendent do bycia w czołówce światowej!!

16. Odchodząc trochę od tematów muzycznych... W Polsce jeszcze niedawno panował mit o Ameryce miodem i mlekiem płynącej, tzn. kraju, do którego jak tylko się wyjedzie, osiąga się sukces. Na Twoim przykładzie widać, ze jest to częściowo prawda. Ale czy znasz także osoby, które wyjechały z Polski do Ameryki i poniosły porażkę?

Ha ha... no na pewno pieniądze tutaj na drzewach nie rosną i trzeba bardzo, bardzo ciężko pracować, jeżeli coś chce się osiągnąć. Nie mówię o graniu z Robem Halfordem. Tutaj jeżeli ktoś nie pracuje, to jest koniec. ALE, jest to kraj w którym są wielkie możliwości i można osiągnąć wszystko, więc jeżeli ktoś nie boi się pracy, USA jest jednym z najlepszych krajów na świecie.

17. Tęsknisz za Polska? Masz może jakieś zdjęcia, obrazy, rzeźby itp., które przypominają Ci ojczyznę?

Byłem w Polsce dwa razy od mojego wyjazdu. Mam rysunki, które kupiłem w Polsce. Moja rodzina ma książki itd. Nie chcę odejść od ojczyzny, chcę być bliżej, no i chcę grać METAL:-))!

18. Jaka jest ogólna opinia i wiedza Amerykanów o Polakach i Polsce? Czy myślisz, ze Twoja działalność w jakimś stopniu ją zmieniła?

Nie wiem jeszcze, czy ja coś zmieniłem, ale naprawdę Polacy są tutaj lubiani, bo pracują ciężko i w większości są ludźmi z klasą.

19. Czy ucieszyłeś się, gdy okazało się, ze Lech Wałęsa, były prezydent Polski, będzie reprezentował całą Europę podczas wniesienia flagi olimpijskiej na otwarciu olimpiady?

Nie jestem za bardzo zainteresowany polityką, ale myślę, ze to było dosyć ważne.


Rozmawiał: HEX2000