*** Metalem być ***
Do napisania tego poważnego artykułu skłoniły mnie przemyślenia Amadi'ego w poprzednim Kąciku Muzycznym. Otóż zgadzam się z nim. Nie nawidzę ludzi, którzy robią wszystko by być "cool" lub "na topie". Nie nawidze pozerstwa. Niestety rozrosło się to w ostatnim czasie tyle, że głowa mała, szczególnie jest to widoczne wśród społeczności Hip-Hopowej. Ale ten problem nie dotyka tylko ich! Jak ostatnio jadąc do domq autobusem widziałem jak jakiś "metal" namalował na zaparowanej szybie pentagram to tak go wyśmiałem, że wyszedł na najbliższym przystanku. Nie rozumiem takich ludzi co chciał przez to osiągnać, pewnie myślał "namalujem pentakram na sypie, bedom myśleć, że jestem szatanista i bedom myśleć, że jestem grośny!". Teraz żałuje mojego kroku, powinienem mu współczuć i wytłumaczyć, że jest niedorozwinięty, ale po tym co zrobiłem chyba zrozumiał.
Wracając do tekstu Amadi'ego chciałem to odnieść do mnie, zrobić małą retrospekcje jak to było w moim przypadku. O ile dobrze pamiętam to było coś takiego, że postanowiłem zostać "metalem" nie zmieniałem odrazu swojego ubrania nie nosiłem od początku glanów, ale starałem się ubierać jak moi idole. Oczywiście było w tym trochę pozerstwa, ale po pewnym czasie naprawdę to polubiłem! Polubiłem czarny kolor, piękne glany (czyste, lecz nie na błysk), swetry itp. Teraz rozumiem, że każdy powinien być sobą. Jak HEX lubi się ubierać tak jak się teraz ubiera to niech tak dalej robi (kiedyś o tym gadaliśmy, bodajże chodzi na czarno, lecz nosi się też w innych rzeczach). Jak mu się to znudzi to może nawet różowe spódniczy nosić (byle by golił nogi!). Niech każdy będzie sobą!
Tu związana jes jeszcze jedna sprawą - szufladkowania. Kiedy jestem metalem, a kiedy nie? Uważam za beznadziejne myślenie w takim toku, że np. kupie sobie glany i jeszcze pierwszą kasetę Sabbathów [myśle o Black Sabbath, a nie o Sabbath] to będę prawdziwym metalem! - Bullshit! Właściwie nie można powiedzieć kiedy jest się metalem. To jest po prostu głupia szufladka! Tak samo "ty nie jesteś metalem, bo nie słuchasz ...... [tu lista zespołów]" jest błędnym rozumowaniem! Na końcu apel: ludzie bądzcie sobą! Nie kierujcię się innymi róbcie to co uważacie za dobre i słuszne! Olejcie innych, także gdy są większością! Polecam też lekturę tekstu piosenki Escape autorstwa Metalliki:
"(..) Gwałcą moje myśli i niszczą moje uczucia
Nie mów mi co mam robić
Nie obchodzi mnie to, bo jestem po swej stronie
I nie dam się oszukać
Karmisz mój mózg sloganami
Kto powiedział, że nia mam racji?
Wyrwij się ze swej rutyny
I spróbuj odkryć prawdę swym zamglonym wzrokiem"
PS Big THX to Amadi, HEX2000, +iommi+ i wiele innych osób.
PSS Niektórzy mogą sprzeciwić się mojej interpretacji tekstu "Escape", ale to jest MOJA interpretacja
PSSS Tym artykułem chciałbym też zapoczątkować nowy dział, niestety nie będzie go jeszcze chyba w tym AM, ale w następnym na 60% (wszystko zależy jak na razie ode mnie i od reszty redakcji. Ze względu na cykl wydawniczy, w tym numerze już nie zdąrzę bo za parę godzin mam deadline, a jutro mam jeszcze klasówke, więc nie zdąrzę zastanowić się dłużej nad jakimś utworem i wybić na klawiaturze tych kilku kilobajtów). Chyba wiecie już o co chodzi - tak o interpretacje. Piszcie swje odczucia spowodowane tekstem, a także muzyką piosenek. Najlepiej by były także one z przetłumaczonym tekstem, by można było nad nimi podyskutować. Zachęcam!