*** Mazzoll, Kazik & Arhytmic Perfection - "Rozmowy s catem" ***
Mazzoll, Kazik & Arhytmic Perfection to mieszanka kilku różnych światów muzycznych. Styl prezentowany przez tych ludzi to mieszanka Yassu z zupełnie inną muzyką prezentowaną przez Kazika, co w tej dziwnej mieszance daje nam coś czego jeszcze nie było. Yass jest to po prostu muzyczna improwizacja, abstrakcja otwierająca nowe choryzonty przed muzykami. Na "Rozmowach s catem" znajdziemy muzykę składającą się z pięknie grającego klarnetu Mazzolla, saksofonu i publicystyki wokalnej Kazika, oraz z niezwykle odważnych muzycznie chłopaków z Arhytmic Perfection. Na niezwykłe brawa zasługuje Jerzy Mazzoll za wspaniałą grę na swoim klarnecie. Co ciekawe podobno nigdy nie uczył grać się na tym instrumencie. Pomyślicie pewnie że jeśli jest to improwizacja to musi być to totalnie nieprzyswajalna muzyka. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Wystarczy posłuchać pięknej rytmiczne "Listy Schindlera" lub "Rebelii w Babilonie" aby przekonać się że jest to muzyka niezwykle porażająca i wpadająca w ucho. Taka "Lista Schindlera" może chodzić po głowie nawet cały dzień. Znajdziemy na płycie także dwie piosenki z tekstem ludowym. Chodzi tu o "Pranie brudów (trad. Sowieci)" oraz "Sziwy w zawieszeniu(trad. Siwy)" - szkoda że są takie krótkie.
Znajdziemy tam także śpiewaną przez bodajże Mazzolla "Pieśń o smutnym Rumunie" - która mimo zabawnego tekstu daje trochę do myślenia. Jest także długa piosenka "Mózg nie jest w głowie" traktująca o bydgoskim klubie Mózg gdzie realizowano nagrania. Tą samą piosenkę mamy w wersji a capella trwającą 25 sekund. Wśród 14 piosenek jest tylko jedna słabsza (co nie znaczy zła) melodia. Mam tu na myśli "Rozwój potęgi woli cz.2". Wśród wcześniej nie znanych piosenek z płyty mamy tam także "Nie ma towaru w mieście" znaną z Kazikowych "12 groszy". Nowa wersja jest wolniejsza a zarazem mocniejsza oraz bardziej ezoteryczna przez co lepsza od oryginału.
"Rozmowy s catem" są pierwszą płytką wydaną przez bydgoski klub płytowy "Mózg". I nadal realizuje niezwykle ciekawe i odważne nagrania. Mimo że od wydania płyty minęło trochę czasu płytka ciągle zaskakuje i bije od niej świeżością. Jeśli jesteś fanem Kazika Staszewskiego to przygotuj się na to że to coś zupełnie innego niż dotychczas tworzył. Natomiast jeżeli jesteś osobą otwartą na nowe style muzyczne gorąco polecam ci tą płytę, bo to coś czego jeszcze na scenie polskiej nie było !
Ocena: 8/10