Oto druga płyta Mistrza Horroru! Gdy płyta ta była już znana i ceniona, Mayhem nagrywał dopiero demówki, Darkthrone też a Immortal, Burzum, Satyricon czy Emperor wcale jeszcze nie istniały. Działo się to w zamierzchłych czasach, w roku 1987. Kim jest King Diamond każdy wie ja tylko przypomnę, że jego trupa gra heavy metal ze świetnym klimatem i atmosferą horroru, wszystkie (prawie) płyty to koncepty opowiadające straszną histori o duchach, inkwizycji itp. a sam King Śpiewa (celowo z dużej) na kilka głosów, w tym wspaniałym falsetem, brzmiącym naprawdę demonicznie... Tyle gwoli przypomnienia. Abigail jest drugą płytą solową Kinga, nagraną we wspołpracy ze znanymi muzykami, w tym z niesmiertelnym Andy La Roque! Kto to jest mówić nie trzeba... Sama płyta dystrybutowana jest w Polsce przez Metal Mind więc nie powinno być problemów z dostaniem jej (na pewno nie tak gigantycznych jak z Trylogią Darkthrona), a okładka jest po prostu przepiękna... Historia opowiedziana przez Mistrza też należy do tych intrygujących... a więc w starej posiadłości na wzgórzu mieszkają sobie Jonathan La Vey i Miriam, która jest ciężarna. Odwiedza ich siedmiu czarnych jeźdźców, którzy mówią, że powiini wynieść sięz tego domu jak najszybciej. Jonathan niestety ich nie posłuchał... Dom jest mroczny i straszny. Pewnej nocy odwiedza ich Duch Chrabiego De La Fey, który opowiada Jonathanowi straszną historię. 7 Lipca roku 1777 (7.07.1777) hrabia odkrył, że żona go zdradziła i jej nowo narodzone dziecko nie jest jego, więc gdy trzymała dziecko zepchnął ją ze schodów, tak że zginęła i ona i nienazwane jeszcze dziecko. Pochował ich w krypcie pod domem, a jakaś dziwna siła kazała mu zmumifikować ciało dziecka, hrabia tak zrobił i nazwał "swoje" dziecko Abigail. Duch dziecka niestety pozostał w domu... Teraz za sprawą tego, że Miriam się wprowadziła, duch Abigail wszedł w jej dziecko by odrodzić się ponownie. Duch chrabiego zanim odszedł powiedział, że schody są jedynym wyjściem... W międzyczasie Miriam doświadczała mąk, gdyż duch był w niej a w domu zaczęła sama się ruszać kołyska i różne przedmioty. Miriam zgodziła się poswięcić by duch Abigail nie wydostał się z niej. Ustawiła się przy schodach a Jonathan miał ją zepchnąć, niestety on na chwilę się odwrócił a jakaś dziwna siła zepchnęła go na doł. W tej samej chwili okazało się, że to już czas by rodzić... Miriam urodziła Abigail bez żadnej pomocy, a ból był tak silny, że zgineła, ostatnią rzecz jaką zobaczyła była para czerwonych oczu. Na szczęście przybyło 7 czarnych jeźdźców i zabrało Abigail do leśnej kapliczki, gdzie mieli przybić ją do trumny 7 srebrnymi kolcami. To koniec historii opowiedzianej przez Kinga, ale na nowej kasecie, która pewnie ujżała już światło dzielne jest druga część tej strasznej historii. Jaka jest muzyka? Powalająca z genialnym, strasznym klimatem, genialnymi riffami, świetnymi solami na gitarze, akustycznymi wstępami oraz oczywiście z genialnym wokalem Kinga, który jest ozdobą albumu a w tamtym czasie był najlepszym wokalem na świecie. Kto nie ma tej płyty nie może uważać się za pełnowartościowego fana metalu, gdyż jest to NAJLEPSZA HEAVY METALOWA płyta wrzechczasów a Ironsi mogą się przy trupie Kinga schować a przynajmniej wpaść w depresją. KULT.
Ocena: 10
Książe Palownik
WWW.NORDICMETAL.PHG.PL