Ave Eld&Hex. Kącik niezły muszę przyznać. (...) Nie
rozumiem niektórych fanów Metallici że posądzają Eld-a za obrażanie ich
"pupili". Chłopak pfu mężczyzna powiedział swoje zdanie i tyle po co z tego
robić taką aferę i gadać o tym przez 5 następnych numerów. Tylko wysyłając te
maile przysporzyliście mu (Eld-owi) kłopotów i stresu. A jak czytałam ten mail
fanek Metallici to myślałam że wypluje herbate (którą wtedy piłam) na moją
nowiutką klawiature. Mam wiele powodów do śmiechu i rozpaczy a oto one :
Po pierwsze - At first
1.Uznały Metallice za metal a jest to rodzaj
rocka no może początki...
HEX2000: Myślę, że one
tych początków w ogóle nie słyszały. Znają Metallicę pewnie z S&M itp., to
co się dziwić. Ja często zaczynam poznawać zespoły od ich korzeni...
Eld: to raczej polski syndrom - dowalać się do
każdego i wszystkiego...
Po drugie
2. Popełniły błąd mówiąc że
Metallica istnieje 20 lat bo 21 lat 3 miesiące 22 dni ileś tam godzin minut i
sekund. *
HEX2000: W tej chwili trochę się to
zdezauktualizowało;).
Eld: to jestem kilka
lat starszy :P
Po trzecie
3. Obraziły Yasia uznając że jego
arty są na niższym poziomie!!!! (za to należy im się w morde oczywiście od
Yasia)
HEX2000: Myślę, że Yasiu nie bije młodych
dziewczynek;).
Eld: yasiu to by nie mógł
nikogo skrzywdzić z racji postury :P
Po czwarte
4. Skąd wiedzą
że Eld jest brzydki widziały go ?
Eld: jestem,
jestem :)))
HEX2000: Ja go widziałem:). Co
prawda nie "na żywca", ale zawsze mam tę psychiczną przewagę nad Czytelnikami KM;).
The Last Child: Oj! Źle to zniosłeś, lekarz mówił, że koniec z lewatywą ze spirytusu na jakiś czas ;P
Po piąte i ostatnie zarazem - At last
5. Jak masz
odpisać Eld jeżeli nie podały maili (może tobie podały) a chciała bym je znać
..... mam kilka wirusów w znadżu........
HEX2000:
Eld miał tę wątpliwą przyjemość spotkać je na IRCu...
Eld: i chyba nawet od razu nie zbanowałem... tylko po krótkiej
dyskusji :P
Tak ..........uff angielski szwankuje dobra, ale to
nie koniec mojego listu. Jestem zakochana w metalu oczywiście skandynawskim dużo
mnie łączy z tymi krajami. Ponieważ urodziłam się w Szwecji, ale mieszkam w
Polsce i jestem Polką. w Szwecji mieszka moja babcia często jeżdzę do niej
czasami wpadamy do Norwegi do Danii jeżdzimy na koncerty (moja babcia kocha
metal).
HEX2000: Fajnie jest mieć taką
babcię:).
Eld: i takie możliwości jeżdżenia
po Skandynawii. Ja pewnie bym zwiedzał wszystkie sklepy z płytami :P
The Last Child: Byłem raz w Szwecji, very nice country. Zaraz czy Twoja babcia nie jest przypadkiem wioślarzem Children of Bodom???
Ostatnio byłyśmy na koncercie grupy Unmoored. Było cool polecam.
Eld: ajjjjj... wiesz, że bym chciał zobnaczyć
Christiana i jego kolegów w akcji, bo to najlepsza z młodych kapel szwedzkich.
Christian jest geniuszem...
Słucham taż hip hop-u Paktofonika
itp. A tak wogóle to was bardzo lubię wszystkich redaktorów Am nie jesteście
tacy jak Smuggler i Pawełeeee pfu Mr Jedi, którzy pisaniem swoich wypowiedzi tak
wnerwiają ludzi że z chęcią bym im ............ A tak wogóle to wszystkich was
lubię i szanuje.
HEX2000: Dzięki!
Eld: a ja się dołączam do thnxow :)
Całuje Maja (Kakarottka)
Eld:
pozdrówka
HEX2000: I buziaczki:)
The Last Child: HEX nie śliń się, bo Ci sztuczna szczęka wypłynie! Pozdr!
Czemu w KM:
1) W dziale texty nie sa ulozone
alfabetycznie dzialy? Bo H-H bylby pierwszy? W AM - Texty tak jest i nikt sobie
nie robi problemow.
HEX2000: Bo są ułożone według
popularności poszczególnych działów. Dzięki temu ludziom mniej zuzwają się rolki
od myszki;).
2) Czemu nie ma ani jednego linku o stronie o H-H?
Jest ich tyle, sklepow z artykulami sk8, a u Ciebie nawet jednego linku do nich
nie ma. Wybacz, ale nie chce czytac w kaciku M-U-Z-Y-C-Z-N-Y-M wylacznie o
jednym gatunku muzyki...
HEX2000: I tu leży główny
problem: wszyscy chcą dużo czytać, a nikt nie chce pisać. Tak samo jest z
linkami. Linki nadsyłają ludzie. Skoro hip-hopowcy nie nadsyłają swoich linków,
to czemu masz do mnie pretensje?
The Last Child: Ja nawet namawiałem kilku sk8 by coś skrobneli, ale jak nie to nie.
Pozatym jako naczelny powinienes
byc bardziej tolerancyjny i nie domagac sie pisania artow o HH skoro sam
mieszasz autorow z blotem.
HEX2000: Podaj mi
konkretne przykłady, gdzie tak bardzo mieszam z błotem owych hip-hopowców?!
Jeżeli chodzi o moje [i tak rzadko ukazujące się] arty, to mam prawo do własnych
opinii i krytycznego podejścia do innych subkultur, czego nie można od razu
nazwać "mieszaniem z błotem". Zaś oficjalne stanowisko KMu jest przedstawiane
jedynie we wstępie. Zauważyłeś tam jakieś bluzgi na hh?
Jesli tak dalej bedzie to
- nikt nie nprzysle do Ciebie arta
Miałeś na myśli arty o zespołach hip-hopowych? No,
to tych mniej już nie może przychodzić, bo nie przychodzą wcale. Sporadycznie
dostaję jakąś reckę albo tekst oraz sporo polemik do artów typu metal vs
hip-hop. Moja wina? A może jeszcze oskarżasz mnie o spowodowanie kryzysu
gospodarczego w Polsce? ;P
- zmien nazwe na Metal Corner.. Wtedy
ktos inny zrobi H-H corner i bedzie dobrze.
HEX2000:
I z nieba wytrzaśnie mnóstwo tekstów o hip-hopie?
Kazdy ma prawo
sluchac muziki takiej, jaka jemu odpowiada i kacik traktujacy o wszystkich
typach muzyki powinien byc [to sie nasuwa od razu] dla WSZYSTKICH. I przestan
wreszcie dawac te arty o tym jaki to metal nie jest super...
HEX2000: Czyli tylko dlatego, że przychodzi dużo tekstów o metalu,
a bardzo mało o hip-hopie, mam sztucznie zaniżać ilość publikacji tych
pierwszych?! Nagrodę Jobla temu panu! ;)
Inne do Ciebie nie
docieraja?
HEX2000: Nie.
MiXeR
Coz, doskonale to rozumiem :). Nie da sie trafic we wszystkie
gusta, szczegolnie w te co bardziej zboczone ;). Ale jakos nie chce mi sie
wierzyc, by na poprzednia oprawe (tzn. czarna- niebiesko- czerwono- zielona-
czy- cos- tam- jeszcze) bylo zbyt duzo narzekan... Dlatego tez postuluje
(panowie bracia, rodacy!) o jej przywrocenie do zycia, czczi naleznej i chwaly!
HEX2000: No prosze! Jednak ktoś tęskni za tą starą,
wysłużoną oprawą KM, która towarzyszyła mu od numeru pierwszego aż do
jedenastego. Łezka się w oku kręci;). Powrót do tego "reliktu przeszłości" jest
już niemożliwy chociażby ze względu na mnogość działów, jakie pojawiły się w KM.
Ale mam ndzieję, że obecna oprawa KM jest równie funkcjonalna, co ładna:)
FazeR
Czołgiem Hex!!!
Wiem, że dowiadujesz się o tym
codziennie, ale muszę, po prostu muszę powiedzieć Ci, że fajny kącik prowadzisz
(na słowo fajny składają się: dobra oprawa graficzna - wcale nie "do dupy", jak
to zauważył Corran H., wysoki poziom tekstów i jakby tu powiedzieć... klimat).
No dobra, dość wazeliny :-), z grzeczności się przedstawię. Ishqr jestem,
niedługo stuknie mi 16 lat, jestem straaaaasznie brzydki i mam kupe kompleksów
(po co ja to piszę?).
HEX2000: Co do ostatniego
zdania - właściwie, to nie wiem. Zwłaszcza że obiekty o płci odmiennej lubią nas
czasami zaskakiwać i zamiast wybrać "napakowanego żelmena" zakochują się w
zakompleksionym chłopaczku. Życie jest pełne niespodzianek! :)
The Last Child: BullshiT! NiesTeTy, ale by mieć ładną dziewkę wystarczy założyć ciut większe spodnie i ciut za dużą bluze.
Action Maga czytam już od jakiegoś roku, a Kącik Muzyczny od 8 miesięcy,
na początku podchodziłem z nieufnością do Niego, sam nie wiem dlaczego, ale w
końcu przemogłem się i zacząłem czytać i ....... wciągnęło mnie. Przyznam się
bez bicia, że Twój kącik po części ukształtował mój gust muzyczny (metal
rulez!), ale wcześniej...
HEX2000: Cała przyjemność
po mojej stronie! Chyba podsunąłeś mi hasło reklamowe: "KM - kształtujemy gusta muzyczne milionów Polaków" ;-))).
The Last Child: Ta pamiętam jak jeszcze roq temu wydlądał KM, dwie recenzje i jeden art na miesiąc. Oczywiście chodzi o te od czytelników, bo z redakcji to nieźle Eld harował. Chwała też HEX'owi, że chciał mu się to wszystko prowadzić. IMHO dopiero od kilku (4? 5?) miesięcy KM wygląda nieźle.
Hoho najpierw były panienki ze
Spice Girls (tak, tak, latałem z walkmanem na uszach i słuchałem tego zespołu).
Później była Biustney Sperms i boski Enrique, ale podobnie, jak w poprzednik
wypadku, przeszło mi. Po prostu uznałem, że to g***o na dwóch nogach. Do dzisiaj
pamiętam, jaką siarę miałem, gdy powiedziałem przy całej klasie, że tego słucham
(BUUUUUUUUU!!!!!!!!) Później nadeszły wakacje 2001 i zacząłem poszukiwać muzy
dla siebie. Nie będę się ru wdawał w szczegóły, powiem tylko, że pierwszym moim
naprawdę poważnym zespołem był Pink Floyd. Kupiłem sobie Echoes, Wall i DSotM i
pokochałem ten zespół od pierwszego słyszenia, potem.... Do dzisiaj nie zapomnę
chwili, gdy w telewizji usłyszałem RATM (kanał multimusic). Pomyślałem sobie: To
jest to! Kolejnym przelomem, był moment, gdy mama przyniosła mi kasetę Metallici
(pozdrowienia! dla mamy oczywiście), To była jakaś składanka domowej roboty,
pożyczona od Pana Darka (pozdrowienia!).
HEX2000: Grunt to mieć fajnych rodziców:).
The Last Child: Ja się nie będę chwalił czego słuchałem przed 1994 rokiem. A co do Pinków to HIgh Hopes rlz!
Co tam było? No cóż Nothing
Else Matters, Memory Remains, One, Unforgiven, Mama Said i chyba coś jeszcze. W
każdym razie szczena mi opadła. Później dorwałem składankę Best Balladas (One,
Unforgiven, Fade to Black, Sanitarium, To live is to die, Nothing Else Matters,
Mama Said, Bleeding Me i Outlaw Torn) i przed Ś. B. N. pojechałem do sklepu "nie
dla idiotów" i kupiłem sobie Ride the Lightning, Po natychmiastowym
przesluchaniu, uznałem, że ten album jest wręcz genialny, a znane mi utwory
poloadowcowe nie dorastają do pięt RtL. Teraz zbieram kasę na Masterka, coś z
Iron Maiden i coś z Chidren of Bodom (oryginały rzecz jasna :-)). Najlepszy jest
stosunek moich rodziców do metalu, mama mówi, że to "ujadanie wściekłych psów i
teksty powstałe pod wpływem narkotycznych zwidów". Mogę jej to wybaczyć, inne
pokolenie, inne czasy. Dobrze, że pozwalają mi oglądać VIVA Rock i Total metal
na MCM (z********y program, 1.5 h black, death i heavy, kiedyś po programie
pokazali koncert Tatoo the Planet - m.in. Kredki i Slayer).
The Last Child: Niestety niektórzy wrzucają metal do jednej szufladki z satanizmem, narkotykami itp. Ja już moją Mamę wyedukowałem, że są debile i fajne zespoły. Często gdy oglądam VR siedzi przy mnie i coś czyta, a jak Wit puści fragment jakiegoś koncertu to zaraz mówię "Patrz! I jak wg Ciebie na koncertach się ludzie zabijają!" czy coś w tym stylu.
Zgodnie z
Twoją zachętą, postanowiłem odwiedzić stronę KM w Internecie, i mam kilka
spostrzerzeń:
Oprawa graficzna jest hmm... nieciekawa, nie można było
dać tej z AM?
HEX2000: Zmiana layoutu strony KM to
małe piwko. Tutaj nic nie jest na 100% pewne. Zresztą chciałbym uniknąć
dublowania się oprawy na stronie i w AM. Niech ludzie mają trochę powiewu
świeżości:)
S_nicK: Coś ty za xywkę sobie wymyślił? S_nicK było
lepsze!
The Last Child: Sam nie wiem, S_NicK'a wymyśliła mi siostra (właściwie to Smiet_NicK'a, bo potrzebowałem coś na szybko) i tak zostało. Później próbowałemzmienić na Gossard (gość z Pearl Jam'u) lub Gooru (tak na mnie w szkole gadają). Później był ów S_NicK. Aż mi się znudził i poprosiłem HEX'a I Iommiego by mi coś wymyślili. I chyba Iommi rzucił The LasT Child (from the Bodom lake) i tak już zostało.
Czemu Eld już nie przysyła recek i newsów z Masterfula? (BTW.
Zarąbiasty magazyn)
HEX2000: Na szczęście od KM #17
zaczął z powrotem je przysyłać. Co prawda zmienił banderę, pod którą pisze, ale
to nie wpłynęło na ich poziom...
I jeszcze podzielę się jednym
spostrzerzeniem, dotyczącym muzy słuchanej prze moich szacownych kolegów z klasy
i nie tylko. Niestety, są jeszcze ludzie słuchający boskiego Enrique
(pozdrowienia dla Justynki), a także wielce szanownego zespołu pogardzanego
przeze mnie i nie tylko i słuchanego przez miliony Polaków: iCH tROJE. Dla mnie
są po prostu uosobieniem kiczu, a poza tym robią niektórym wodę z możgu np.
mojej koleżance, że aż zacytuje jej słowa: "Posłuchalibyście AD.2, to byście
zrozumieli, że to jest wspaniała muzyka, a nie jakaś tam MetallicA". A dwa
tygodnie później pożyczała ode mnie... Metallice, bo chciała sobie zgrać Nothing
Else Matters. Generalnie są dziewczyny słuchające porządniejszej muzyki, np.
Slipknota, KoRna, Fear Factory, Perfectu, Dżemu, czy nawet Varius Manx. Wśród
chłopców, jest lepiej, są tacy, co nie słuchają niczego (Hi Mati! Hi Szczav! Hi
Applex!), są tacy, co słuchają rocka (Hello DoctoR!), Hip Hopu ( Hi Rusek, Paq
and Kolo!) a także metalu (Ziober, mordo ty moja ;-)), techno, czyt. Scootera
(Joozeck!) albo house. Dobra dobra, dość już ględzenia, będę powoli kończył ten list.
The Last Child: Ostatanio nauczyciel od teatrologi przyniósł na lekcje reportarz z koncertu ich troje. Była przytoczona wypowiedź jakiejś 10 letniej szczylicy, która kupiła majtki za 100 zeta i chciała rzucić je na scene (na szczęście nie doleciały). A ona powiedziała "chciałam by michał miał jakąś cząstkę mnie!" smiechu w sali nie mogliśmy opanować przez kilka lekcji. Należało by jedynie sparafrazować wypowiedź AsTerixa: "Jacy głupi ci fani".
Ishqr (ishqr@skrzynka.pl)
Witam!!
Sprawa 1:
Wiedza o innych (sub)kulturach.
Nie wiem czy moje spostrzeżenia są słuszne, ale np. punki nie mają pojęcia o
filozofii metali i zapewne vice versa.
+iommi+: Ja tam
o punkach trochę wiem...
Takie o to dygresje zaczęły mi świtać w
główce po lekturce ostatniego KM (2/02). Ale w końcu przejdźmy do rzeczy.
Ostatnio stosunkowo dużo czasu spędzałem w środowiskach punkowych (tak w realu
jak i w inecie) i tam zostałem zasypany stwierdzeniami typu: "metali wali czy
Metallica to komercja" itd.
+iommi+: Pozdrów kolegów i
przypomnij im o The Offspring ...
A tu czytam o półrocznej wojnie
o tą banalną sprawę (podobno) dla metali. I zapewne ktoś zapyta co mam do
punków? Otóż do punków nie mam nic. Podobnie jak do metali, skejtów. Tylko
skinów nie lubię bo nie lubię rasistów. Dla tego proponuję taką rzecz: ludzie
nie piszcie o czymś o czym nie macie pojęcia (albo macie,ale tak małe jak ilośc
szarych komórek u Barnaby), bo potem są niepotrzebne zgrzyty.
Sprawa
2:
Skejci. W sumie nic do nich nie mam (no dobra dziwnie wyglądają, ale to
się nie liczy za bardzo - wygląd to pojęcie względne; zapewne skejt pomyśli se o
metalu: OOO kur..de jak można nosić długie włosy, wygląda jak... [tu należy
wstawić jakieś brzydkie epitety]). A ja na ferie jestem umówiony na bibe (dla
nie wtajemniczonych imprezkę połączoną ze spożyciem napojów wyskokowych) z
metalem i skejtem. Tak na marginesie dodam, że ten metal i skejt siedzą razem w
ławce i obaj są kujonami :-).
Sprawa 3:
tECHNO. To w sumie nie sprawa
do kącika muzycznego, bo techno to nie muzyka :-P. Ja będąc szczęśliwym fanem
muzyki punkowej (punkiem może nie zupełnie) jestem otoczony fanami techno. Był
nawet czas, że teknomuły chciały mnie nawrócić na jedyną prawdziwą muzykę
(buahaha). Deliktnie im to wyperswadowałem (zdania w stylu: spier... ty głupi
...uju), żeby szli paść owcą z tą muzyką (?). Ale teraz żyjemy w zgodzie... Tyle
że nie rozmawiamy o muzyce. Ani oni o techno ani ja o moim kochanym punku.
Ostatnio nawet z jednym z nich (po piwku) poskakaliśmy razem przy dźwiękach "One
Fine Day" Offspringa. Wiem, wiem to już nie prawdziwy punk ale nie miałem nic
innego pod ręką oprócz CO1.
BigBrowar
Jak sie dowiedzialem ile macie to prawie z krzesla nie spadlem.
Myslalem takie za...rombiste teksty muszą pisac ludzie przynajmiej 17-letni, a
tu prosze HEX3000 16, +iommi+ to samo (chyba)
HEX2000: No... Bliżej nam raczej już do siedemnastki:).
+iommi+: Jak to czytasz, to ja też już mam bliżej do
17-stki, ale dla mnie to się nie liczy. Słucham Metalu, bo ta muzyka do mnie
trafia, nie ważne, ile mam lat. Pije też więcej niż przeciętny 16-latek...
Wiekszosc ludzi w waszym wieku jakich znam (przynajmiej
osobiscie) to totalne debile (w kwesti gust muzycznych ofkors:)
+iommi+: Większość ludzi w moim wieku, których ja znam to *kompletne*
debile. Na muzyce to się dopiero zaczyna!
Dla nich szczytem
talentu jest lymp byzkit (czy jak im tam) jesli chodzi ciezsza muze. W ogóle
ludzie sluchają teraz muzy nie zwracajac uwagi na tresc, po prostu liczy sie
ladna melodyjka (byle prosta) dlatego niedawno byla popularna muza tego tego
typu. Powstalo wiele nowych kapel, ktore niczym sie nie wyróżniaja, wszystko
odwalaja na jedno kopyto, byle bylo mocne. Pisze niedawno, bo teraz w modzie
jest hip shit. Na vivie co 2 utwur to albo czarnuchy albo polskie cpuny. Co tu
bede pisal, wiadomo o co chodzi. Moze nie jestem orginalny w swych pogladach,
ale tak po prostu jest. Moglbym tak jeszcze nawijac, ale to niczego nie zmieni.
Ten mail mial okazac szacunek do was wiec okazuje
dsgfhsdjhgjd#"""""¤&%&"%¤/%¤(/%(#/#&(#/&#/(&%#/(&%guns¤n¤r¤%#%%%#%#%#%######%&/()))))))))===¤/W=)(#""""""""""""""""#////////////////()===========EEEEEEEEEEEE
hgfdsjhgfjhgfdkfdjhgj(...)euifxcy.v,jhrfgjhddfsggshdfgggshfddfshgdhfgldfhg
(to byl szacunek jakby ktos nie wiedzial)
HEX2000: Hmmm... Ciekawy sposób wyrażania szacunku;). W każdym
razie jest nam niezmiernie miło.
+iommi+: a mnie
się ten 'szacunek' podoba.. Szczególnie te celowniki a'la quake :)
Nober aka madafaka
Witam i przechodzę do konkretów. Otóż w którymś z ostatnich
numerów KM Nomad opisał nam swoją wizję techno. Nie zgadzam się z kilkoma
argumentami użytymi przez niego, ale SZACUNEK dla ciebie, Nomad! Cieszy mnie
fakt, że jako metal zdajesz sobie sprawę z istnienia tak cholernie
undergroundowych odmian muzyki elektronicznej, że gdyby nie internet wiedziałaby
o nich tylko garstka wybrańców. Oby więcej takich!!
A teraz cos do Posse
- nie wiem czy wiesz, ale ja wiem, że są ludzie, którzy wiedzą (wśród nich ja),
że Mayday z roku na rok stało się bardzo kufnianym festifalem "tucytucy". A
czasy, kiedy można było tam usłyszeć The Advent dawno minęły. Loveparade -
jescze gorzej (westbam to @$%!!!!) z tym wyjątkiem, że w Loveparade wciąż tkwi
TRESOR (dlaczego oni siedzą w tym G%&nie ?). to by było na tyle (szkoda że
nie na przedzie ;))
pozdro - 2309
Cześć!
Mam sprawę do S_NicKa.
HEX2000: Nie znam takiego. Był tu kiedyś, ale teraz zmienił ksywkę
i nazywa się The Last Child;>.
Mianowicie chodzi mi o taby
Metalliki - są rewelacyjne. Na gitarze gram od 7 lat (...)
The Last Child: Chwała tym co zrobili te tabki. Ja czasami patrząc
na nie myśle: "czy to da się zagrać?". Dzięki za list bo nareszcie wiem, że się
da. Sam ostatnio zatrzymałem się na "Ride The Lightning" i straciłem wiare w
swoje mizerne umiejętności.
KZA
+iommi+:
Sorki za "obcięcie" ksywki, ale ja jestem bardzo wyczulony na punkcie tych ' + '...
HEX2000: Ech... ;>
Czołgiem!
To znowu ja, znów będę przynudzał i się naprzykrzał ;-) Właśnie sciągnąłem sobie najnowszy (22) numer AM i jak zwykle zacząłem czytanie od Kącika Muzycznego (tak, tak nie czytam wstępniaka - Qn'ik nie bij!). I co ja widzę? Nowa oprawa graficzna, myślę, że jest lepsza od poprzedniej (Kto ją robił?) - prosta, czytelna i ... ładna (ta maidenowska czcionka pasuje jak ulał).
HEX2000: Ja ją robiłem. I mam nadzieję, że będzie mało narzekań;).
(...) ad 1. "Apoteoza ideii pokoju" - pytanie do Ciebie HeX: Widziałeś kiedyś 8 - letniego skejta? Ja tak (serio!) - szedł sobie taki bachor, spodnie wiadomo jakie, bluza wiadomo jaka i kamizelka wiadomo jaka, facet sięgał mi do pasa (widziałem jego twarz - dlatego mówię, iż miał te osiem, może dziewięć lat), tak w sumie to nie moja sprawa, ale objechałbym gościa (powstrzymałem się, jeszcze bym oberwał ;-)). Zawsze mówiłem, że Radomsko to normalne miasto.
HEX2000: Wiele rzeczy już widziałem, ale 9-letniego hip-hopowca to chyba jeszcze nie...
Co do tzw "plejbojuff" - nie ma nic bardziej denerwującego (IMHO) niż żel do włosłów i taka idiotyczna moda w stylu: krótki_rękaw_ na_długi, ew. mini_na_spodnie. Ja jestem jak najbardziej za pokojem i tolerancją, ale o b u s t r o n n ą
ad. 2 Ja też się wtrącę do "sprawy Metallici". Może nie jestem zbyt doświadczony, ale już mam spore rozeznanie w twórczości tego zespołu. Na pewno to już było (687235 razy), więc będę się streszczał, ja również uważam, iż MetallicA na Load i ReLoad jest zupełnie innym zespołem, niż na np.: Ride the Lightning. Aczkolwiek tkli się we mnie jeszcze iskierka nadziei - na Garage Inc. pokazali, że potrafią jeszcze grać tak, jak dawniej (jeśli znajdę czas, to napiszę reckę, nie obrazisz się HeX?).
HEX2000: Oczywiście, że się obrażę! A w ramach odwetu umieszczę ją w KMie! ;)
ad. 3 Art The Last Childe'a i następny - ja również nie lubię tych britneyek, boskich enrików i zniewieściałych kapel w rodzaju Limp Bizkit (tfu!), Sum 41 (tfu!), Linkin Park (tfu!), etc. Jak dla mnie wszelakie próby łączenia rapu (tych pedziowatych raperów też nie lubię) i metalu są bezcelowe - w końcu nie da się połączyć tak skrajnie różnych rodzajów muzyki, gdyż efekt jest taki, jaki jest (patrz wyżej), a metalowi na zdrowie to nie wychodzi. I jeszcze jedno - Slipknot - zdaje mi się, iż ci goście starają się jak najgłośniej wrzeszczeć (a i reszta się nie umywa do np. Metallici).
ad. 4 Viva vs. MTV - tego drugiego nie mam, ale ViVa Rock jest spoko, ale prowadzącego niezbyt lubię. Abonenci CyFrY + - oglądajcie czasem MCM w środy po 23. Ale uprzedzam, sporo tam jest tego "new-metalu" (buahahahahahahahaha), na szczęście można usłyszeć coś porządnego, np. kredki :-).
ad. 5 Pytanie: co HipHopowcy widzą (a raczej słyszą) w tym ksz-ksz - ksz-ksz fachowo to się nazywa skrecz czy tam skracz (a może sracz ;-))))?
HEX2000: Mnie się o to nie pytaj. A redaktorów od hh w redakcji KM ci u nas niedostatek.
Czy ci hip hopowcy nie mogą się zdecydować z tymi bluzgami? Jeden koleś mówi, że się ich nie używa, a drugi że są najważniesze, ta jak w końcu?
ad. 6 Techno - dlaczego coraz więcej metali odchodzi od metalu i zaczyna słuchać techno? Znam dwa takie przypadki.
No to już będzie koniec tych wypocin. Żegnam!
Ishqr