*** HH okiem metala - riposta ***


O co wam wszystkim chodzi? Jestem skatem, chodze w szerokich spodniach bo jest mi tak wygodnie, bo uprawiam taki a nie inny sport (rolki) ale to nie znaczy, ze jestem bezmózgowcem, obojetnym na piękno muzyki. S_NicK & +iommi+ w swoich pseudointelektualnych tekstach krytykują hip-hopowów nazywają ich hip-shitowcami, mógliby trochę pomyslec zanim sięgną po klawiaturę.

+ skoro krytykuję hip-shitowców, czyli ludzi, którzy chodzą w dość dziwacznie skrojonych spodniach i cokolwiek zadużych bluzach, tych samych, którym życie upływa na imprezach i paleniu trawki, oraz tych, któtzy wciskają mi jakieś durne rytmy ... same rytmy! ... i nazywają to *muzyką*, nie znaczy że krytykuję Ciebie. z kąd wcześniej wiedziałeś o co mi chodzi kiedy mówię hip-shit ? takie określenie *nie istnieje* w polskim słowniku ani w mowie potocznej, zanim je napisałem, nigdy się z nim nie spotkałem... wpdałem na tą nazwę sam, choć troszke związana jest ze słowotwórstwem Tomka Beksińskiego ... ale nie o to chodzi! po prostu rozumiem różnice między ludźmi noszącymi owe spodnie bo jest to wygodne w sporcie który uprawiają itp. dlatego aby nie generalizować zbytnio, wymyśliłem nazwę hip-shit. +

Słucham Jimiego Hendrixa, Pink Floyd, Doors, Mettalica, Kreator, Slayer, Yattering, Led Zeppelin, Nas, Cypress Hill, Moob deep, itd. Wy metale naśmiewacie się z nas hip-hopowców. A który z was, ograniczonych jedynie do sluchania ciężkiego grania słyszał kiedyś o Milesie Davisie, Peterze Molvaerze czy chociazby o grupie Iron butterfly?

+ znam tylko ten ostatni ... a sprawiłem sobie ich nagrania bo ... w sklepie byli za Iron Maiden i zastanawiałem się jaką muzę serwują :-) +

Hip-hop jest wbrew pozorom muzyką bardzo różnorodną, czerpie z wielu zródeł muzycznych min. jazzu. Autorzy artów przeciwko HH powołują się na monotonnosć muzyki, wyśmiewają ubiór. Czytając te teksty myslalem, ze napisal je jakis dres. Czy ktokolwiek siedzący w kulturze HH czy straight edge wysmiewał się z waszych pofarbowanych na czarno włosów, czy skór? Nie.

+ Tak. Czemu uważasz, że metale farbują włosy ? +

A czy wy musicie zniżać się do tego dresiarskiego poziomu?W każdej kulturze znajdą się ludzie źle interpretujący jej zasady, u nas ćpuny łączące hh jedynie z jaraniem, słowem "kórwa" i gangsterskimi opowieściami o ulicy, a w waszej kulturze tzw. "kornowcy" szmaciarze nie wiedzacy o co w tej muzyce chodzi.

+ jeśli chodzi Ci o nu-metal, i ten cały syf, to pamiętaj, ze to przyszło od Was +

S_NicK & +iommi+ zjechali HH rowno, nie zastanawiajac sie wpierw na istota tej kultury i muzyki.

+ prawdę mówiąc, to nie napisałem jeszcze samodzielnego artu o moim stosunku do hs, to były tylko dopiski... i nie zamierzam takowego napisać, ten temat mnie nudzi. +

Są to ludzie rymujący o życiu, o tym co dla nich ważne. Przeczytałeś ten cytat na wstępie? To początek zwrotki, moja polonistka powiedziała, że to piękny wiersz.

+ tja, był na poziomie piosenki, którą napisał ostatnio HEX2000, miał 666 zwrotek ! i zaskakujące, silnie spuentowane zakończenie :-) +

[HEX2000: Żeby potem ktoś nie wątpił w mój talent literacki;P, to oświadczam, że piosenka ta była oczywiście żartem.]

Kazdy człowiek ma prawo do wyboru, jeden lubi słuchać "the end" Morrisona, drugi "Shine on your crazy daimond" Floydów a jeszcze inny "płacze rymami" grammatik.

+ byle ten oststni nie chwalił się, że słucha *muzyki* +

To jakiej kto muzyki słucha czy jak się ubiera nie stanowi o nim samym.

+ ?! +

Ktos słuchając disco polo może znać na pamięc wszystkie ksiazki Umberto Eco i miec w paluszku podrecznik do filozofii.

+ akurat ... +

Ja przez ciebie postrzegany jestem jako palant,

+ nigdy z tobą nie rozmawiałem ... jak mogę mieć zdanie na Twój temat ? słuchasz hs-u, znaczy że geniuszem nie będziesz, ale widzisz ... taki Wojtyła też nie zachwyca się Ozzy'm a za palanta Go nie uważam. +

a czytam duzo ksiązek, ogladam ciekawe produkcje filmowe i moja pasja jest taekwondo i tatuaze. Ja nie powinienem bluzgac na autorów tych 'anty HH artow'

+ patrz Child, udało nam się stworzyć nową rasę psów! 'anty - hharty' :-) ja mojego nazwę Cerber, a Ty ? :-) +

jednak robie to, ale nie ze wzgledu na rodzaj muzyki czy ubioru, który preferują, bluzgam ich glupotę, ich nieprofesjonalne partackie podejscie do tematu. +iommi+, ten debil, napisał również recęzje płyty Jimiego Hendrixa. Kretynie nawet nigdy nie próbowałeś zrozumiec jego muzyki... jarają cię kawałki typu "fire" czy "wild thing", najbardziej proste utwory jakie mozna sobie wyobrazić. A czy ty kiedykolwiek słyszałeś takie arcydzieła jak "machine gun" "midnight" czy "born under a bad sign"?

+ czyżby to Twój nieskończenie wielki intelekt maskowany jedynie pod ostacią zdurniałego hs-owca przysłonił Ci taki malutki szczegół, że to była *recenzja* ? Czy to ja decydowałem o tym, jakie utwory mają znaleźć się na tej płycie ? Nie ! ja opisywałem te piosenki, które na niej są. To była *recenzja* a nie 'przegląd najlepszych nagrani Jimi'ego Hendrixa', "debilu"! +

A gdybys sie troche interesował tematem to wiedzial bys, ze jimi nie gra zebami lecz jezykiem muska struny a reszte dogrywa na gryfie.

+ dla mnie to raczej będzie Jimi a nie "jimi", tle jak chcesz ... słuchaj, Dave Murray gra na gitarze jak Jimi, i gra na niej zębami, nie językiem. Wiem bo sam widziałem. I nie wciskaj mi tu kitu ... może Ci się Jimi z Gene poj*** ? +

ma bardzo głosno ustawiona gitare wiec sluchac kazde musniecie struny. A tym debilnym koncem o hip-shitowcach zrobiles z siebie durnia na jakich sie pluje i gardzi nimi.

+ no choć, napluj na mnie ... +

odetchnij trochę odstaw slayer i sodom posłuchaj davisa, marcusa millera

+ i Andrzeja Lepera ... :-P +

a jesli ich nie rozumiesz to zapuść sobie płyte US3 na której znajdziesz sample tych genialnych wykonawców, no chyba ,ze twój ciasny umysł nie pojmie tego co DJ tego zespolu, ten debilny skate ten czarnuch, słucha na codzień. Ja nie mógłbym się podpisac swoją ksywką pod takim ścierwem jakie napisałeś!!!! Słucham tego samego co ty i co?

+ akutat! g*** prawda, nie lubie ani Pink Floyd, ani The Doors, ani tym bardziej Planta i spółki. G*** wiesz o tym czego słucham, pier*** się oraz bądź na tyle uprzejmy i nie mów mi czego ja słucham, ok ? +

gdybys mnie zobaczył na ulicy pomyslałbyś "jebany skate, debil" i w domu puscil led zeppelin a ja, korwa dwa bloki obok sluchalbym tego samego. POJMUJESZ MATOLE???

+ a czy Ty, matole, pojmujesz że takie pinkolenie Page'a to nic w porównaniu z Wyldem ? spier*** z LZ, i nie mów, że słuchasz Metalu. Pozer jeteś, a ci są najgorsi ... +

Jestes ograniczony otwórz sie na świat bo zapętlisz sie w tym twoim szatańskim świecie.

+ rzeczywiście ... życie nie ma sensu ide się pociąć zardzewiałym pentagramem ... ale z ciebie idiota +


© +iommi+