PRZEGLĄD KILKU KSIĄŻEK



Dzisiaj forma ksiażek trochę nam spadła albo to ja tak nisko oceniałem, sam nie wiem. Wiem za to, że dzisiaj nie ma samej fantastyki, a dlaczego to zaraz się dowiecie. Na początek coś co jest dobre bo polskie, czyli zbiór opowiadań Andrzeja Sapkowskiego pt. "Miecz przeznaczenia", następnie znowu zawitał w PKK pan Pratchett i tym razem wybierzemy się razem z nim i trzema czarownicami oraz kotem Greebo na "Wyprawę czarownic". Następnie będzie kolejna książka z pod znaku 'dobre bo polskie', tym bardziej że jest to powieść historyczna - "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego. Na sam koniec (nie wiem czy pamiętacie jak zachwycałem się kiedyś "Wilkiem w cieniu") technofantasy Davida Gemmella o niepokojąco brzmiącym tytule - "Kamień Krwi". Do zobaczenia za miesiąc! ^_^

Prolog



Andrzej Sapkowski "Miecz przeznaczenia"


Książka, ta jest zbiorem sześciu niepowiązanych ze sobą opowiadań o wiedźminie Geralcie.
Pierwszym jest 'Granica możliwości', całkiem ciekawe opowiadające o wyprawie największych smokobójców na pewnego smoka. Później jest 'Okruch lodu', które jest moim zdaniem najsłabsze ze wszystkich, a opisuje co robił Geralt w mieście Aedd Gynvael. Trzecim opowiadaniem będzie 'Wieczny Ogień' opisujący bardzo ciekawe wydarzenia w Novigradzie, a następnia spotkamy przymierających głodem Geralta i Jaskra w nadmorskiej miejscowości Bremervoord, czyli pora na 'Trochę poświęcenia'. Potem możemy poczytać tytułowe opowiadanie, 'Miecz przeznaczenia', w którym napisane jest o tym co Geralt robił w Brokilonie. Później jest 'Coś więcej', czyli naprawdę coś więcej niż zwykłe opowiadanie ^_^.

Po tym enigmatycznym opisie (inaczej się nie dało ^_^) mogę wam jedynie powiedzieć conieco o samej ksiażce. Jest całkiem dobra. Najlepsze moim zdaniem są dwa ostatnie opowiadania, czyli 'Miecz przeznaczenia' i 'Coś więcej', a to między innymi dlatego, że wiążą się one w pewnym stopniu z samą sagą. Najsłabsze jest zaś zdecydowanie 'Okruch lodu'. Polecam wszystkim aktualnym, jak i przyszłym miłośnikom wiedźmina i Sapkowskiego.


Andrzej Sapkowski - Miecz przeznaczenia
Ocena: Dobra



Terry Pratchett "Świat Dysku: Wyprawa czarownic"


Głównymi bohaterkami tej książki są trzy czarownice - Magrat, niania Ogg i babcia Wetherwax.
Wszystko zaczyna się od tego, że umiera przewidzianą zresztą śmiercią jedna ze starszych czarownic - Dezyderata. Na kolejnym sabacie wiedźmy ustalają, że dwie spośród nich - niania Ogg i babcia Wetherwax - pójdą obejrzeć i 'zaopiekować się' domem zmarłej.
Tymczasem najmłodsza z czarownic - Magrat, która sposobem bycia odbiega bardzo od swych poprzedniczek dostaje przesyłkę od Dezyderaty, która za życia była wróżką chrzestną. Okazuje się, że zmarła ofiarowała jej swoją Różdżkę (dlatego, że musiała znaleźć swoją następczynię, a Magrat wydawała jej się najodpowiedniejsza). Napisała jej w liście, że musi się udać do zagranicznego miasta Genoi, by nie dopuściła do jej ślubu z księciem, lecz dodała by nie zabierała ze sobą babci i niani.
Starsze czarownice przeszukiwały zaś dyskretnie, tzn. jedna przed drugą, domek Dezyderaty w poszukiwaniu czegoś. Tym czymś okazała się Różdżka, którą pokazała im Magrat, która właśnie przyszła do domku zmarłej czarownicy. Przez przypadek babci Wetherwax udało się przeczytać liścik Dezyderaty do Magrat i zinterpretowała go na swój własny sposób (^_^), co doprowadziło do tego, że trójka czarownic z Lancre wyruszyła do odlagłego miasta Genoa...

Cytuję: "Dedykuję wszystkim tym - bo dlaczego nie - którzy po publikacji Trzech wiedźm zasypali autora swoimi wersjami tekstu piosenki o jeżu. Co ja narobiłem..." - koniec cytatu. Jak dla mnie jest to najlepsza z możliwych rekomendacja, ponieważ Pratchett zdecydował się na napisanie tej książki z powodu odzewu jego fanów po przeczytaniu wymienionym w powyższej dedykacji tytule. A że 'Trzy wiedźmy' to bardzo dobra powieść już pisałem ^_^.


Terry Pratchett - Wyprawa czarownic
Ocena: Bardzo dobra



Aleksander Kamiński "Kamienie na szaniec"


Książka ta opisuje wojenne losy trzech młodzieńców - Zośki, Rudego i Alka.
Ich autentyczna historia opisywana w tym opowiadaniu zaczyna się jeszcze przed II Wojną Światową. Wszyscy trzej należą do drużyny harcerskiej nazywanej Buki z powodu zamiłowania do corocznych wypadów na wycieczki do lasów, etc. Każdy z nich ma jakieś całkiem wzniosłe ideały, wyróżnia się z otaczającego ich społeczeństwa, każdy z nich jest na swój sposób oryginalny. Zośka to urodzony organizator i przywódca, choć nie jest to zbyt dobre określenie na jego sposób postępowania z 'podwładnymi'; Rudy jest osobą bardzo odważną, do którego ciągną tłumy osób; Alek ma po trochu z ich obu, a także ma często bardzo ciekawe pomysły.
Wszyscy nie wiedzą jednak, że po skończeniu matury nie będą mogli rozpocząć normalnego życia. Słyszą pogłoski o zbliżającej się rzekomo wojnie, ale stroją sobie raczej z niej żarty, niż przejmują się nią. Wielkim szokiem jest więc dla nich atak Niemców na Polskę. Wraz ze swoim harcmistrzem Zeusem opuszczają Warszawę z rozkazu 'z góry', jednakże postanawiają powrócić do swego rodzimego miasta z powodu silnego uczucia nieprzydatności. Po prostu czują, ze są powołani do większych czynów, muszą coś zrobić dla swojego kraju, a nie przyglądać się bezczynnie temu, co się dzieje w całej Polsce, a szczególnie Warszawie...

Książka ta opisuje autentyczne wydarzenia mające miejsce w okupowanej przez III Rzeszę Warszawie. Jej głównymi bohaterami są wymienieni już przeze mnie młodzieńcy kryjący się pod pseudonimami Zośka, Rudy i Alek (choć w jego przypadku jest to również prawdziwe imię). Ci którzy czytali "Kamienie na szaniec" (a jest ich dużo, bo książka ta jest lekturą szkolną) wiedzą zapewne, że książka autorstwa Andrzeja Kamińskiego jest uznana za najlepiej opisujące realia ukrytej wojny opowiadanie (jak sam mówi o swym dziele autor). Nie mogę się z tym nie zgodzić, ponieważ książka wciąga i to bardzo. Tym bardziej, że wszystkie zawarte w niej wydarzenia i fakty są jak najbardziej autentyczne, a to na pewno o czymś świadczy.


Aleksander Kamiński - Kamienie na szaniec
Ocena: Super



David Gemmell "Tom 3 Opowieści Sipstrassi - Kamień Krwi"


Jon Shannow zabija kilku ludzi, po czym odzywa się rana postrzałowa na jego skroni. Pędząc na koniu w końcu traci przytomność i spada z niego.
Budzi się w jadącym wozie. Okazało się, że znaleźli go umierającego Wędrowcy, którzy podrózują wzdłóż i wszerz po całym świecie. Są nimi dokładniej starzec Jeremiasz, lekarz Meredith i młoda kobieta Isis. Okazuje się, że nasz bohater niczego nie pamięta z okresu ostatnich dwudziestu lat swego życia. Meredith przy pomocy Isis dochodzi do wniosku, że zadziałała u niego amnezja obronna.
Po pewnym czasie do podróżujących podjeżdża grupka Stróżów Wiary, którzy mają zabijać wszelkich pogan, nie wyznający religii chrześcijańskiej. Na szczęście jeszcze niedawno poważnie ranny Jon 'zastrasza' ich przywódcę i tamci odjeżdżają, ale nie na długo...

Książkę czyta się świetnie. Nie sposób oprzeć się prozie Gemmella, którego opisy wciągają w świat Jona Shannowa. Na mnie szczególne wrażenie zrobiły walki z Pożeraczami - po prostu bajeczne. Polecam zdecydowanie wszystkim.


David Gemmell - Kamień Krwi
Ocena: Super




© Copyright by MetFan
www.metfan.rapnet.pl