uwaga, uwaga, przed państwem niezwylke straaaszny... FILM !!!

end of days
w roli głównej: arnold schwarzenegger - to mówi wszystko...;)

Dziś w Gadaniu stwierdziłem, że stare filmy nie są (w większości przypadków) w stanie konkurować z nowymi, świeżutkimi (pod różnymi względami, choć na pewno nie mam na myśli oryginalności:) produkcjami. I w takim przypadku taki staruszek spełnia 'jedynie' rolę poczciwego klasyka... A jaką rolę spełnia film nowy, który także pada na łopatki w starciu z konkurencją? Zaraz postaram się odpowiedzieć na to właśnie pytanie.

Tak... Ale najpierw fabuła. Dwadzieścia lat przed rzekomym końcem wieku (pomijając już fakt, że w 1999 wiek XX wcale się nie skończył...) jacyś księża dowiadują się, że urodziła się dziewczyna która ma wydać na świat dziecko szatana. Potem akcja filmu przenosi się na trzy dni przed końcem wieku. Po stronie kościoła występują dwie sprzeczne sobie grupy - ci, który chcą zabić przyszłą matkę zła i ci chcący zwalczyć władcę podziemi siłą wiary. Oczywiście nie brakuje też samego zainteresowanego i jego sprzymierzeńców. A więc wszyscy się biją o biedną Christine (bo tak miała na imię) i do akcji wkracza heros, który na początku chce wszystko załatwić siłą mięśni i swego karabinu, a pod koniec filmu nawraca się i załatwia szatana swą jakże wielką i czystą wiarą...

Piękne - nieprawdaż? Taka fabuła zachwyci na pewno zachwyci każdego kinomaniaka. Jedyne co w tym filmie było na dość przyzwoitym poziomie to efekty specjalne. W moim odczuciu twórcy wzorowali się na takich produkcjach jak
Adwokat Diabła, czy Siedem. I robili to tak nieudolnie jak tylko można... Nie będę się skupiał na opisywaniu tego pseudoklimatu i beznadziejnych zagadek - jeśli chcecie je poznać to zapraszam przed TV (o ile nie macie co robić z czasem...).

A wracając do pytania jakie postawiłem na początku, czyli jaką rolę spełnia tak denny film jak wyżej opisany... Ano oczywiście taką, że ma nabić kieszenie twórcom. W tym oczywiście nie ma nic dziwnego, ale jeśli film ma tylko taką funkcję, to... to cześć.

[scream]


^