Wstępniak Recenzje Stare, ale jare TNT Stuff Gadanie Sieciowisko Redakcja Historia
|
Siemka All. :) I kolejny numer GC, ze mną na pokładzie. :) I kolejny Wstępniak (ostatnio
napisałem "Wstempniok", tylko Dentysta mi to poprawił, a tak miało być! :) No dobra, ale do
rzeczy: w kąciku znowu trochę moich text'ów, jak i dwa nie mojego autorstwa. Zostały napisane
przez Reksio Dogi'ego i Bezimiennego SSJ3 (phan DB?). Cóż innego nie rzec teraz, jak nie: Miłej
Lektury! :)
Maxwell <maxwell@wp.pl>
Ale oczywiście jakby to mogło być, gdyby Gracze bez dostępu do Internetu nie mogli pogiercować? Uroczyście oświadczam, że gra jednoosobowa jest tak samo emocjonująca (no, może prawie tak samo, bo w końcu nie ma to jak zagrać z myślącą (choć nie zawsze...) osobą :)). A więc, kask na głowę, kierownica w ręce i zabieramy się do... CZYTANIA RECENZJI! ;)
Pierwsza część tej gry wzbudziła wiele kontrowersji. Niektórzy wychwalali ją pod niebiosa, inni podchodzili do niej neutralnie, a jeszcze inni... właśnie, czepiali się treści. W serii GTA wcielamy się w złodzieja/bandytę/gangstera (jak-zwał-tak-zwał ;)). Jeździmy skradzionymi samochodami lub chodzimy na nogach (raczej swoich, nie kradzionych). Ale mówmy o grze...
Każdy już chyba zdołał się przekonać, jak bardzo Harry jest popularny. Nie zdziwiłbym się gdybyśmy usłyszeli o rankingu najbardziej popularnych ludzi na świecie i Harry stałby zaraz obok Papieża. A niewątpliwy sukces i popularność zapewnił sobie dzięki książce i oczywiście marketingowi. Autorka Harrego, Pani J.K. Rowling wydała do tej pory cztery tomy książek. Pierwsza z nich to właśnie Harry Potter i Kamień Filozoficzny.
Wrogowie wcale nie zachowują się jak jacyś idioci, którzy pierwszy raz w życiu widzieli broń. Wręcz przeciwnie, kiedy są w mocnych tarapatach uciekają i wołają o pomoc koleszków. Jednak kiedy ich nie znajdą, zaczynają atakować z jeszcze większym zapałem.
W zakładce Extras znajduje się Credits, siakaś historyjka z siakiejś gry i... UWAGA... (phamfary :))... GLASSHOUSE!!! Nie, takiego czegoś jeszcze nie widziałem w żadnej innej strzelance. Pojawiasz się w jakimś pomieszczeniu. (...) Przed tobą jest jakiś domek. Ale nie taki zwykły domek...
|