"Shrek"

Jak wiadomo mężczyźni to wyrośnięte dzieci. Ja też do nich się zaliczam, no może taki mężczyzną to nie jestem, mam 18 lat więc wiszę narazie pomiędzy :-) Mimo to bardzo lubię wracać do filmów animowanych, zwłaszcza starej daty, robionych w bardzo plastyczny sposób. Niedawno miałem okazję obejrzeć najnowszą produkcję Dreamworks - "Shreka".
Muszę powiedzieć, że film bardzo mi się spodobał. Opowiada on historię pewnego potworka, który lubił życe samotnika. Zrządzeniem losu powierzona została mu misja uratowania pięknej księżniczki. Zabawne perypetie sprawiły, że bardzo polubiłem tego bohatera. Niestety nie dane mi było posłuchanie angielskiej wersji dialogów. Jednak polski dubbing stoi na bardzo wyskoim pozioomie. Teksty nie są zwykłymi tłumaczeniami angielskiej wersji. Polak odrazu poczuje się jak w domu. Przebojowy jest tutaj Jerzy Stur, który podkłada głos pod osiołka. "Fruwać każdy może, trochę lepiej, lub trochę gożej..." - któż nie skojarzy tych słów z bodaj najsłynniejszą piosenką tego aktora.
Oprawa wizualna też jest bardzo dobrej jakości. Postacie plastyczne i ładnie animowane. Film nie drażni oka zbyt cukierkową grafiką, nie jest też sterylny. Muszę powiedzieć, żę ludzie z Dreamworks odwalili dobry kawał roboty i stworzyli dzieło mogące spokojnie konkurować z największymi produkcjami Disneya. Ale uwaga, Disney nie pozostaje w tyle. Wkrótce (piszę ten tekst w ostatnich dniach stycznia) na ekrany kin wejdzie jego najnowsza produkcja: "Potwory i spółka". Zapowiada się ciekawa rywalizacja.
Latam, gadam, pełny serwis! "Shrek" nie jest pierwszym filmem po latach zastoju. Cały czas pojawiało się wiele produkcji. Jest on jednak pewnym przełomem. Film animowany kierowany jest przeważnie do małego odbiorcy. Dziecko Dreamworks jest inne. Oglądając go śmieją się zarówno dzieci jak i dorośli. Każdy, niezależnie od wieku, bedzie świetnie się bawił, dlatego też wszystkim gorąco polecam ten film.

P.s. Nie jestem mistrze pisania recenzji więc wybaczcie jeśli nie trzymałem się formy. Pragnąłem jedynie napisać parę słów o filie aby zachęcić do jego obejżenia.
Wkrótce bedę was męczył innymi :-)

Grzegorz ^GREK^ Sieczkowski
gskgrek@poczta.onet.pl

>>Powrót do AMFILM<<