::::::::RECENZJE::::::::ALIENS::::::::autor: gombo
"W kręgu
muzyki filmowej nie było jeszcze tak błyskawicznego sukcesu jak
ten, który osiągnął James Horner. (...) Od początku pracował
na swoją karierę tak, aby w krótkim czasie wyniosła go na sam
szczyt. Unikając pokusy łatwych pieniędzy w telewizyjnych
epizodach, Horner zdecydował się na pracę tylko przy filmach.
Nawet jeśli projekt narzekał na brak pieniędzy, jego muzyka
brzmiała zawsze pierwszorzędnie. Wielka orkiestra, lawina
bogatych tematów była znakiem rozpoznawczym Hornera. (...) Ten
kompozytor zawsze poszukuje nowych brzmień. (...) Pomimo swoich
trzydziestu lat Horner został przyjęty jako jeden z najbardziej
wyróżniających się i najważniejszych kompozytorów muzyki
filmowej"
Richard
Kraft - producent wykonawczy płyty "Aliens".
Seria "Aliens" straszy nas już od ładnych kilkunastu
lat. Dzięki temu filmowi Sigourney Weaver stała się sławna. Właściwie
ugruntowała swoją pozycję w branży aktorskiej. Na sukces
"Obcego" złożyło się niewątpliwie kilka czynników.
Doskonała scenografia, świetne efekty specjalne, no i muzyka. W
każdej części miała ona jedno zadanie: spotęgować strach.
Tak więc James Horner podejmując to wyzwanie miał niezły
orzech do zgryzienia. No bo jak tu wystraszyć kogoś muzyką.
Jak? Posłuchajcie płyty to się dowiecie.
Wszystko zaczyna się od "Main Title". W pierwszych
sekundach nie słychać niż oprócz ciągłego buczenia i
werbli. Klimat grozy narasta z minuty na minutę. Atmosfera jest
tak ciężka, że niemal nie do zniesienia. Strach, który
zaczyna rodzić się w podświadomości zaczyna zapanowywać nad
nami. Niepewność, że TO gdzieś tam się czai przyprawia gęsiej
skórki. "Going After Newt" wspaniale ukazuje
wykorzystanie werbli, które podkręcają szaleńcze tempo. Moim
zdaniem jest to jeden, z najlepszych przykładów współpracy
werbli z resztą instrumentów. Horner co chwilę zmienia nastrój
soundtracka. Po dzikim "Going After Newt" serwuje nam
"Sub - Level 3". Z pozoru monotonny, co chwilę zakłócany
jakimiś tajemniczymi odgłosami, kawałek utwierdza nas w
przekonaniu o nieuchronnym spotkaniu z Obcym. "Ripley`s
Rescue" utrzymany jest w podobnym klimacie, co "Going
After Newt". Główne zalety: niesamowite werble i ciekawa,
główna linia melodyczna. Mroczny "Atmosphere Station"
stłamsza wszelkie pozytywne odczucia na temat tego soundtracka.
Nagłe cięcia skrzypiec i stukot, który roznosi się echem w głośnikach
wytrąci z równowagi niejednego. Jeśli jeszcze siedzicie
spokojnie to przygotujcie się na dłuższy utwór "Futile
Escape". Gdzieś w trzeciej minucie serce zabije wam
mocniej, kiedy to zostaniecie zalani falą dźwięków. Od tej
pory znów przyśpieszamy. Aż trudno nadążyć... Horner powtórzył
tu temat z "Ripley`s Rescue". Trzymacie się, a może
obgryzacie paznokcie ze zdenerwowania. Jeśli nie to prawdziwi z
was twardziele. "Dark Discovery" to znowu wolny i ślamazarny
kawałek, gdzie główną rolę odegrał motyw z "Main
Title". "Bishop`s Countdown" to rzeczywiście
prawdziwe odliczanie, gdyż z sekundy na sekundę Horner
przyspiesza, rozpędza całą orkiestrę, aby gdzieś w połowie
urwać nagle potok dźwięków i zakończyć stonowanym motywem.
"Resolution And Hyperspace" jest spokojnym kawałkiem,
choć z początku takim się nie wydaje. Po gwałtownym otwarciu
Horner prowadzi nas miłą dla ucha melodią. Jednak abyśmy nie
czuli się zbyt odprężeni skrzypce zaczynają znowu budzić uśpiony
lęk i niepokój. Wyciągają go z najciemniejszych zakamarków
umysłu. Stawiają pytanie: czy koszmar na pewno się skończył?
Czy TO zginęło? Miejcie się na baczności, bo nigdy nic nie
wiadomo...
Po przesłuchaniu płyty, w pierwszej chwili, muzyka wydała mi
się chaotyczna i nie poukładana. Lecz za drugim razem z tego
chaosu udało mi się wyłuskać mądrą i przemyślaną partyturę,
która doskonale integruje się z filmem. Słuchając
"Aliens" po raz pierwszy można naprawdę się
przestraszyć, dlatego że Horner w najmniej spodziewanym
momencie bombarduje nas głośnym strumieniem dźwięków. W każdej
recenzji staram się wyróżnić kilka najlepszych utworów, lecz
teraz nie chciałbym któregoś faworyzować, gdyż wszystkie
stoją na najwyższym poziomie. Biorąc pod uwagę cały
soundtrack, to nie znalazłem jakichś znaczących mankamentów,
więc dziwię się co jeszcze robicie przed monitorem zamiast pędzić
do najbliższego sklepu muzycznego celem zakupu
"Aliens".
SPIS UTWORÓW:
1. Main Title
2. Going After Newt
3. Sub-Level 3
4. Ripley's Rescue
5. Atmosphere Station
6. Futile Escape
7. Dark Discovery
8. Bishop's Countdown
9. Resolution And Hyperspace
OCENA: 5/6