Czy jest to jakaś niematerialna istota, która żyje dalej po śmierci ciała? Proponuję sięgnąć do oryginalnych tekstów hebrajskiego i greckiego, w których spisywano Biblię. Słowem "dusza" oddaje się hebrajski wyraz nefesz występujący w Pismach Hebrajskich (popularnie nazywanych Starym Testamentem) ponad 750 razy. Co on oznacza? Według słownika The Dictionary of Bible and Religion "zazwyczaj odnosi się do całej żywej istoty, całej osoby"
Na przykład w biblijnej księdze Rodzaju 2:7 czytamy: "Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech życia, i człowiek stał się duszą żyjącą." Nie powiedziano tu, że Adam miał duszę, lecz, że był duszą - tak jak ktoś, kto zostaje lekarzem, jest lekarzem. A zatem słowo "dusza" może opisywać całą osobę.
Tego rodzaju zrozumienie potwierdzają całe Pisma Hebrajskie. Oto tylko kilka przykładów:
"Jeśli ktoś, jakaś dusza zgrzeszy" (Kapłańska 5:1)
"Każda dusza, która by w tym dniu wykonywała jakąkolwiek pracę" (Kapłańska 23:30)
"Jeśli jakiś mężczyzna zostanie przyłapany na tym, że porwał kogoś, jakąś duszę"
(Powtórzonego Prawa 24:7)
"Jego dusza zniecierpliwiła się" (Sędziów 16:16)
"Jak długo będziecie drażnić moją duszę?" (Hioba 19:2)
"Dusza moja nie mogła zasnąć ze smutku" (Psalm 119:28)
Fragmenty te w żaden sposób nie sugerują, że dusza to jakiś tajemniczy byt, który żyje po śmierci człowieka. We wspomnianym wcześniej The Dictionary of Bible and Religion czytamy jeszcze: "Współczesna wypowiedź, iż 'dusza' kogoś ukochanego odeszła, aby być z Panem, lub wzmianka o 'duszy nieśmiertelnej' byłyby w kulturze starotestamentowej po prostu nie zrozumiałe."
W Chrześcijańskich Pismach Greckich (tak zwanym Nowym Testamencie) na "duszę" tłumaczone jest słowo psyche, które występuje tam ponad sto razy. Podobnie jak nefesz często oznacza całą osobę. Oto przykłady:
"Dusza moja jest strapiona" (Jana 12:27)
"Każdą duszę ogarnęła bojaźń" (Dzieje Apostolskie 2:43)
"Niech każda dusza będzie podporządkowana władzom zwierzchnim" (Rzymian 13:1)
"Pocieszajcie swą mową dusze przygnębione" (1 Tesaloniczan 5:14)
"Niewiele osób, to jest osiem dusz, zostało bezpiecznie przeprowadzonych przez wodę"
(1 Piotra 3:20)
Psyche tak jak nefesz wyraźnie odnosi się do całego człowieka. Zdaniem uczonego Nigela Turnera "oznacza coś typowo ludzkiego, osobę, materialne ciało, w które Bóg tchnął dech życia. Kładzie nacisk na osobę jako całość."
Co ciekawe, w Biblii słowem "dusza" określono nie tylko ludzi, ale też zwierzęta. Na przykład księga Rodzaju 1:20 donosi, że stwarzając istoty morskie, Bóg polecił: "Niech się zaroją wody rojem dusz żyjących." A w następnym okresie stwarzania oświadczył: "Niech ziemia wyda żyjące dusze według ich rodzajów, zwierzę domowe i inne poruszające się zwierzę oraz dzikie zwierzę ziemi według jego rodzaju." (Rodzaju 1:24).
A zatem słowo "dusza" może się odnosić do żywego stworzenia - człowieka lub zwierzęcia.
Czasami słowo "dusza" oznacza życie jakiejś osoby bądź zwierzęcia. Nie zmienia to wcale biblijnej definicji duszy, według której duszą jest człowiek lub zwierzę. Oto przykład: Mówimy, że ktoś jest żywy. Możemy też powiedzieć, że stracił życie. Podobnie żywy człowiek jest duszą, ale gdy umrze, dusza może być czymś, co stracił.
Oto przykłady z Pisma Świętego:
"Pomarli wszyscy mężowie, którzy nastawali na twoją duszę" (Wyjścia 4:19)
"Bardzo się lękaliśmy o swe dusze" (Jozuego 9:24)
"Uciekali, by ratować swą duszę" (2 Królów 7:7)
"Prawy dba o duszę swego zwierzęcia domowego" (Przysłów 12:10)
"Był bardzo bliski śmierci, wystawiając swą duszę na niebezpieczeństwo" (Filipian 2:30)
W tym właśnie znaczeniu, słowem dusza posłużył się Jezus według Mateusza 20:28, gdzie czytamy: "Syn Człowieczy (...) przyszedł po to, aby (...) dać swą duszę jako okup w zamian za wielu."
Podsumowując:
słowo "dusza" w Biblii odnosi się do człowieka lub zwierzęcia albo do życia jakim się cieszy człowiek lub zwierzę.
Biblijna definicja duszy jest prosta, logiczna i nie zagmatwana zawiłymi ludzkimi filozofiami i przesądami. Jednocześnie prowadzi ona do kolejnego pytania:
CO SIĘ DZIEJE Z DUSZĄ W CHWILI ŚMIERCI?
New Catholic Encyclopedia przyznaje: "W Biblii nie ma żadnej wyraźnej wzmianki o pośmiertnym bytowaniu duszy." Jak zatem Pismo Święte naprawdę wyjaśnia co się dzieje z duszą w chwili śmierci?
Stan umarłych jasno przedstawiono w Księdze Kaznodziei 9:5, 10, gdzie czytamy: "Żyjący są świadomi tego, że umrą. Lecz umarli NIE SĄ ŚWIADOMI NICZEGO. (...) Wszystko co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy, ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego idziesz." (hebrajskie słowo "szeol" oznacza grób). A zatem umarli są pozbawieni zarówno świadomości jak i możliwości działania. Kiedy Bóg wydał wyrok na Adama, powiedział: "Prochem jesteś i do prochu wrócisz" (Rodzaju 3:19). Oznacza to, że Adam miał powrócić do tego samego stanu w jakim był przed stworzeniem go. Zanim Adam został utworzony z prochu ziemi i obdarzony życiem, nie istniał. Po śmierci wrócił do tego samego stanu niebytu.
Wielu może być zawiedzionych takim wyjaśnieniem. Dla niektórych osób może być ono zbyt proste, inni natomiast mogą twierdzić, że żyjących pozbawia wszelkich nadziei na przyszłość. Jednak według Biblii, śmierć nie musi kończyć ludzkiego życia na zawsze! Co to oznacza?
JAKA JEST NADZIEJA DLA ZMARŁYCH?
Według Pisma Świętego na pewno nie jest to nieśmiertelne życie niematerialnej duszy. Jest to coś o wiele lepszego! Pomocne w tym miejscu okazuje się pewne zdarzenie opisane w Ewangelii Jana. Chodzi o dobrze znany wszystkim przykład Łazarza. Ten bliski przyjaciel Jezusa zachorował i zmarł. Jana 11:11-13 opisuje rozmowę Jezusa z uczniami: "Łazarz, nasz przyjaciel udał się na spoczynek, ale ja tam idę, aby go obudzić ze snu. Uczniowie rzekli więc do niego: Panie jeśli udał się na spoczynek, wyzdrowieje. Jezus mówił jednak o jego śmierci. Lecz oni mniemali, ze mówi o odpoczywaniu we śnie. Toteż Jezus rzekł im wtedy otwarcie: Łazarz umarł."
Warte podkreślenia jest porównanie jakimi posłużył się Jezus: śmierć przyrównał do snu. Rzecz ciekawa, że w Biblii wielokrotnie śmierć przyrównano do snu. Dlaczego? Bo tak jak ze snu, tak też ze śmierci człowieka można "obudzić". Tak powiedział Jezus o zmarłym Łazarzu: "ale ja tam idę, aby go obudzić ze snu". Jest to jednak sen, z którego zmarły sam nie potrafi się zbudzić. Potrzeba mocy przywracania do życia - takiej jaką dysponował Jezus.
Prześledźmy dalszy ciąg wydarzeń.
Siostra Łazarza - Marta dowiaduje się, że Jezus nadchodzi i wybiega mu na spotkanie. Mówi: "Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł" (Jana 11:21). Jezus uzdrawiał wielu chorych, dlatego Marta jest przekonana, że również Łazarza by uzdrowił gdyby tylko tu był. A oto dalszy przebieg ich rozmowy: "Jezus powiedział do niej: Twój brat wstanie. Marta powiedziała do niego: Wiem, że wstanie podczas zmartwychwstania w dniu ostatnim. Jezus rzekł do niej: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, ten choćby umarł, ożyje" (Jana 11:23-25). Jak widać, nauka o zmartwychwstaniu nie była Marcie obca - powiedziała: "WIEM, ŻE WSTANIE PODCZAS ZMARTWYCHWSTANIA". Co ciekawe, nie rozmawiali o obecnej sytuacji Łazarza: czy jest w niebie, piekle, czy może jakimś czyśćcu, czy zaznaje szczęścia, czy cierpi męki. Było tak dlatego, że Marta dobrze wiedziała z dostępnej wtedy części Biblii, iż umarli nie są niczego świadomi gdyż znajdują się w stanie niebytu. Mówiąc o nadziei dla zmarłego Łazarza nie wspominali o nieśmiertelnej i niematerialnej duszy. Nadzieją dla zmarłego był powrót do życia dzięki zmartwychwstaniu!
Ale:
CO DOKŁADNIE ZNACZY SLOWO "ZMARTWYCHWSTANIE"?
Słowo "zmartwychwstanie" jest tłumaczeniem greckiego wyrazu anastasis, który dosłownie znaczy "ponowne powstanie". Zmartwychwstanie wiąże się więc z podniesieniem ze stanu śmierci - odtworzeniem wzoru życia danej osoby. Ze względu na swą nieskończoną mądrość i doskonałą pamięć Bóg potrafi bez trudu przywrócić zmarłych do życia. Odtworzenie wzoru ich życia - ich cech charakteru, dziejów, oraz wszystkich innych typowych dla nich szczegółów - nie sprawi Stwórcy człowieka żadnego kłopotu. Bóg jest źródłem życia. Z łatwością więc może je komuś przywrócić, obdarzając go tą samą osobowością w nowo ukształtowanym ciele.
Biblijnej nauki o zmartwychwstaniu nie da się pogodzić z koncepcją nieśmiertelnej duszy. Gdyby po śmierci człowieka jakaś jego niematerialna część żyła dalej, to nikt nie musiałby być wskrzeszany z martwych; w jakim celu zmarli mieliby powracać do życia w ciele fizycznym?
Biblia nie pozostawia wątpliwości, że dusza umiera, a jedyną nadzieją dla zmarłych jest zmartwychwstanie. Podczas swej działalności na ziemi Jezus przywrócił życie trzem osobom. Pokazał w ten sposób, że ma władzę nad śmiercią i dal dowód, że zmartwychwstanie do życia na ziemi jest możliwe. Przykłady te miały za zadanie pomóc innym ludziom - również nam - uwierzyć w przyszłe przywrócenie życia wszystkim, którzy umarli. Przekonuje o tym wypowiedź samego Jezusa z Jana 5:28, 29: "Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy w grobowcach pamięci usłyszą jego głos i wyjdą: ci, którzy czynili to co dobre, na zmartwychwstanie życia" Niejednej osobie może być trudno uwierzyć w to, żeby wszyscy ludzie mieli znowu tutaj żyć na ziemi. Dlatego Jezus powiedział: "Nie dziwcie się temu". Coś takiego naprawdę się wydarzy! Ci, którzy stracili swoich bliskich przez śmierć będą mogli znowu się z nimi spotkać i cieszyć ich towarzystwem i to wcale nie gdzieś daleko w zaświatach lecz tu na ziemi! Będzie to w okresie, kiedy specjalnie utworzony rząd Boży rozpocznie panowanie nad całą ziemią. Będzie to jeden ogólnoświatowy rząd, który zatroszczy się o potrzeby wszystkich swoich poddanych. O tym szczególnym okresie wspomniano w Księdze Objawienia 21:4, 5 : "I otrze z ich oczu wszelka łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło. I Zasiadający na tronie rzekł: Oto czynię wszystko nowe. Mówię też: Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe."
Jak wspomniałem na wstępie, nie wszyscy muszą zgadzać się z wyjaśnieniem tu podanym. Ponadto z zagadnieniem tu poruszonym wiąże się jeszcze wiele innych kwestii, wymagających zapewne szerszego omówienia. Jednak artykuł ten jest już i tak bardzo obszerny. Dlatego też osoby zainteresowane rozwinięciem tego, czy innego tematy zapraszam do dyskusji także na mój adres:
pma@o2.pl
Jabba
pma@o2.pl