DTM to skrót od Deutsche Touren Meisterschaft, a tłumacząc na język polski Niemieckie Mistrzostwa Samochodów Turystycznych.
Samochody startujące na torach to jak do tej pory Mercedesy CLK AMG, Ople Astra Coupe i Audi TT. Wymagania co do samochodów przedstawiają się następująco: dwudrzwiowe, czteroosobowe nadwozia o długości od 4,3 m do 4,7 m wywodzące się z produkcji seryjnej nie mniejszej niż 10000
egzemplarzy rocznie. Minimalna masa pojazdu wraz z kierowcą to 1080 kg. Wszelkie elektroniczne pomoce jak ABS, aktywne zawieszenia są zakazane. Wszystkie samochody posiadają węglowe okładziny i zunifikowane tarcze. Maksymalna średnica kół to 64 cm z przodu i 65 cm z tyłu, średnica obręczy 18 cali, szerokość opon 10 cali z przodu i 12 z tyłu. Podczas całego wyścigu wraz z treningami na przysługuje 6 kompletów opon.
     Silnik w samochodach przygotowanych do DTM to jednostka V-8 o kącie rozwarcia cylindrów 90° o pojemności 4,0 l i mocy ograniczonej za pomocą zwężki w układzie dolotowym do około 450 KM przy 7500 obr/min. W razie awarii silnika zawodnik może założyć nowy, jednak startuje wtedy z końca stawki.
     Jeżeli przyjmiemy, że po zamkniętym torze o
asfaltowej nawierzchni ściga się 22 zawodników(sezon 2001) w samochodach o identycznej mocy, silnikach i zbliżonych osiągach można pomyśleć, że zawody są wyjątkowo nudne.
Otóż wręcz przeciwnie. Właśnie ze względu na zbliżone osiągi walka jest
tak zacięta i interesująca dla kibiców. W sezonie 2001 wprowadzono również obowiązek zmiany opon w czasie wyścigu głównego. Dodatkowo w przerwach między kolejnymi wyścigami kibice mogą wejść do boksów, obejrzeć z bliska samochody, pracę mechaników, kierowców, jednak w praktyce trudno to zrobić. W końcu do warsztatów zmieści się kilkudziesięciu kibiców, a na trybuny przychodzi paredziesiąt tysięcy...