Nienawidzę sqr***li. Nie rozumiem, w
jaki sposób człowiek może przeciwstawiać się temu, co
stworzył Bóg - Dekalogowi. Przecież istnieje On po to, żeby ułatwić
życie nam wszystkim. Jest to zaledwie dziesięć praw, które
powinny kierować naszym postępowaniem tak, abyśmy żyli w
zgodzie.
Natomiast ci popieprzeni gnoje negują wszystkie świętości i
tym między innymi denerwują normalnych ludzi. Stosunek do nich
może nie byłby tak negatywny gdyby nie rysowali gdzie popadnie
swoich cholernych pentagramów, odwróconych krzyży i, co najważniejsze,
nie demolowali cmentarzy.
A skąd się taki element bierze? No cóż, niektórzy sądzą,
że to wszystko przez muzykę. Prawda jest taka: jeśli ziarno
trafi na podatny grunt - wykiełkuje. Przez muzykę jest bardzo
łatwo trafić do umysłu człowieka (vide chociażby muzyka
relaksacyjna, która potrafi wywołać uczucie odprężenia i
uspokoić).Zresztą posłuchajcie tekstów niektórych piosenek z
gatunku black metal, a na pewno znajdzie się w nich sporo zdań
typu:Przybądź szatanie, postawię ci śniadanie :)).
Jednak korzeni satanizmu nie można doszukiwać się tylko w
grach i muzyce. Najważniejsze jest otoczenie, osoba, która
wprowadza nowego do grona debili, zaszczepia ideologię,
itp(sa:). Żeby zwalczyć zło należałoby ograniczyć
rozprzestrzenianie samej idei oraz unieszkodliwiać osoby, które
to robią.
Najważniejsze jest jednak to, że
szatan nie potrzebuje tępych wyznawców, którzy manifestując
swoją obecność w społeczeństwie rozwalają groby. On
potrzebuje ludzi wykształconych, na wysokich stanowiskach (wiem,
że to brzmi jak teoria spiskowa, ale taka jest smutna prawda -
sataniści są w urzędach państwowych, w rządzie i robią
wszystko, żeby sobie zapewnić dostatnie życie.
Pozostali mogą zdychać z głodu, byleby szmaciarz mógł pożyć
sobie w luksusie za pieniądze podatników).
W dzisiejszych czasach ludzie są coraz bardziej niezadowoleni z
warunków życia. Nie obwiniam o to samych szmaciarzy, ale i
inych złodziei na stanowiskach. Jeżeli nowy rząd nie uczyni
czegoś żeby polepszyć egzystencję obywateli, może to się
skończyć niezłym przewrotem w kraju, tym bardziej, że na świecie
też się robi coraz goręcej. Jeśli nastąpi rewolucja, to na
drzewach, zamiast liści, wisieć będą sataniści :))).
16 września 2001
Antyszmat