Chcialabym podzielic sie z wami moim zdaniem o bardzo popularnym ostatnimi czasy polityku, przewodniczacym pewnej BARDZO DZIWNEJ partii, ktory nie robiac nic dobrego dla kraju ani ludzi, zrobil, lub (oby nie) dopiero zaczyna robic, kariere w kraju nad Wisla. Mowa o Andrzeju Lepperze- czlowieku o ktorym slyszal na pewno kazdy przecietny, ogladajacy telewizje zjadacz chleba.
"Kariere medialna" Lepper rozpoczal od blokad drog, ktore IMHO g*** daly rolnikom, ale Lepperowi, owszem, sporo- rozglos, popularnosc, slawe. Kiedy pozniej mial byc aresztowany za wzniecanie zamieszek i organizowanie blokad- rozwniez umial to wykorzystac. Ubrany w jakias ohydna granatowa marynarke narzucona na czerwona koszulke z bialym orlem, przybieral pozy obroncy ucisnionych, wspolczesnego Janosika, jedynego sprawiedliwego, ktory przeciwstawil sie tym rzadowym lajdakom. No coz, niezbyt wyrafinowane, ale podzialalo. Nastepnym posunieciem Leppera bylo kandydowanie na prezydenta. Osobiscie nie darze sympatia pana Kwasniewskiego, ale i tak, gdybym miala wybierac miedzy nim a Lepperem, nie mialabym cienia watpliwosci- poszlabym sie utopic :). Mimo, ze Lepper nie wygral wyborow (uff), jego popularnosc stale rosla. Mial kilka zaleglych rozpraw sadowych, kar itd., ale ludzie widzieli w nim bohatera- ich obronce. Mial poparcie chlopow, rolnikow, mieszkancow malych miast, bo zdaje sie, ze uosabial ich wyobrazenie o idealnym przywodcy. Krzyczal, oskarzal, protestowal. A ze nie wnosil nic nowego, konstruktywnego, to nie szkodzi. Wazne, ze STAWAL W OBRONIE.
No i stalo sie. przyszly wybory parlamentarne. Samoobrona z przewodniczacym Lepperem zajela trzecie miejsce pod wzgledem uzyskanych glosow. Chlopi wniebowzieci. Inteligenci przerazeni.
Nie wiem, dlaczego ludzie byli tak bezmyslni, slepi albo krotkowzroczni. Ja widze w Lepperze i calej jego zgrai li i jedynie rozwrzeszczanych dzikusow, nie znajacych kompromisow. Nie wiem jak oni chca rzadzic, bez pojscia na jakakolwiek ugode. Wyobrazacie sobie to? Trwaja obrady sejmu, samoobrona sie z czyms nie zgadza, wiec co robi? Blokuje sejm, parlament, senat, obrzuca jajkami, zbozem, nawozami i wyzwiskami wszystko co popadnie, ustawia barykady na alejach jerozolimskich, wprowadza bydlo i nierogacizne na ul. wiejska, ach prosze panstwa, co tu sie dzieje! :) Smieszne, co? Ale, znajac p. Leppera, calkiem realne. Przeciez to jakas paranoja!!!
Andrzeja Leppera wybrano zdaje sie na wicemarszalka sejmu- calkiem madre posuniecie- moze sam siebie nie bedzie blokowal i obrzucal wyzwiskami. Ciekawi mnie jeszce jedno, co sie bedzie dzialo, kiedy elektorat zobaczy swojego ukochanego "wodza" jako zwyklego polityka, ktory ma w d*** rolnikow i ich problemy, ktory troszczy sie tylko o siebie i nic nie robi, bo nie moze juz protestowac- bo przeciw komu? samemu sobie? Nie wierze w to, aby Lepper cudem uleczyl polska wies. Zapewne po czterech latach w sejmie nabierze oglady i zacznie sie w miare kulturalnie zachowywac. Ale w takim razie, nie bedzie juz tak wielbiony przez tlumy zacofanych wiesniakow (nie widze lepszego okreslenia dla wyborcow Samoobrony- przykro mi jesli kogos urazilam, ale w moich oczach to zwykla holota) i bardzo dobrze. Ale wydaje mi sie, ze i tym razem cos wymysli aby oglupic tych biednych ludzi, bo on ma cos, czego moze nie mozna nazwac wybitna inteligencja, ale sprytem na pewno. Pozyjemy, zobaczymy- jak mowi moja Babcia.
Tylko nie jestem pewna, czy chce na to patrzec.
Caroosea
Rzecz jasna zapraszam do polemiki, jesli ktos ma czas i ochote- caroosea@hoga.pl (I
actionmag@silvershark.com.pl -
Qn`ik)