Krótko (bardzo) o klonowaniu.

  Ktoś, kiedyś zapraszał do napisania arta o klonowaniu. No to atakuje! Ale jemu zapewne chodziło o klonowanie ludzi, i dylematy moralne związane z tym. A ja uderzę z innej strony: Czemu do cholery nie zacznie się klonować tygrysów syberyjskich, czy innych zagrożonych gatunków. Wiem (znaczy się tak myślę), że klonowanie trochę kosztuje, ale przecież na rzecz ochrony przyrody są urządzane różne imprezy dobroczynne w których udział biorą np. aktorzy (piszę o Stanach), a tak wogóle to naukowcom powinno zwisać czy klonują owcę czy jakieś inne zwierzątko. Toby było tyle na dziś. Może następny art o klonowaniu zostanie napisany przez kogoś o większych ambicjach i będzie zawierał wynurzenia na tematy zawarte przeze mnie na początku.

kotecek [mailto:rtl333@poczta.onet.pl]

[np. Queen The Show Must Go On]