..:: Co nieco o dbaniu windy ::..
Przeczytałem niedawno w CDA jak jakiemuś gościowi wyskakiwał coraz częściej niebieski ekran z napisem "Wystąpił krytyczny wyjątek... (bla, bla, bla) I mówi ze po format c: znów się to powtarza, pyta się także czy ma sformatować także dysk D. No to jest chyba jasne, iż jak się chce zrobić ponowną instalkę windy, to trzeba raczej wszystko usunąć. Ja wiem, że niektórzy to robią tak: Załóżmy, że masz dwa dyski twarde, C i D. System i programy trzymasz na dysku twardym C, a inne pierdoły, gry i przeróżne dokumenty trzymasz na D. Chcesz zainstalować windowsa, który w chwili obecnej znajduje się na dysku C, myślisz o formacie dysku C, ale nie myślisz o dysku D !!! I to jest wielki błąd ! Często jeszcze zrzucasz z dysku C coś jeszcze na D, wszystko aby tylko nie tracić tych danych. Mówi się trudno, jeśli chcesz, aby system znów chodził tak jak należy, sformatuj wszystkie dyski, nie ważne czy tam są dzielone na partycje i inne tam pierdoły. Mi się 2 razy zdarzyło nie formatować D, a po ponownej instalacji w ogóle nie widział danych na D !!! Domagał się sformatowania tego dysku. A wiecie ile dokumentów straciłem ??? Wyczyść wszystko co masz! Gdy naprawdę masz coś ważnego, co raczej często się zdaża u przeciętnego użytkownika PC, nagraj to na dyskietki, lub jeśli masz nagrywarkę, zrób kopie tych dokumentów na CD-RW! Polecam to drugie ponieważ jeśli masz dużo danych nie będziesz się musiał(a) męczyć z tyloma dyskietkami :> Gdy "opróżnisz" całe twardziele, możesz z czystym sumieniem przystąpić do instalki windy.
Jak będzie po wszystkim, to wgraj sobie z powrotem, wszystkie dane na twardy dysk. Poinstaluj wszystkie różne programy, te winampy :P, gadugaduły, zipy, rary i te pierdoły, chyba jasne o czym gadam :) Ale też uważaj, czy wszystkie programy mają się uruchamiać przy starcie windowsa? Czy nie zastanawia Cię później, iż komputer wolniej się ładuje? Czy wszystko musi startować naraz? Nie! Zrób z tym porządek. Do kontrolowania programów które się uruchamiają przy starcie, dobry jest program o nazwie "RegCleaner" był w jakimś CD-Action, zresztą dużo takich programów można znaleźć w sieci. Pozwoli Ci to utrzymać nijaki taki porządek :>
Pomyśl także o czcionkach! To też podobno wpływa na szybkość. Pousuwaj czcionki których nie używasz. Choć niewiele zajmują, ale gdy je usuniesz szybciej będzie się system ładował. Jest jeszcze wiele, wiele innych rzeczy. Ale chyba najważniejszym jest to, iż trzeba jeszcze robić defragmntację dysków, prawda? Przyznam się Wam, iż ja to robię codziennie! Dziwne? I tyle muszę czekać, ąż komputer to zrobi? NIE !!! Gdy robisz to częściej trwa to bardzo szybko. Ponieważ z dnia na dzień nie zdążysz tyle nabałaganić w systemie. Standartowo to się powinno defragmentację robić co miesiąc, ale ja mam o tym zupełnie inne zdanie. Kto mi zabroni? Przynajmniej szybciej mi wszystko chodzi i wogóle.
Dobrym programem do utrzymywania formy windowsa, jest Norton Utilities. Ja też go posiadam, mam wersię 2000, chyba jest coś nowszego, ale tam... Jest kilka przydatnych programów, ale ja najczęściej korzystam z tych trzech: Image, Norton Disk Doctor i Speed Disk. Pierwszy z nich robi obraz dysku, drugi sprawdza błędy na twardzielu, a trzeci czyli Speed Disk optymalizuje (defragmentuje) twardy dysk. Norton Utilities jest chyba najlepszym zestawem programów do utrzymywania formy systemu, polecam go osobiście.
Jest jeszcze kilka innych sposobów, może zdradzę je Wam następnym razem :) Wiecie czas mnie goni :P
[Chińczyk]