![]() |
![]() |
![]() |
|
Ludzie bardzo często zastanawiają się, czy zjawiska postrzegane przez nas jako wizyty istot pozaziemskich są nimi w rzeczywistości. Oczywiście część z nich może być działaniami kochanego USA(oby terroryści zniszczyli obszar 51:)))). Jednak części z nich nie można tak wytłumaczyć. Za obrazę uczuć religijnych osób czytających z góry przepraszam, ale ja muszę na to patrzeć z ateistycznego punktu widzenia. Otóż nol'e mogą być istotami z innych wymiarów, nieznanych gatunkowi ludzkiemu. Istoty te, określane przeze mnie mianem bytów(bardziej pasuje), są jednak w stanie kontaktować się a naszym światem. Don Elkins, naukowiec ufolog, próbował porozumieć się z tymi bytami metodą channelingową(czyli telepatycznie). Swoje doświadczenia zawarł w książce "Law of One", zawierającej sto cztery pytania do bytu nazywającego siebie Ra. Po wielu próbach zespół Elkinsa nawiązał kontakt z Ra w roku 1981. Był on nagrywany na taśmę VHS. Zespół składał się z Elkinsa, medium Carli Rueckert oraz człowieka prowadzącego dokumentację Jima McCarthy'ego. W czasie kontaktu Ra wyjawił, że życzy sobie, aby tak go nazywano, ponieważ jest tą samą istotą, która przed wiekami pomagała Egipcjanom. Określił się jako byt szóstego stopnia, zaś ludzi jako byty stopnia trzeciego. Stwierdził, że człowiek jest bytem posiadającym materialne ciało i niematerialną duszę. Jednakże po śmierci dusza reinkarnuje w innym ciele. Owo przechodzenie z ciała do ciała ma na celu dopuszczenie nas do ostatecznego wyboru: służeniu sobie lub innym. Pierwsza opcja jest nazywana przez Ra polaryzacją pozytywną, zaś druga - negatywną. Dzięki setkom wyborów w życiu człowiek rozwija się w jednym lub drugim kierunku. Wg. Ra Ziemia po pewnym czasie stanie się domem dla bytów stopnia czwartego, bytów nieskończonej miłości. Na ziemi będą jednak zamieszkiwać tylko byty czwartego stopnia o polaryzacji pozytywnej. Byty negatywne zostaną odesłane na osobną planetę, gdzie same dokonają przejścia do stopnia czwartego. Wg. słów Ra, Ziemia przesuwa się w stosunku do jądra galaktyki. W pewnym momencie nasz Układ Słoneczny znajdzie się w punkcie o zmiennym polu magnetycznym, co zmieni magnetyzm na Ziemi przygotowując ją na przyjęcie bytów stopnia czwartego. Istoty, które dostąpią już do zaistnienia jako byty stopnia czwartego będą ewoluować dalej, w stronę piątego. Bedzie to stan prawdziwej mądrości. Byt szósty to "zbiór pamięci społecznej", czyli połączenie wielu dusz. Może istnieć więcej poziomów bytów, jednakże Ra nic o tym nie wiadomo. Twierdzi też, że jedynie ludzie, jak i inne byty trzeciego stopnia(!?), istnieją w obu polaryzacjach razem. Wszystkie inne są podzielone. Tyle słów bytu nazywającego siebie Ra. Moje osobiste wnioski tokilka prostych refleksji. Na przykład czym jest Bóg? Albo Szatan? Dosyć logiczne wydaje się określenie ich obu jako bytów XXX(wyyyysokiego) stopnia, pozytywnego i negatywnego. Chyba nie muszę tłumaczyć który jest który? Nie sposób nie zauważyć też "raju", czyli świata istot oddanych miłości pozytywnych. Jest to powód dla którego nie powinniśmy tej Ziemi niszczyć. Sam Ra w późniejszych kontaktach powiedział, że "atomowy błysk zabija też duszę". SteelRat |
Wstępniak UFO Magia Tajemnice Listy Redkacja Bonus |