Metallica - "Kill'em All"

*** Metallica - "Kill'em All" ***


Kill'em All Do napisania tej recenzji zbierałem się bardzo długo. Lecz o to nadszedł dzień 19 października 2001 w który nie chciało mi się kompletnie nic robić. Szaro, buro, po Half Lifie zaczyna mi się niedobrze robić na samą myśl zagrania w jakiegoś porządnego fpp. Dlatego postanowiłem napisać recenzję, płyty która zapoczątkowała istnienie na rynku wydawniczym grupy składającej się z czterech panów z Californii (pomijam tutaj Metal Masacre). Płytka z zewnątrz wygląda normalnie, czarne tło, facecik z krwi i młotek - słodkie (qmpel gdy zobaczył koszulkę z grafika Kill'em All powiedział że jestem komunistą tylko kowadła czy tam sierpa brakuje). Pierwszą piosenką jest Hit the light's, znany już wcześniej ze składanki Metal Masacre. Wita on nas szybkim intrem, można nawet powiedzieć, że ciut efekciarskim. Głos James'a jest jeszcze niewyrobiony, bardzo piskliwy, co ma także swój urok. Po tym klasyku, następuje nie mniej sławny utwór - The four horsemen ;) , jest to jeden z lepszych utworów Metallici. Warto dodać, że kiedyś Metallica zagrała jeden albo dwa koncerty właśnie pod tą nazwą. Motorbreath jest utworem, którego się nigdy nie zapomina....
Cliff Burton ... zaraz qwa przecież tu jest coś nie tak żeby oszczędzić wam oczy skwitują resztę utworów tą samą cenzurką zarąbiste!!! Tylko częściowo No remose odstaje od tych utworów. Po prostu mam duży sentyment do tej płyty. Każdego z tych utworów da się słuchać miliony razy. Najczęściej zaś Hit the light, the four horseman, Anesthesia, Whiplash, Seek & destroy i Metal militia. Tak jak nazywa się ta ostatnia, nazywa się też oficjalny fan club i moja strona o Metallice ;). Warto dodać jeszcze, o tekście Whiplash'a. Otóż po tragicznej śmierci Cliffa Burtona, gdy Hetfield, Ulrich i Hammet ogłaszali, że Metallica nadal będzie istnieć, zacytowali oni podobno właśnie Whiplasha:

" ...but we will never stop
we will never quit
cause we're MetallicA"


czyli:

"...ale my nigdy się nie zatrzymamy
nigdy nie wyjdziemy (skończymy)
bo jesteśmy MetallicA"


Kolejnym utworem wartym uwagi jest (Anesthesia) Pulling teeth, jest to solo na basie Cliff'a Burtona.

Jak widać album ten jest bardzo ważny nie tylko dla dalszej historii Metallici, ale wogóle dla metalu i lat 80tych. Album ten jest bardzo ważny. Zawsze znajdę czas by go posłuchać, cause they MetallicA (he he;)).


© *Smiet_NicK* (The 69 eye - Brandon Lee))