Hieny Ludzkości - Media

Ten tekst może być trochę brutalny, więc nie zamierzam kogoś rozweselić tłumacząc, co to jest Hiena.

Do rzeczy więc. Co dają nam media? Możemy się z nich dowiedzieć o wydarzeniach na świecie, w kraju, o polityce (yuck!) czy o innych ciekawych rzeczach. Co prawda media mają często swój "alternatywny" punkt widzenia, głównie jeśli chodzi o politykę (very yuck!), jednak na ogół mamy klarowną "ocenę sytuacji". Gdyby nie media, nie wiedzielibyśmy, że tu jest wojna, tam karambol itp, itd. Można by więc powiedzieć że media są wspaniałym darem dla ludzi. I są, ale każdy kij ma dwa końce.
Druga strona medalu nie jest już taka lukrowa. Bo media nie istnieją tylko po to, żeby uszczęśliwić kochanych obywateli. Istnieją też po to, aby oszukiwać czy ogłupiać ludzi. Bo, popatrzcie, czy prasa lub telewizja nie jest jak sęp? Ależ oczywiście! Media żywią się padliną (bez urazy). Media żywią się ludzką śmiercią tylko po to, aby przyciągnąć uwagę widzów/czytelników/słuchaczy. Im więcej śmierci widzimy w telewizji, tym bardziej nas fascynuje. Im więcej jest tych brutalnych wydarzeń, tym chętniej oglądamy dziennik czy gazetę.
I, moim zdaniem, jest to jakby podświadome działanie pracowników TV czy gazet. Bo ich to też musi w jakiś sposób fascynować, choć z drugiej strony na pewno istnieją w bardzo dużej ilości "porombanii karierowicze", których celem jest niejakie "dobro materialne".
Szarzy, statystyczni ludzie też mają w ten stan rzeczy swój udział. Nie interesuje nas, jak miała na imię ofiara, gdzie i jak żyła. Chcemy sensacyjnych wiadmości, tragedi w których giną setki, a nie przypadki w których jest jeden zgon. Podpatrzcie sobie reakcje telewizji i gazet na tą całą "akcję" terrorystyczną w USA (wiem, wiem, przynudzam). Przestały być ważne takie"błahostki" jak jakieś pomniejsze morderstwa. Cały czas tylko o tym samym, jakby to coś zmieniło. Przecież to w niczym nie pomoże ofiarom, a ta koza, Ich bean Lada, śmieje się teraz z nich wszystkich (jeśli oczywiście jest za to odpowiedzialny). 
A jednak media muszą mieć niezłe zyski z całego tego zamachu. O ile zwiększyła się oglądalność poszczególnych stacji, o ile więcej zarobili na reklamach? Media są szczęsliwe, gdy pan Kowalski z przerażeniem popatrzy się w telewizor, usłyszy że będą mówć o tym jeszcze za godzinę i przez tą godzinę obejrzy 30 reklam.
Jeśli media podadzą coś w dramatycznym tonie, będzie to miało olbrzymi wpływ na to, jak odbierzemy tą informację. Gdyby media podawały coś swobodnie, bez rzadnych komentarzy, ludzie zignorowali by to. A jeśli informacja zostanie podana żywiołowo, a na dodatek uczestniczy w niej wielu "aktorów", to przykuwa do tekstu/ szklanego ekranu. 
I to wszytko jest powód, dla którego rzadko oglądam telewizje. Jest w niej za dużo bezduszności i komerchy. Media liczą na zysk, zysk i tylko zysk. Stąd więc dobrze by było gdyby nie rzucały się na same mordy, karambole samochodowe i inne "śmiertelne" sensacje, a przedstawiały wszystko po ludzku.
Aha, dla tych, którzy nie czytali "Krucjaty Liberty'ego" - Jedna śmierć to tragedia. Milion śmierci to statystyka.

Marmach

PS: Nasuwa mi się tu porównanie do pana Mansona; niektórzy biorą go za świra, niektórzy za wielkiego zbawce. Ja bym powiedział, że jeśli rzeczywiście się tak zachowuje, jak się zachowuje, jest po prostu kolejnym głupim SmallBrothel- em, który robi z siebie idiote za pieniądze. A co do porównania, on też robi wielkie sensacje, dla kasy.

PS2: Współczuje, Q'niu, z tą pocztą. Ale pomyśl sobie że ja przez własną głupotę przy profilaktycznym formacie sformatowałem sobie całą pocztę z 2 lat (GRR!!!).