Ze swiatem Star Wars nierozerwalnie laczy sie LucasArts i jego produkcje. Wiele gier i encyklopedii to wlasnie ich dzielo... Duza firma- jej produkcje odnosily sukcesy w skali swiatowej... Czemu napisalem odnosily, a nie odnosza? Ostatnio LucasArts wydaje sie schodzic na psy. Ich ostatnie produkcje nie byly ani rewolucja, ani rewelacja- byly to przecietne produkty... Najbardziej zazenowal mnie X-Wing vs. Tie Fighter. {Przy okazji zalatwie jedna rzecz - ludzie! Po skrócie VS NIE STAWIA SIE KROPKI!!! To skrót od versus - tak wiec zostal stworzony poprzez "wyciecie" srodka - w takiej sytuacji, gdy koniec skrótu równa sie koncowi wyrazu skracanego, nie stawiamy kropki. To bardzo czesty blad, pojawiajacy sie nawet w oficjalnych dokumentacjach, nie mówiac juz o recenzjach... ;) Ups, rozgadalem sie - przepraszam - wracajcie do textu;)} Jest to przyklad tego, ze z dwoch swietnych produkcji- jakimy sa bez watpienia X-Wing i Tie Fighter mozna zrobic jedna i to nawet nie dobra... Takie odgrzewane danie... Tak samo Racer i The Phantom Menace- o ile jeszcze Racer jest calkiem dobry, to juz druga gra jest znow przecietna... Force Commander- nowa gra i to nie osadzona w swiecie E1, wydaje sie ze bedzie to super gra, kampania reklamowa, wspaniala gra nadchodzi, gdy juz nadeszla ludzie zmienili zdanie- w CDA 7/10 {O ile wiem, to Gem dal 6/10...}{Nie wszyscy są Qn`ikami, czasem można siępomylić :)-KLEPA} to chyba o czyms swiadczy... Niestety to co ostatnio sie dzieje w tematyce Star Wars jest troche niepokojace- o tym swiadczy E1 i najnowsze gry... :-(
Zeby powiedziec cos radosnego o SW nalezy cofnac sie w czasie do pierwszych gier LucasArts... Tie Fighter- wspaniala symulacja najpowszechniejszego wytworu Imperium... Ta maszyna, choc pozbawiona oslon, o slabym pancerzu wynaleziona przez ta sama firme co Infiltrator Sith- pojazd Dartha Maula, firma ta wyprodukowala tez wiele klonow mysliwca- Tie Bombera, Tie Interceptora, Tie Defendera i najmniejsza dume imperium- Advanced Tie Fighter. Ta firma to Sienar Fleet Systems... Stanowila trzon imperium- gdyby nie ona, nie byloby wspanialych Tie i wielu innych statkow- choc firma specjalizowala sie w budowie mysliwcow, to produkowala tez wieksze okrety. Teraz troche o samej grze. Oferowala ladna grafike, byla ciekawa i w ogole :) Przynajmniej tak uwazaly rzesze ludzi i nie tylko :) ktorzy zaryzykowali i wydali kieszonkowe na te gre... Z tego co sie pozniej dowiedzialem to pozniej nie zalowali... X-Wing- oferowal latanie tylko latajkami Rebelii... Czyli X-wing A-Wing Y-Wing itede... Stanowil uzupelnienie TF, gdzie latalismy pojazdami Imperium. Ostatecznym celem jest rozwalenie The Star of Death. Tez kul gra, W historie nie bede sie zbytnio zglebiac... Nxt bylo Dark Forces. FPP, ktorej nie bede zbyt szczegolowo omawiac, pozniej skupie sie na drugiej czesci. Shadows of the empire- gra zainspiowana ksiazka pod tym samym tytulem- konwersja z chyba N64, co doskonale widac w wielu momentach... Wcielamy sie w role Dasha Rendara- akcja dzieje sie w czasie, gdy Luke i Leia probuja odzyskac zamrozonego w karbonicie Hana... W tym zadaniu pomaga im najemnik Dash Rendar, mistrz latania, gdy konczymy gre na poziomie Easy i chyba Normal to ostateczne intro jest niedokonczone, co staje sie z Dashem dowiadujemy sie dopiero po przejsciu gry... A co sie stanie to ja wam moge powiedziec :) : Niestety, po zniszczeniu Xizora, pewna zagubiona asteroida zderza sie ze statkiem Dasha... Nikt nie przezyl, nasz reporter jest juz na miejscu tragedii, oddaje glos Markowi :) Nastepna gra jest Dark Forces 2: Jedi Knight. Gra nie byla zbyt dobrze przyjeta ze strony niektorych, ale (IMHO) jest fajna. Wcielamy sie w role Kyle z katare... to znaczy Katarna ;) jest on ludziem, ktory nagle odkrywa, ze jest Jedi... Idzie gdzie powinien, a tam przypadkiem znajduje sie jego dom :) Tam znajduje jakis tam przekaz od S.P. ojca, ktory mowi mu ze jest Jedi, a wtedy do ekwipunku naszego herosa trafia bron, ktora uaktywnia sie po nacisnieciu przycisku 0 na klawiaturze :) Podp. Jest to lightsaber. Bron ta potrafi odbijac laserowe pociski. Na drodze sprobuje nam stawic czolo wielu slugusow Imperium i roznego rodzaju potworki. Ta gra w trybie Multi jest super. Mniej wiecej w srodku gry pojawia sie wybor strony Mocy, ale nie taki, ze sobie klikamy, ale nastepuje podliczenie naszych dobrych i zlych uczynkow- jesli zabijalismy cywili to z pewnoscia bedziemy reprezentantami Dark Side. Po wyborze strony pojawia sie nam nowe umiejetnosci- Gdy jestes Jasny to beda to czary pomocnicze i defensywne np. Niewidzialnosc, oslepienie, uleczenie, a dla Sithow ofensywne- Zabijanie wzrokiem ( to i ja umiem- jak nauczycielka od pewnego przedmitu postawila mi 3 na koniec Ale to moja jedyna 3... A mam jako jedyny w klasie 6 z infy :), Force destruction, pioruny, czyli nic innego jak zabawka Imperatora... W grze Single zdecydowanie lepszym wyborem jest jasna strona, a w Multi Jedi nie ma szans z Sithem... Dodatek tez mi sie nawet podobal, choc poziom grafiki zostal taki sam- wtedy byl dobry, a stac to cofac sie... Nowe bronie, wrogowie, sztuczki ( Rzut Mieczem rulez!!! ) poziomy, sterujemy albo Kylem, albo Mary Jade ( Jak sie nazywa to musialem szukac w ksiazce bo mi sie kojarzylo z Mary Jane :) Tak jak DF2 jest to FPP/TPP.
X-Wing vs. Tie Fighter- ta gra to poczatek badziewia z LArts :( Grafika- 3 lata temu bylaby oki... Niestety teraz, nawet po dodatku w ktorym mamy zniszczyc Superniszczyciela, lub stocznie ( zaleznie od strony ) niezbyt pomoglo... ba, nawet pogorszyla it tak naruszona reputacje LucasArts... Ten sam engine, kilka kosmetycznych zmian, kilka nowych misji, zeby one chociaz byly ciekawe... Tutaj wydaje sie jakby LucasArts zaczynal sobie kpic z rzesz fanow, ktorych ostatnio, powoli, ale nieublagalnie ubywa... Na poczatku gralo mi sie calkiem dobrze, mialem okazje przetestowac mojego Microsoft SideWinder Pro, ktory po malej wojence zaczal dzialac... Latalo sie jak marzenie, az do nastepnej misji ktora bardzo niewiele sie roznila od poprzedniej... I co z tego, ze tych misji jest duzo, jak wszystko wyglada, jakbysmy ciagle grali w ta sama misje, tyle ze w innym pojezdzie...
Juz chyba i tak za duzo napisalem... Jak ktos
do tej pory nie zasnal ew. przeczytal to jednym ciagiem, nie na raty, to
bardzo sie ciesze ;) Jesli macie pytania, propozycje PISZCIE tutaj
A teraz pozdrowienia dla:
Qn`ika devi ^Lamera^ Pazool Polo8 i wszystkich,
ktorych znam lub nie :)
KLEPA