GŁUPOTA RPGraczy
Więc zacznę od tego że pewnego pięknego dnia postanowiłem znaleźć w
sieci zwanej Internet jakie ciekawe materiały do mego ulubionego systemu jakim
jest genialny Warhammer. W dwie minuty odnalazłem odpowiednią stronę (pewnej
znanej gildii) z której to mogłem bez problemu ściągnąć mnóstwo z pozoru
ciekawych materiałów do tego systemu takich jak przygody, cenniki, nowe
zasady, profesje itp. Na stronie głównej wyczytałem jak można dostąpić wątpliwego
zaszczytu jakim jest znalezienie się w gildii, poprostu wystarczy się zapisać.
Jednak wtedy stoimy na zerowym poziomie czyli nowicjusza (lub kogo w tym stylu).
Załamał mnie natomiast fakt iż aby awansować należy napisać jakikolwiek
tekst do WFRP lub ich określoną ilość i przysłać do gildii. Nie wiedzieć
czemu ci wszyscy "wspaniali" RPGraczy chcąc uzyskać jak największy
stopień w gildii stworzyli mnóstwo beznadziejnych i idiotycznych profesji oraz
innych materiałów. Kilka najgłupszych profesji mam w tym artykule zamiar
przytoczyć sieci
1 ZABÓJCA BOGÓW
Nazwa chyba mówi sam za siebie. Ogólnie to uważam że każdy krasnal może zabijać co chce
(nie uznaję zamieszczonych na stronie zabójców: smoków, demonów, istot chaosu i
ożywieńców, żywiołaków(!!!)jako oddzielne profesje) ale sorry bez przesady. Podam tu
jedną nową umiejętność ZABÓJCY BOGÓW- wyczucie Bogów- wyczuwa boga w
promieniu 100m (no comments) - wyobraźcie sobie postać demona Nurgla z okładki
jednego z dodatków a obok niego kropkę ze strzałką i objaśnieniem - ZABÓJCA
BOGÓć
2 ZADYMIARZ
Człowiek który lubi robić zadymy. Ta profesja dzieli się na 2 poziomy 1- zadymia dla zabawy a 2 dla kasy. Jakież to głębokie nieprawdaż?
3 ŁOWCY
Tu mogę wymienić choćby łowcę wampirów który może być półwampirem za co ma kupę bonusów (człowiek sie za dużo Blade'a
naoglądał), łowcę skalpów, łowcę trolli i ogrów (którzy są często normalny [no
może nie do końca] najemnikami), łowcę potworów lub poprostu łowcę. Wyobrażacie sobie, drodzy czytelnicy
taką sytuację? : burmistrz proponuje miałkowi ogromną kasę za zabicie
mantykory a ten odpowiada na jego próbę- eee... od mantykor to jest Ziutek ja
się zajmuję wyłącznie ożywieńcami [komix postaram się dosłać ? : burmistrz proponuje miałkowi ogromnš kasę za zabicie mantykory
4 WIKING i BARBARZYŃCA (oraz inne AMAZONKI)
Z niecierpliwości oczekujemy na profesję BRETOŃCZYKA lub SŁOWIANINA POŁ
Z
5 ZABÓJCY
Jest płatny zabójca i skrytobójca, obie te profesje to niemal kalki zabójcy z podręcznika.
6
Jest jeszcze kupa innych profesji które zasługują wyłącznie na wymianie np.
Paladyn i Wiedźmin (obie profesje zupełnie nie pasują do wiata Warhammera),
Niszczyciel, Złowieszczy Bard (to taki zły bard co kradnie bo normalny nie może;),
Berzerker, Warrior, Bokser, Casanova (to nazwisko a nie profesja jakby ktoś nie
wiedziałacznie na wymianie np. Paladyn i
7
Przygody również są głównie beznadziejne i zazwyczaj ograniczają się do słynnych 3Z
(znaleźć,zabić,zakopać) ale niektóre wprost szokują finezją i wyszukaniem w swej niezmierzonej
głupocie. Aż szkoda mi klawiatury żeby to opisać-to trzeba przeczytać ;).
W zasadzie to nie żałuję że sobie te wszystkie pożal się boże (specjalnie z małej-brak
szacunku) profesje ściągnąłem, bo przynajmniej się zdrowo z kolegą pośmieliśmy
(około 2 godzin nieprzerwanych salw miechu!!!). Ale także sie nieco zmartwiłem
ponieważ wartościowych materiałów było tam jak na lekarstwo. Reasumując,
jeżeli macie ochotę się pośmiać to polecam wpisać w onecie gildia wfrp, na
pewno znajdziecie wiele "ciekawych" profesji i przygóej-brak
(aha pamiętajcie jak chcecie zostać wiedźminami to możecie przejść na Wiedźmin
na wiedmina z profesji
Napisał Clayman
Uzupełnienie + korekta Drake
MASZ WĄTY?!? Pisz na Clayman_16@poczta.onet.pl