|
W tym artykule chciałbym Was, Drodzy Słuchacze... ekhm... Czytelnicy, do obejrzenia mało znanego, ale świetnego filmu, jakim jest "The Postman" - a z polaka to by było "Wysłannik Przyszłości" (nasi tłumacze są świetni:)) Reżyserem filmu jest niejaki Kevin Costner, który gra też w nim główną rolę (ciekawe dlaczego?:)). POSTMAN jest ekranizacją książki Davida Brina, o tym samym tytule. Jest rok 2013. Po wojnach nuklearnych świat (czyt. Stany Zjednoczone) przeżywa duże kłopoty. Trwa 16-letnia susza, a zaraz po niej nadchodzi 3-letnia zima. Główny bohater, którego imienia nigdy się nie dowiemy, przybywa do jakiejś tam osady w celu przedstawienia sztuk Szekspira. Na jego nieszczęście do miasta przyjeżdżają Holniści - najbardziej wpływowa armia w USA. Zostaje on siłą zaciągnięty do wojska. Po pewnym czasie udaje mu się jednak uciec. Podczas długiej ucieczki zastaje go burza. Przez przypadek natrafia na starego jeepa. Chowa się w nim i odkrywa, że jest to wóz dawnej poczty USA. Zziębnięty przebiera się w ciuchy listonosza-trupka i wędruje dalej. Trafia do osady Pinvale (czy coś w tym stylu), gdzie nie zostaje dobrze przyjęty lecz przez zbieg okoliczności okazuje się, że ma list do jednej z mieszkanek miasteczka. Podczas zabawy pena dziewczyna pyta się czy byłby biologicznym ojcem jej dziecka. Zgadza się (a jakże by to nie:)). W międzyczasie zaprzysięża też nowego posłańca. Na następny dzień wyrusza w podróż obładowany listami - od tej chwili jest Posłańcem i cały czas puszcza bajki, że w Mineapollis powstał nowy rząd i jest prezydent, i blablabla... Podczas wizyty w jednej z osad zostaje ona napadnięta przez Holnistów. W końcu wychodzi jednak z tego cało, czyli z raną postrzałową brzucha:), i ratuje przy tym Abby (ta od dziecka), która została uprowadzona przez armie holnistów. Zakotwiczają w leśnej, opuszczonej chatce, gdzie za pożywienie służy im woda i trawa, która już zresztą się kończy... Po spaleniu chatki przez Abby wyruszają w dalszą podróż. Spotykają jednak na swej drodze kuriera nr.18. Wyruszają razem do siedziby poczty Nowych Stanów Zjednoczonych. Na miejscu okazuje się, że Ford (ten JEDEN, nowo-zaprzysiężony posłąniec...) założył już dobrze prosperującą pocztę i zaprzysiężył mnóstwo nowych posłańców. Po pewnym czasie jednak znikają posłańcy. Zabijają ich Holniści. W ten sposób nawiązuje się wojna, którą oczywiście zwyciężają POSŁAŃCY (mniejsza z tym, że powinno być LISTONOSZE). I tak kończy się ten świetny, moim zdaniem, film. Ogólnie fabuła jest interesująca, ale w niektórych momentach film przynudza (trwa jakieś 2 godzinki 45 minut). Naszczęście nie ma tych momentów znów tak dużo. Świetna jest też muzyka, którą napisał ktośtam. Teraz muszę jedynie dorwać się do książki, a Wam, Drodzy Telewidzowie:) - Czytelnicy, szczególnie polecam ten film (najlepsza jest końcówka). To cześć! MetFan metfan@poczta.onet.pl >>Powrót do AMFILM<< |