'Blair Witch 2: Księga Cieni'
Zapewne większość ludzi chodzących do kina pamięta film 'Blair Witch Project'. Film opowiada o grupce studentów, którzy chcieli nakręcić dokumentalny film o wiedźmie z Blair. Niestety nasi bohaterowie gubią się w lesie i nękani przez 'wiedźmę' próbują znaleźć drogę ucieczki. Film odniósł nisamowity sukces komercyjny, głównie dzięki reklamom w internecie, które głosiły, że opowiada prawdziwą historię. Jak każdy film, który zrobił furorę wśród widzów tak i ten doczekał się kontynuacji.
Twórcy 'Blair Witch 2: Księga Cieni' nie zachowali się jednak stereotypowo i nie 'odsmażyli' pomysłów, które zostały wykorzystane w pierwszej części. Stworzyli zupełnie inny film. Przede wszystkim zrezygnowali z kręcenia całego filmu kamerą VHS, co zupełnie zmieniło oblicze filmu o wiedźmie. Nie wygląda on teraz jak amatorska produkcja dokumentalna, ale jak typowy obraz kinowy zrobiony przez porządnych twórców.
Fabuła filmu nie budzi zastrzeżeń, a do tego w bardzo ciekawy sposób nawiązuje do swojego poprezdnika. Otóż piątka młodych, safascynowanych filmem 'Blair Witch Project', ludzi wybiera się do lasu koło Burkittsville, aby zobaczyć na własne oczy miejsca, w których toczyła się akcja pierwszej części filmu. Docierają do ruin starego domu, gdzie niegdyś wg. opowieści miejscowych mieszkał Rustin Parr [zabójca dzieci], tam rozbijają obóz i urządzają libację alkholową. Kiedy budzą się rano nie pamiętają co się z nimi działo, ani kto zniszczył wszystko co zabrali ze sobą na wyprawę. Jedyne co pozostaje nietknięte to kasety, na których najprawdopodobniej nagrane zostało całe zajście. Wkrótce nasi bohaterowie oglądają zachowane taśmy i dowiadują się mrocznej prawdy o wydarzeniach, które miały miejsce owej nocy, którą spędzili razem w lasach Burkittsville.
Wybierając się na 'Blair Witch 2' miałem wrażenie, że film ten będzie bardziej przypominał ostatnie 'dzieła' Wesa Cravena, ale zawiodłem się bardzo mile. Pomimo kilku zastrzeżeń jakie mam do filmu [jak na przykład aktorstwo, które troszkę momentami jednak nie jest takie jak być powinno] to jednak wydał on mi się bardzo dobry.
Najważniejszym elementem każdego filmu grozy [bo takim filmem 'Księga Cieni' jest bez wątpienia] jest atmosfera i sposób w jaki oddziaływuje na widza. Tu twórcy bardzo się postarali i stworzyli niesamowity klimat. Pomimo braku zaawansowanych technicznie efektów specjalnych, które zazwyczaj czynią filmy grozy bardziej przerażającymi, 'Blair Witch 2' potrafi naprawdę nieźle nastraszyć widza. Do tego wszystkiego dochodzą psychodeliczne wstawki ukazujące sceny mordów, ludzi zamkniętych w szpitalu psychiatrycznym, czy przerażające wizje każdego z bohaterów. To wszystko, całkiem dobrze wyważone stwarza wspaniały klimat, o który ostatnio bardzo trudno w amerykańskich filmach. Na uwagę zasługuje również dobra muzyka tworząca wraz z filmem jedną, nieodzowną całość i sprawiająca, że widz współodczuwa zagrożenie i panikę bohaterów.
Jednak 'Blair Witch 2' to amerykański, komercyjny film grozy i bez względu na to co kto powie, takim filmem zostanie. Twórcy nie wystrzegli się bowiem elementów, które ostatnio łączą wszystkie filmy tego typu. Stereotypowi bohaterowie horrorów - młodzi, żądni przygód ludzie, wzajemne oskarżanie się bohaterów o popełnienie zbrodni i fakt, że praktycznie cały film dzieje się nocą, pogłębiają jedynie komercyjność przedsięwzięcia i sprawiają, że niektórzy film mogą zaszufladkować do zwykłych thrillerów czy horrorów.
Wychodząc z kina miałem jednak dziwne uczucie, że pewne rzeczy za bardzo zostały wyjaśnione. Praktycznie całkiem zniesiono element niedomówienia, który bardzo podobał mi się w pierwszej części. Po obejrzeniu filmu człowiek nie zastanawia się 'Co właściwie stało się z bohaterami?', gdyż zostaje to bezpośrednio pokazane widzowi. Tego właśnie bardzo brakowało mi w kontynuacji 'Blair Witch Project', wrażenia, że w ogóle nie wiadomo co tak naprawdę się stało.
Mimo wszelkich swoich wad 'Księga Cieni' na pewno stanie się filmem równie kultowym jak jego poprzednik. Bardzo jestem ciekawy jaka będzie trzecia część filmu [a będzie na pewno]. 'Blair Witch 2' polecam w szczególności wszystkim fanom filmów grozy. Na pewno się nie zawiodą bo 'Księga Cieni' jest dobrym obrazem. Po ostatnich produkcjach takich jak 'Krzyk 3' dobrze jest obejrzeć film tego typu, daje nadzieję, że jednak ten rodzaj kina nie umrze śmiercią naturalną...

OCENA: 4/6

troy [amfilm@go2.pl]



>>Powrót do AMFILM<<