Reklama

Ileż to osób to cholerne zdarzenie w środku upragnionego filmu wyprowadza z równowagi. Każdy zapewne doświadczył takiej sytuacji. Godzina 22, zasiadacie przed telewizorem, na kolanach leży paczka chipsów, na stole stoi butla pepsi. I jest! Zaczął się, film na który czekaliście od kilku tygodni. Przelatują napisy początkowe, nastrojowa muzyczka. O! Już jest pierwszy dialog. A tu jebut. REKLAMA!!!!!  No nie! Cały klimat budowany przez pięciominutowy wstęp do filmu, cała muzyka i piękne krajobrazy  poszły do śmieci. A czemu?! Bo my w tej chwili oglądamy reklamę cudownego proszku do prania który usuwa plamy a jednocześnie z miększa materiał. No i jak się tu nie wkur*ić?

Ja doskonale rozumie że telewizja żeby puścić ten film musiała mieć kasę. A kasę ma też z reklam. No ja nawet mógłbym się zgodzić na reklamy w trakcie filmu. Byłyby na przykład 2 lub 3 i trwały po jakieś 8-11 minut. Okej. A nie tak jak teraz. Co 20 minut reklama, trwa 8 minut, potem jakby jeszcze mało reklamy seriali które dala stacja emituje a na sam koniec teleaudio. No i jak tu oglądać sobie filmik w którym atmosfera napięcia jest budowana przez cały czas i nie może być tak, że jest ona niszczona co 20 minut przez cholerny proszek do prania.

A jeśli chodzi o reklamy w gazetach to całkiem inna sprawa. Ja je tam nawet lubię. W niczym mi nie przeszkadzają, a zazwyczaj dowiem się czegoś o jakimś produkcie. Gazeta dzięki takim reklamom może np. dać o kilka stron więcej, bo ma na to kasę. To jest spoko. Ale żeby nie stało się tak że wyrzucane są jakieś artykuły tylko z powodu bo nie ma miejsca na reklamę. Tak się stać nie może, bo czytelnik kupuje gazetę nie po to aby czytać o tym co go interesuje, a nie oglądać reklamy.

Kolejnym typem reklamy (według mnie) są banery na stronach www. Dla kogoś ze stałym łączem to nie problem, ale jak ktoś się łączy przez telekomunę to te małe dziadostwa znacznie utrudniają życie. Bo jak wchodzę na stronę na której jest od 8 – 12 banerów to zanim to wszystko załaduje, to trochę trwa, a ja za to płacę. Zresztą i tak większość pajęczarzy za bardzo nie zwraca uwagi na reklamę typu „czy TY chcesz szybko Zarobić ->Kliknij KONIECZNIE” Większość tego typu ogłoszeń to pic na wodę i nie warto sobie zaprzątać nimi głowy. Wkurzają mnie też reklamy przychodzące na moją skrzynkę. Niektóre są z serwerów na którym mam konto, to okej bo przecież czytałem regulamin i się zgodziłem. Ale niektóre przychodzą Bóg wie skąd i każą mi wejść na jakąś stronę i kupić kilka produktów a otrzymam prezent. A ja przecież głupi nie jestem i nic nie będę kupował i wam też nie radzę.

To było by wszystko o reklamie. Jest to rzecz potrzebna ale strasznie wku... denerwująca;)

By Kicu