Radio Maryja

Katolicki głos w Twoim domu...


Tyle już ciekawych tematów poruszano na łamach AM: aborcja, eutanazja, kara śmierci itd. itp. I dziw mnie bierze, że nasza polska młodzież nie zajęła się jeszcze sprawą pewnej rozgłośni nadającej z Torunia. Owszem był jeden art, ale jakoś przeszedł bez rozgłosu. Czas więc, żeby ktoś napisał coś o wielce wspaniałym Radiu MaRyja.

Otóż rozgłośnia ojca dyrektora Rydzyka działa już dość długo i ma się całkiem dobrze. Utrzymuje się oczywiście z datków wiernych, ma wpływy, o których nawet sobie nie śniłeś, drogi czytelniku. I to nie są puste słowa - znam osobę, która pracowała na poczcie i przyjmowała takie wpłaty. Otóż co miesiąc na pocztę trafiało ze trzydzieści kwitków, za pomocą których wierni słuchacze mieli dokonywać wpłat. Kwitków brakowało już po tygodniu, a datki dla Rydzyka wynosiły czasem po kilka tysięcy polskich złotych. No cóż, ludzie są hojni, nie ma co.

Warto też zauważyć, że oczywiście rozgłośnia ojca Rydzyka jest zwolniona z wszelkich podatków. Ostatnio nawet od KRRiT zyskała status rozgłośni chrześcijańskiej, proedukacyjnej czy coś w tym stylu, przez co RM zarobiło sobie kilka milionów złotych.

Sam budynek RM jest godny samego Billa Gatesa. Ponadto dostanie się do środka tej twierdzy ojca dyrektora graniczy z cudem. Zastanawiające jest, czego tak Jaśnie Oświecony ojciec Rydzyk się boi. Pewnie tych wstrętnych czerwonych, o których można często usłyszeć w RM. Ci wredni komuniści nic tylko całymi dniami knują plany jak by wysadzić Radio Maryja i założyć swoje własne Radio Szatana. I jeśli myślisz, że mowa tu tylko o SLD, to się grubo mylisz. Do grona największych wrogów Polski należy również Unia Wolności, której celem jest doprowadzenie naszego kraju do ruiny. Tak mówi nieomylny ojciec dyrektor, nasz pasterz, chwała mu po wsze czasy.

I teraz kolejna ciekawostka dla zainteresowanych. Na pytanie "po co Radiu M. tyle kasy?", niektórzy pewnie odpowiedzą, że przecież ludzie tam pracujący też muszą jeść. I co się okazuje...? Tak się składa, że większość pracuje tam za darmo. Tak, moi drodzy, oni to robią z miłości do swego guru, wspaniałego, kochanego, dobrego ojca dyrektora, chwała mu po wsze czasy.

A pamiętacie, jak ojciec dyrektor zbierał pieniądze na odbudowę stoczni? Do dzisiaj nikt w Toruniu nie wie, gdzie się te pieniądze podziały. Nikt poza J.O. ojcem dyrektorem Tadeuszem R.

Ostatnio Rydzykowi do głowy wpadł pomysł, żeby zbudować sobie Wyższą Szkołę Kultury Medialnej "Polonia in tertio milenio" (mogłem przekręcić nazwę, sorry). No i zwraca się do Urzędu Miasta z rozkazem, żeby mu wydali tereny przy ulicy Polnej (na których miało przedtem powstać nowe osiedle), na których kiedyś stacjonowały wojska radzieckie. Ale to nie koniec. Otóż ojciec dyrektor pragnął "kupić" (dobre ;)) te tereny z 99 procentową bonifikatą. Czyli prawie za darmo. No tak, no bo skąd ma dyrektor chrześcijańskiej stacji wziąć pieniądze na kupno 50 hektarów, żeby zbudować szkołę wyższą. I - wyobraźcie sobie - Urząd Miasta NIE WYRAZIŁ ZGODY!!! Odmówić Rydzykowi - niemożliwe. Na odpowiedź Jaśnie Oświeconego ojca dyrektora nie trzeba było czekać długo...

Następnego dnia na antenie Radia rozpoczęła się jawna akcja mająca na celu zmuszenie UM do zmiany decyzji. Namawiano ludzi, by dzwonili/pisali/nachodzili tych, którzy są propozycji zbudowania wyższej szkoły Rydzyka niechętni. Co więcej, sam ojciec dyrektor wygłosił na antenie mowę, w której nawoływał do działania. A kim są ci bezbożnicy? Tradycyjnie - wstrętne komuchy i sataniści z Unii Wolności. Dziennie w Urzędzie Miasta Torunia telefon dzwonił kilkadziesiąt razy. Wierne rydzykowe owieczki wzięły sobie do serca odezwę swego pasterza. JAK ŚMIECIE ODMAWIAĆ OJCU DYREKTOROWI, WY $&*#)@???

Jakby tego było mało, Rydzykowi odmówiono też rozbudowy budynku swej stacji kosztem sąsiednich terenów (na których pierwotnie chciano zbudować budynki mieszkalne). To już szczyt. Mało tego, że człowiek tyle dobrego zrobił dla miasta, pomógł tylu ludziom... A wszystkiemu są na pewno winni Żydzi, czerwoni i Unia Wolności.

To wcale nie tak, że Rydzyk nic nie robi. O nie, Rydzyk robi strasznie dużo. Na przykład od kilku dobrych lat buduje w Toruniu hospicjum. Jedno, małe hospicjum. Tylko coś nie może skończyć. Pewnie brak mu finansów, no ale skąd taki dobry, poczciwy pasterz miałby mieć pieniądze.

Niedawno w Toruniu doszło do kolejnej afery. Ktoś porozwieszał na słupach zaproszenia na imprezę Radia Maryja, na której wystąpi m.in. zespół Arka Noego, będzie można sobie kupić gadżety związane z ojcem Rydzykiem (serio!). I co? I imprezy nie było. Nie było dlatego, że te ulotki były po prostu żartem kogoś życzliwego Radiu M. A jak zareagował na to Rydzyk? Oczywiście winę za to zwalił na nieprzychylnych mu radnych z SLD i UW. Wstrętni czerwoni.

No to gdzie Rydzyk inwestuje te pieniądze?! No cóż, ostatnio na przykład kupił sobie akrakcyjny duży budynek-świetlicę nad jeziorem w Kijaszkowie i organizuje tam wesela. I wcale nie takie dla ubogich par...

Jeśli chodzi o to, co można usłyszeć na falach RM, to nietrudno się chyba domyśleć. Bodajże po 23 nastrajając odbiornik na Katolicki Głos w Twoim Domu możemy posłuchać sobie audycji pt. "Rozmowy niedokończone". Jakże ciekawe tematy są tam poruszane - o tym, jak oszukano Polskę po 1989, o tym, jak Balcerowicz założył tajne stowarzyszenie złodziei, albo o tym, że dziura w budżecie, o której ostatnio było tak głośno, jest po prostu taktycznym zagraniem polityków z SLD. Swoje opinie wygłaszają na antenie jak najbardziej kompetentni ludzie - profesorowie i magistrowie (poseł Anusz z AWS-u też niby był magistrem...). Kiedyś jedna taka pani profesor powiedziała, że jak wejdziemy do Unii Europejskiej, to trzeba będzie przygotować się na to, że za 30 lat nasze dzieci będą znów musiały walczyć o niepodległość... Ja ze swojej strony dodam tylko, że człowiek opowiadający takie rzeczy do ponoć szerokiego grona odbiorców (7 mln?) musi być naprawdę GŁĘBOKO wierzący i bardzo zaprzyjaźniony z ojcem dyrektorem. Ponadto ciekaw jestem w jaki sposób ta pani przyczyniła się do upadku komunizmu w Polsce, skoro z niej taka patriotka. Nieśmiało nawet pozwoliłbym sobie zadać jej proste pytanie: KTO dał ci tytuł profesora, kobieto? No bo nie Solidarność...

Pewnie oczekujecie teraz jakiegoś komentarzu z mojej strony, jakiejś zaskakującej pointy. Więc zawiodę Was i oświadczam, że komentarzu nie będzie. Wydaje mi się po prostu, że fakty mówią same za siebie. Ojciec Rydzyk w Toruniu jest nietykalny, o tym wie każdy. Dla mnie Rydzyk to nie ksiądz, lecz po prostu biznesmen. Zwykły biznesmen, właściciel komercyjnego radia, inwestujący mądrze i oszczędnie. Kochany przez miliony Prawdziwych Polaków, nienawidzony przez wstrętnych czerwonych, wyborców Unii Wolności, Żydów i pedałów. Do tych wszystkich, którzy co miesiąc pędzą na pocztę by znów zasilić konto Jaśnie Oświeconego Ojca Dyrektora mam tylko jedną prośbę: zastanówcie się, kogo wspomagacie. Jeśli uważasz, że naprawdę lepiej dać kasę Rydzykowi niż choćby Owsiakowi, to OK. Masz do tego święte prawo. Idź i płać, a z pewnością znajdziesz się w raju, razem ze swoim guru i resztą wiernych słuchaczy.

Niektórzy ponoć słuchając Radio Maryja umacniają się w wierze. A ja przez takich jak Rydzyk dawno zostałem ateistą. :(


Zapraszam do mailowania, chociaż wszelkie próby polemizowania ze mną o "wspaniałości" rozgłośni Rydzyka są bezcelowe... Ale adres podam i tak :) : ubique2@wp.pl

PS. Pozdrówka dla wszystkich, a szczególnie dla Qn'ika, Ijona_T, DajMonJona, Devi, Phnoma Penha i (trochę prywaty) olka-olka, WasiQ'a, yanny16 i w ogóle ;)).

Ubique /np. kosiarki do trawy spod okna :(((((( /


ubique2@wp.pl