Lama: 1-zwierz żyjący w Ameryce południowej(czy jakoś tak). 2- Określenie kapłana buddyjskiego (ten najważniejszy to dalajlama). 3-zwany także lamerem ludź, którego lepiej unikać. Dlaczego? O tym za chwilę. Zajmiemy się przypadkiem numer jeden. Otóż lamy zwykle żywią się...ok to tylko żart:) Przechodzimy od razu do przypadku numer trzy. Bo po co będę pisał coś bez sensu czego i tak nikt nie czyta? Więc lamer to zwykle ktoś taki co uważa, że umie więcej niż inni i on sam. Ot taki wkurzający, egoistyczny, egocentryczny, schizofreniczny, koprofagowaty chwalidu...ekhm! chwalipięta!(niepotrzebne skreślić:)) Oczywiście lamerem nie jest początkujący(tzw. beginner), ani ktoś kto pyta o to czego nie wie bo chce się nauczyć(fakt, zdarza się takiemu palnąć np: "Nauczcie mnie hackingu"). Istnieją lamy w różnych dziedzinach: gry komputerowe(o tym nie będę dużo pisał bo w fpp-zone był o tym tekst luke'a, więc tylko wspomnę), sprzęt, hakerstwo, mądroźć :). Krótko o grach: Zwykle taki lama twierdzi, że potrafi pokonać każdego w danej grze(w trybie multiplayer). Oczywiście cheatuje, korzysta ze skryptów ułatwiających i innych z-botów, kampuje (w grach fpp: ukryć się ze spluwą w jednym miejscu i czekać aż ktoś podjdzie aby go sprzątnąć), lub jeśli jest serwerem wpisuje w konsoli słynne /kick ksywa tego co wygrywa. Gra po sieci z takim jest po prostu wkurzająca. Może się zdarzyć, że podczas gry w kawiarence internetgowej w powiedzmy counterstrike'a jakaś lamer:) będzie ci zaglądać do monitora! Bardzo wkurza w rts-ach a już najbardziej w Starcrafcie(dlaczego jak jestem na nocce w kafejce to nikogo w necie nie mogę znaleźć kto w to gra???). Inny typ lamy to taki co twierdzi, że umie podkręcić kompa, domontować jakieś tam bajerki(np. podłączyć do komputera budzik albo hydrosprężarkę:)) a tak naprawdę nie wie nawet gdzie jest procesor. Oczywiście lamer to nie ktoś komu nie udaje się podkręcić kompa(pomyłki się zdarzają) albo nie ma pojęcia o sprzęcie i się do tego przyznaje. Jeżeli nie ma o czymś pojęcia a twierdzi, że wie o tym najwięcej, że nikt nie dorasta mu do du...ekhm! pięt to mamy do czynienia z Lamerusem, patafianusem maximusem. A najgorszy przykład lamera jeśli chodzi o sprzęt to taki co wszystko psuje aby zrobić na złość. Wie, że ty więcej wiesz od niego i dlatego usuwa ci sterowniki do karty graficznej i jakiś dll w windowsie! A potem mówi, że jedyny sposób naprawy to formatC [enter]. Dalej...Lamer co twierdzi, że jest hakerem. No to już przegięcie! Taki to nie ma pojęcia o hakerstwie, a ma się za jakiegoś... "the puppet master"(zwany także "project 2501"...Qn'ik zgadnij skąd to pochodzi. Dodam, że z pewnego filmu, który mi się NIE spodobał). Jedyne co umie to wysłać komuś wirusa mailem lub przez mIRCa. A zkąd ma wirusa? Ktoś inny mu go wysłał to on przesyła dalej! Uważajcie na plik tekstowy "life stages.shs" czy jakoś tak...Dziwne...Ja dzięki temu wirusowi poznałem fajną dziewczynę(znaczy się chciała mi go wysłać, ja się wkurzyłem, nabluzgałem i zaczęliśmy rozmawiać :)) Czasami zdarza się, że taki lamer potrafi obsługiwać netbusy lub inne trojany. Po prostu twierdzi, że jak umie komuś wysłać wirusa to jest hakerem. Ostatni typ lamy to taki co uważa się za "mondrego". Najczęściej spotykany jako plagiator(ktoś kto przypisuje sobie czyjeś dzieła). Taki też jest wkurzający. Ludzie się starają, męczą, kombinują...a tu jakiś lamer kradnie ich... "twór" i zgarnia za to...kasę(?) Lamer to także ktoś taki co twierdzi, że jest super mądry a w rzeczywistości to totalny debil co nie wie nawet co to są książki. Jak zadasz mu mądre pytanie od razu śpieszy się na pociąg na "konferenję naukową"...phi! Oczywiście wszystkich innych uważa za debili. Co zatem robić z takimi lamerami? No właśnie...Nie wiem czy można ich jakoś leczyć, resocjalizować czy jak to się nazywa...Można też je wyłapać i roztrzelać pod murem:)) BTW: Jeśli korzystasz z mIRCa i nagle rozłącza cię z serwerem, łączysz się, wchodzisz na kanał gdzie byłeś i znów cię rozłącza...i tak kilka razy...to znaczy, że jakiś lamer bawi się jakimś nukiem (np. Pc hacking script). Oczywiście mogło dojśc do splitu, ale trzy razy z rzędu?! Na wszelki wypadek ściągnij sobie firewalla...np. Nukenabber. Szukajcie pod hasłem "nuke". No to na dzisiaj tyle. Pamiętajcie: Lamery są wszędzie. Ale razem mamy szansę ich pokonać! Naprzód bracia!! Ekhm! Poniosło mnie. ___>-| AAA!! Moje winkooo!! ARCHWIMILIMIŁOPOTOPOCZERPACZKIWICZANIN PS. W następnym odcinku: Gdzie mieszka Qn'ik? Gdzie leżą Kielce? Dlaczego nie ma ich na mapie?? Dlaczego ja się tak na to uwziąłem? Czy Eld płaci mi za wyśmiewanie Qn'ia i jego pochodzenia?? Odpowiedzi na te i inne pytania już w następnym odcinku! Pozdrowienia dla kanału #actionmag(Rogas: Thnx raz jeszcze za pliki, Pieta: To jakiej w końcu jesteś płci?! Strathos: Eeee...zapomniałem. Qn'ik: Dlaczego tak często siedzisz na kanale?)