Big Brother by =rH=
Obiecałem sobie że nie będę pisał na ten temat, ale nie mogę wytrzymać. Zresztą teraz gdy pierwsza seria BB się skończyła i możemy trochę od niego odpocząć to może ludzie pomyślą trochę mniej impulsywnie na ten temat. Do tego artu "zmusił" mnie Phnom Phnen(sorry jeśli źle napisałem xywkę), pisząc art nad którym wcale się nie zastanowił. Zawarł w nim text dotyczący niemoralności osób z tego programu i ich sprzedawczyności. Na to powiem że mówienie(pisanie) o tym jest bardzo delikatne, gdyż dla każdego gdzie indziej jest granica między sprzedaniem siebie. Uważasz że oni się sprzedali, skomercjalizowali. A ja uważam że skoro poszli do BB i uznali że to dla nich dobre to trzeba się do nich przystosować, bo tak naprawdę to oni decydują czy będą niemoralni. Pokazali się szerokiej widowni bez poczucia sprzedarzy swego ja i pod ich kontem trzeba patrzeć na BB. Próbowałeś wyargumentować to słowami że łatwo jest przekabacić publikę polską na stronę "zła", bo "byle" doktor habilitowany wypowiedział się pozytywnie na temat programu. Skoro ma taki tytuł to zapewne nie plecie głupot. Myślę że nawet nie zapoznałeś się z jego słowami, bo pięknie argumentował swoją opinię o Wielkim Bracie. Big Brother jest niemoralny? To dlaczego ogląda go ponad połowa Polaków i Holendrów i Niemców i niewiadomo kogo jeszcze. Oni zauważyli że BB jest urzekający i widać w nim po części nas samych, bo każdy z fanów tego programu utożsamia się z jakimś bohaterem. Nie potępiam twojej opinii o BB, ale jeśli chcesz się na ten temat dobrze wypowiedzieć to wypadałoby coś pomyśleć i dobrze to przestawić, bo inaczej znów ci wyjdzie tak perfidnie jak w ostatnim arcie.
=red HAMter=