Projekt Bluebook

Projekt Bluebook był oficjalnym projektem amerykańskiego rządu mającym na celu zweryfikowanie prawdziwości zjawiska UFO. Już widzę ten głupawy uśmieszek na twarzach wszystkich wielbicieli Archiwum X - no bo przecież rząd USA zataja przed opinią publiczną wszelkie informacje i zdecydowanie zaprzecza istnieniu UFO. Otóż wyobraźcie sobie że nie jest tak do końca. Władze postanowiły wystąpić w roli sprawiedliwego szeryfa, który nie ma nic do ukrycia. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych grupa naukowców zebrała się aby przebadać wszelkie dowody obecności obcych na naszej planecie. Projekt zamknięto w 1969 roku, a oświadczenia grupy podano do publicznej wiadomości. Nie oznaczało to jednak przerwania zmowy milczenia dotyczącej UFO. Jak zaraz się przekonacie sprawne operując słownictwem można odpowiedzieć na wszelkie pytania nie wyjawiając niczego...
Pierwsze oświadczenie:
"Żadne zrelacjonowane, ocenione lub zbadane przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zdarzenie zwiazane z UFO nie dowodzi zagrożenia dla bezpieczeństwa dla Stanów Zjednoczonych"
Co oznacz ten komunikat? Świetnie, Amerykanie mogą spać spokojnie, bo nawet jeśli coś tam sobie polata po niebie, to nie zagraża bezpieczeństwu kraju. Zauważcie, że nie ma tu ani słowa zaprzeczającego istnienie UFO wręcz przeciwnie.
[Fakt, ale czy widzisz tutaj słowo potwierdzające istnienie UFO?]
Drugie oświadczenie:
"Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych nie pozostają w posiadaniu fizycznych dowodów istnienia UFO"
I tutaj znów znakomity popis gry słów, która niejednego wywiodłaby na manowce. Nareszcie poznaliśmy PRAWDĘ - Siły Powietrzne USA nie mają żadnych szczątków UFO ani ciał obcych. Jednak nie przeczy to temu, że może mieć je inna organizacja rządowa np. CIA lub FBI.
[Faktycznie poznaliśmy PRAWDĘ - niewiadomo, czy ktokolwiek je ma.]
Oświadczenie trzecie:
"Nie posiadamy dowodu na istnienie nieznanej nam technologii"
Kolejne grzeczne i estetyczne robienie odbiorców w dupę. Przecież UFO mogą być z materiałów i urządzeń, które w obecnym stanie zaawansowania technologicznego juz znamy - chociaż może tylko z teoretycznego punktu widzenia np. doskonały przewodnik lub napęd antygrawitacyjny. Albo naukowcy zdołali już zbadać szczątki statku obcych i ta technologia nie jest już dla nich nieznana.
[Akurat urządzenia, które wymieniłeś, są technologią ziemską, więc sorry...]
Jak sami widzicie słowo jest niesamowitą bronią. Odpowiednio formułując zdania można mówić na dowolny temat nie zdradzając nic. A o tym, że rząd USA jest w tym mistrzem nie trzeba nikogo przekonywać.
[Prawda. Kantować to oni potrafią. Ale jak to się ma do UFO???]

JaqS