Witam w szóstym numerze Strefy. Robiony jest na styk, tak samo zresztą jak i ten actionmag. Wakacje trwają, a wyjazdy są normą. Jednak znalazł się pewien człowiek... Człowiek, który nie rzuca słów na wiatr i robi co do niego należy. Jest to Arbuzzz, który zrobił oprawę graficzno\webową. Big THX! I jeszcze jedna sprawa: chciałbym z tego miejsca przeprosić czytelników za art Angelusa z poprzedniego numeru, który okazał się artem, w którym zmieniono tylko ksywkę. Niestety nie mogę całkowicie wyeliminować plagiatorstwa, bo nie znam artów z netu na pamięć, ale... Zrobię co w mojej mocy, aby to się nie powtórzyło. Jeszcze jedno, wstyd mi za małą objętość moich działów:))) Naprawdę. Popatrzcie chociaż, jak utyły Tajemnice. Jeszcze jedno: część z was zapewne zauważyła tytuł na pierwszej stronie Strefy(tej, która włącza się na początku). Wiecie przynajmniej, czym miała być Strefa z założenia.

SteelRat