Tekst dotyczy wersji Championship Manager 3.89 (patch)
Aby nie być gołosłownym, najpierw podam sukcesy, jakie osiągnąłem głównie z tymi zawodnikami, których chcę zarekomendować. Najpierw był klub angielskiej Conference, czyli piątej ligi, Rushden & Diamonds. Dużym plusem była zasobność kasy - 10 mln dolarów to ogromna suma jak na tę klasę rozgrywkową. Rushden & Diamonds doszedłem do historycznego sukcesu, awansując po 4 latach do Premiership. Każdego roku wygrywałem swoją ligę, wyjąwszy sezon 2003/04, ostatni, kiedy to w First Division zostałem wyprzedzony przez rewelacyjne Watford. Jednak zdobyłem po kolei mistrzostwo Conference, Third Division, Second Division i wicemistrzostwo First Division. Następny był CS Sedan-Ardennes. W pierwszym sezonie zdobyłem Sedanem zaszczytne 13. miejsce, jednak już w drugim byłem drugi, a w trzecim zostałem mistrzem. Przy okazji zwiększyłem zasobność klubowej kasy z 4 mln USD do 40 mln USD. Chronologicznie rzecz biorąc, zdobyłem Puchar Ligi , Puchar Francji, wicemistrzostwo Premiere Division, Superpuchar (Champions Trophy), Puchar Ligi , mistrzostwo Premiere Division i Superpuchar. W trzecim sezonie doszedłem też do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, gdzie przegrałem z Lazio 2:1 na wyjeździe (choć do 84 minuty był remis) i remisując u siebie 0:0. Wcześniej pobiłem dwa razy Real Madryt 1:0 (u siebie i w Madrycie) oraz Valencię 2:0 (u siebie i na wyjeździe). Trzeci i ostatni klub to Torino. Przyeszedłem do niego styczniu 2002 roku i najpierw dopełniłem formalności, czyli awansowałem z Serie B do Serie A. W pierwszym sezonie pobytu w ekstraklasie zdobyłem czwarte miejsce, a w drugim zostałem mistrzem Włoch. Po kolei zdobyłem mistrzostwo Serie B, czwarte miejsce w Serie A i mistrzostwo Serie A.
Aby osiągnąc jakieś znaczące sukcesy słabszym klubem, należy spełnić kilka warunków. Po pierwsze należy zarobić trochę pieniędzy, jeśli nie ma ich zbyt wiele. Najlepiej mieć przynajmniej 5 mln. Jeśli trochę nam brakuje, trzeba znaleźć trochę forsy. Najwięcej pieniędzy zarabia się naturalnie na sprzedawaniu piłkarzy, biletów oraz karnetów. W małym klubie o sprzedaży karnetów możemy zapomnieć - szczególnie jeśli stadion jest mały. Jeśli chcemy sprzedać zawodników, to mamy do wyboru dwie drogi. Można albo wystawić na listę wielu słabszych piłkarzy, jeśli ocenimy ich jako zbyt słabych lub też wybrać z naszych najlepszych zawodników dwóch lub trzech, których nie uważamy za niezbędnych i wystawiamy ich na listę zwiększając uprzednio cenę, na początek pięciokrotnie. W Sedanie sprzedałem w ten sposób Toni Brogno. Kosztował niecałe 2 mln, sprzedałem go za 7 mln. Jeśli nikt go nie chce (nie pojawi się informacja 'Wnt'), obniżamy cenę i ponownie wystawiamy na listę aż do skutku lub do zejścia ceny zbyt nisko, by go sprzedawać. Opłaca też się brać piłkarzy z wolnego transferu tylko po to, by go potem sprzedać (lepiej brać znanych piłkarzy - bardziej pewne, że ktoś się zgłosi po nich). Tak robiłem m.in. z Herrlichem i Boksicem w Rushden & Diamonds. Nigdy nie należy odrzucać ofert w ratach, jeśli suma jest większa lub równa od ceny wywoławczej. Czas nadejścia forsy nie ma znaczenia, a w ten sposób mamy stały przypływ gotówki. Nawet 24-miesięczne raty nie należy odrzucać, chyba, że kwota jest zbyt niska (poniżej 4 mln).
Należy też stale, co pół roku monitować zarząd klubu o powiększenie stadionu, jeśli ma mniej miejsc niż 30 tysięcy. Miesięczne wpływy z biletów powinny równoważyć nam wydatki na gaże dla piłkarzy. Zwykle w małych klubach w sezonie, w którym mamy osiągnąć jakiś większy sukces, kupujemy tak dobrych i tylu piłkarzy, że tracimy więcej niż zarabiamy. Należy wobec tego mieć albo odpowiednio duża sumę pieniędzy (w 'Finances & Info', w 'Stats' można zobaczyć ile wydajemy miesięcznie na płace) albo mieć przygotowanych zawodników, których sprzedamy, by załatać dziury.
Najlepsza taktyka w CM 2000 to 4132, sprawdza się praktycznie wszędzie. W 'Team Instructions' ustawiamy po kolei
Mentality - Attacking
Passing - Short
Tackling - Hard
Pressing - Yes
Offside trap - Yes
Counter attack - Yes lub No (zależnie od przeciwnika, ale lepiej No)
Men behind ball - No
Poza tym - najważniejsze to ustawić Marking - Zonal wszystkim zawodnikom z wyjątkiem bramkarza i napastników, ale dwóch środkowych obrońców powinno mieć Marking - Man. Aby zmniejszyć prawdopodobieństwo otrzymywania czerwonych, należy defensywnemu pomocnikowi ustawić Tackling - Normal. Bramkarzowi można dać Passing - Direct, ale nie jest to konieczne. W słabszych zespołach opłaca się też uczynić najlepszego pomocnika playmakerem (powinien mieć wysokie Creativity, Decisions i Anticipation). Takie ustawienia zapewnią nam to, że nasz zespół będzie dążył do do dominacji na boisku i walczył o każdą piłkę, naturalnie jeśli nie mamy zbyt dużo graczy z niskim Determination i Workrate. Należy też w treningu ustawić Skills - Intensive. Jeśli mamy trzech fizjoterapeutów, to nie będzie problemu.
Ostatecznie należy dokonać wyboru zawodników. Przede wszystkim mnóstwo dobrych i bardzo młodych zawodników znajduje się w Skandynawii, Anglii, Argentynie... ale zdecydowanie najwięcej jest Szwedów. Istnieją też zasady doboru zawodników, które naturalnie nie muszą być rygorystycznie przestrzegane, ale są dosyć ważne. Grając klubem angielskim należy kupować głównie zawodników z Finlandi, Szwecji, Norwegii, Danii oraz Grecji; jeśli to klub włoski, to najlepiej szukać w Grecji, Rumunii, Czechach i Polsce, a jeśli hiszpański, to w Brazylii, Argentynie i Portugalii. Ta zasada szczególnie odnosi się do młodych zawodników, którzy ciężko się adaptują.
Po kolei: imię i nazwisko, klub, kraj pochodzenia, data urodzenia, cena, najwyższa średnia, potencjalne wartości współczynników, ligi, w jakich się sprawdził, rok osiągnięcia wysokiej klasy.