Warzone: czyli historia poznania ;)

        W ktores z rzedu wakacje pojechalem na tzw "oboz RPeGowca". Zjezdzali sie tam ludzie interesujacy wszystkim co zwiazane z wczesniej wspomnianym rpg. Codziennie odbywaly sie "zajecia" w poszczegolnych salach. Na poczatku odwiedzalem tylko kaciki zwiazane z Mtg (magic: the gathering dla niekumatych), warhammer i Zew Cthulhu. Po namowach kumpla (pozdrowka!) poszedlem do sal zwiazanych z grami bitewnymi. I wtedy wlasnie odkrylem Warzone'a.

Pierwsze spojrzenie:

        Gra spodobala mi sie (jak wiekszosc bitewnych systemow) pod wzgledem jakosci figurek i fabuly. Warzone nie jest jakas "wyzynanka", w ktorej 50.000.000 figurek toczy ze soba bitwy i zabija nawzajem bez powodu. O nie! Swiat Warzone'a jest bardzo ciekawy (gdy czytalem podrecznik przedstawiajacy swiat myslalem, ze czytam powiesc s-f). Po krotce Wam go przedstawie:
Ziemia stoi na skraju zaglady. Jej zasobu naturalne sa na wyczerpaniu, ludzie zaczeli zasiedlac inne planety naszego ukladu slonecznego. Tak powstaly mega-korporacje, majace swoje siedziby na wczesniej zaludnionych terenach (czyt. planetach). Podczas proby zajecia jednej z nich ktos otworzyl wejscie do wnetrza planety (dokladnie nie pamietam jak to bylo :) jesli jestem w bledzie prosze mi to uswiadomic ;)) wtedy ten niepozorny kosmonauta obudzil do zycia - Legion Ciemnosci. Ludzie w pozostalych korporacjach, zyli w blogiej nieswiadomosci, walczac ze soba o swoej zasoby naturalne, niespodziewajac sie takiej fali zla.

Nie taki Legion straszny jak go maluja:

        Jedynym zlem jakie znajduje sie w Warzone jest tytulowy Legion, ktory ofkoz jest potezny jak **** ;). Ale nie martwmy sie ludziki posiadaja tez cos takiego - Bractwo, hipermega-korporacja. Podsumowujac fabula jest niezla ;). Postaram sie teraz wymienic wszystkie bractwa (z pamieci, bo gdy to pisze jest lipiec sloneczko pruszy ;) a podreczniki do Warzone'a w domu, wiec tak jak bylo z tworzeniem sie legionu jesli blad - mail me). Oto one:

1. Imperial - kazde bractwo posiada swoje logo. Logo Imperiala przestawia w polowie flage Japonii i Wielkiej Brytanii.
2. Capitol - logo sklada sie z 3/4 flagi USA.
3. Bauhaus - nie pamietam loga, jednak figurki ksiazecej milicji posiadaly na helmach wydluzenia w formie kolca charakterystyczne dla niemiecow.
4. Potomkowie Ziemi - coz tu duzo mowic, ludzie pochodzacy z Ziemi.
5. Mishima - mimo, ze na logu imperialu znajduje sie flaga japonii, mishima to korporacja czysto japonska.
6. Cybertronic - mechaniczna korporacja, chodzi mi tutaj oto, ze wszystko w cybertroniku jest sztuczne, zamiast zywych szturmowcow - roboty itd.
7. Bractwo - ta jak wczesniej wspomnialem hipermega-korporacja wielkoscia przyblizona do Legionu, posiada w swoich szeregach, roznego rodzaju kaplanow, ksiezy, magow itp. Jednym slowem ludzow ;) mogacych rzucac uroki, czary ludziow ;) ze specjalnymi zdolnosciami.
8. Legion Ciemnosci - nareszcie moja ulubiona nacja - legion. W swoich szeregach posiada roznego rodzaju: ozywiencow, zombie, stworow itp. czyli cala ferajne wlozono do jednego kotla. Wszystko co najgorsze, obrzydliwe, mroczne i tajemnicze zarazem znajduje sie tutaj.

Jesli jakiejs zabraklo, przepraszam najwyzej jezeli fishbone mnie dopusci {gdzie tam, nie ma szans ;) - fish} do drugiego arta, to dopisze.

Drugie spojrzenie:

        Tak mniej wiecej przedstawia sie fabula w Warzone. Teraz przejde do strony technicznej. Figurki sa wykonane zarowno z metalu jak i z plastiku. Na Polskim rynku dostepne sa dwie edycje tej genialnej gierki. Sam zakupilem duzy dodatek do drugiej, ktory zawiera: 3 podreczniki, pierwszy opisuje fabule i przedstawia swiat gry, drugi reguly rozgrywki, a trzeci opisuje wszystkie figurki. W pudle znalazlem takze (chyba) po 45 figurek z dwoch korporacji - Imperial i Bauchaus (plastiki). Dodatkowo 2 kostki 20-scienne i wzorniki wybuchow i czarow. Ja tu gadu, gadu o jakims pudle a nic nie mowilem o rozgrywce (o to przeciez tu chodzi):
Przed rozpoczeciem gry musimy miec ofkoz makiete miejsca, gdzie bedziemy walczyc, pomalowane, zlozone figurki, kostki i wzorniki. Na samym poczatku ustalamy liczbe punktow (mozna to porownac do kasy). Przypuscmy, ze gramy za 1000. Teraz z tych 1000 punktow zbieramy sobie armie. Np zakupujemy 20 szturmowcow po 12 punktow (240 juz zuzylismy), 10 dowodcow po 20 itd. Przy czym, jezeli gramy jakas nacja z mozliwosciami magicznymi (Bractwo, Legion..), musimy pamietac, aby nie zuzyc wszystkich punktow pred rozpoczeciem rozgrywki. Dlaczego? A no :P dlatego, ze czary, uroki itp. tez kosztuja i aby z nich kozystac, trzeba zaplacic punktami. Dobra, gdy mamy juz zlozona armie rozpoczynamy rozkladanie figurek na wczesniej przygotowanej makiecie. Gdy to juz jest gotowe, rozpoczyna sie walka!

Walka:

        Po wszystkich powyzszych czynnosciach, rozpoczyna sie gra. Dzieli sie ona na tury. Pamietajmy o tym, ze JEDNA figurka ma 3 czynnosci do wykonania w JEDNEJ turze. Przykladowo, moze sie posunac do przodu, strzelic i odskoczyc. Tura gracza konczy sie w momencie, gdy wszystkie figurki wykorzystaly swoje tzw. punkty akcji. I tak mniej wiecej to wyglada. Jak mowilem wczesniej Warzone nie jest "wyzynanka", dlatego przed gra gracze powinni ustalic o co graja. Pomyslow jest mnostwo:

1. Do nogi ;) - jezeli na polu walki zostanie jedna figurka, to jej wlasciciel wygrywa.
2. Dowodca - celem obydwu graczy jest zabicie glowy armii przeciwnika np. Dowodcy itp.
3. Do kanalow i spowrotem ;) - mam tu na mysli dotarcie obu graczy do okreslonego miejsca zabranie zen okreslonego przedmiotu np. bomby atomowej i przeniesienie do bazy przeciwnika.
4. Bronic sie bronic! - mam tu znowu ;) na mysli cos w rodzaju oblezenia tzn. druzyna gracza A musi zdobyc wyznaczony bunkier, ktory broni gracz B. Mozna tu wsadzic jeszcze limit czasowy. Po uplywie ustalonego czasu role sie odwracaja.

To by bylo na tyle ;). Jezeli zainteresowal was Warzone, prosze o kontakt mailowy.

kontakt