*** Children of Bodom: "Follow The Reaper" ***


Children Of Bodom are:

Alexi Laiho (gitara prowadząca, wokal),
Janne Warman (klawisze),
Alexander Kuoppala (gitara),
Henka Blacksmith (gitara basowa),
Jaska Raatikainen (perkusja)
Rok: styczeń 2001
Całkowicie subiektywna ocena: 9

Płyta przeznaczona tylko dla metali. Sorry hip - hopy, dance, pop'y i inne takie...

Pewnej letniej nocy, oglądając program muzyczny, natrafiłem na teledysk dzieciaków promujacy ich nowy album. To była miłość od pierwszych sekund utworu... Warto zaznaczyć, że wspomniany klip do piosenki "Every time I die", jest bardzo ciekawy (motyw ze szpitalnym łóżkiem w środku lasu) i nie nudzi się nawet po wielokrotnym oglądaniu. A sam utwór? Hmm... zachęcający.

Właśnie w ten sposób zaczęła się moja prawdziwa przygoda z formacją Children of Bodom (tzn. słyszałem ich już wiele wcześniej, ale wtedy jeszcze nie trawiłem takiej muzyki). Wrzucając po raz pierwszy do odtwarzacza ich najnowszy album "Follow The Reaper" nie zdawałem sobie sprawy, że ta płyta będzie moim numerem jeden okresu letniego, jak nie całego roku.

Wielka płyta. Bardzo dobra muzyka. Przez około czterdzieści minut, ani razu nie odczuwamy znudzenia. Kompozycje zawsze czymś nas zaskakują, atakują nasze uszy. Muzyka dzieciaków jest cholernie nowatorska, nieprzewidywalna i oryginalna. Posiada wiele ciekawych rozwiązań, z których na pewno skorzystają inne zespoły z gatunku (jeśli już tego nie zrobiły). I ma w sobie niesamowity magnes, który bardzo mocno na mnie działa. Gdy pierwszy raz przesłuchałem płytę, uzależniłem się. Muzyka zniewoliła mój umysł, który nakazał mi ponownie wcisnąć przycisk "play"... I tak przez okrągłe trzy tygodnie, przynajmniej raz dziennie...

Z pośród dziesięciu utworów, składających się na krążek, ciężko o wyraźnego faworyta. Kompozycje prezentują bardzo wyrównany poziom. Wszystkie skomponowane na trzy galopujące, bardzo melodyjne, gitary i klawisze, bez których muzykę Children of Bodom, nie jestem wstanie sobie wyobrazić... Styl Finów charakteryzują: szybkie tempo, agresywny ryk Alexi'a (wokal, dla przeciętnego Polaka uczącego się języka angielskiego, w 90% zupełnie niezrozumiały, ale od czego jest wkładka do oryginalnej(!) płyty?), umiejetne łączenie elementów myzyki heavy z odrobiną black'u oraz bardzo ciekawe i dobre solówki (również klawiszy). Alexi, Alexander oraz Henka nie oszczędzają swoich gitar, Janne klawiszy, a Jaska wali w bębny jak nakręcony. Często obserwujemy kombinację solo klawiszy - solo gitary. Wszystko to ubrane jest w bardzo dobre, czyste i oryginalne metaliczne brzmienie.

Ogólnie "Follow The Reaper" serwuje nam pełem odjazd i mocno ugruntowuje pozycję zespołu na światowym rynku metalowym. Nieprzypadkowo niektórzy recenzenci uważają Children of Bodom za nadzieję metalu. Opisywane wyżej wydawnictwo, z całą pewnością, potwierdza powyższe stwierdzenie i staje się ważnym kandydatem, w moim prywatnym rankingu, do najlepszej płyty roku 2001 - szego... Polecam wszystkim metalom.

P.S. Utwór "Every Time I Die" posiada kapitalną solówkę, zagraną przez równie doskonałego gitarzystę - Alexi'a Laicho. Ona po prostu powala na kolana... Pozdrowienia dla ELD'a.


© Nocny69 (nocny69@wp.pl)