*** Marilyn Manson - polemika ***


Cześć Facet.
Mam wonty do textu niejakiego "największego fana Marilyna Mansona". Facet jest niedokształcony. Po pierwsze: Manson urodził się w roku 1969, a nie jak podał "fan" w 1968. A poza tym to jak jest on takim wielkim fanem to mógłby podać dokładną datę : 5.I.1969 i lokację: Timkin Mercy Hospital w mieście Canton w stanie Ohio w USA. I co największy fan? Śmiech i politowanie mnie bierze. Cytuję "Nastepnie dostal prace jako dziennikarz muzyczny, po pewnym czasie zapragnal stanac po drugiej stronie kurtyny i zalozyl zespol Marilyn (od Marilyn Monroe) Manson (amyrakanski morderca)." Zapragnął od tak sobie założyć zespół muzyczny? Ja se tak mogę powiedzieć. Ziutek bierz wiaderko będziesz perkusistą, Franek łap się za gitarę ojca będziesz mi przygrywał. Znowu niedouczenie i braki. Najpierw Marilyn z Twiggym założyli kapelę "Satan of Fire". Potem udzielał się w zespołach "Mrs. Scabtree" i "Jack of Jill". A potem (w 1989) powstało "Marilyn Manson&Spooky Kids", które w 1992r zostaje przekształcone na "Marilyn Manson". Kolejny burak: nie ma dowodów na to, że Manson mordował kurczaki, masturbował się na scenie, podpalał członków zespołu (podpalił tylko jednego i to przypadkiem ["celował" w perkusję]. Biedny Sara Lee Lucas) czy podcierał zadek amerykańskę flagą (on po tylko ję spalił). A tak w ogóle to ja sądzę, że Manson sam porospuszczał wszystkie tego typu plotki w internecie by zyskać rozgłos. To właśnie dzięki rozgłosowi, gdy nie zgadzano się na jego koncert w Polsce, dowiedziałem się o istnieniu Marilyna (pewne nie tylko ja). On tym właśnie sposobem reklamuje się za darmo. To według mnie bardzo inteligentny biznesmen, który umie się sprzedawać. A "największy fan ..." niech się schowa i wstydzi swej niewiedzy o swym (i moim) idolu.


Z poważaniem: fan Marilyna Mansona jakich w Polsce tysięce (setki tysięcy?) Sumik "Gillian de Salvo"