Witam już w kolejnej odsłonie "Listów od Czytelników"!

W tym numerze mnóstwo listów, ale są to przeciez listy z dwóch miesięcy. Część listów pozostawiłem bez komentarza, na większość udzieliłem poważnej odpowiedzi, a od czasu do czasu walnąłem jakąś głupotę;). Klimacik musi być... Dla ułatwienia poszczególne listy są pooddzielane liniami, więc jeśli nudzi Was jakiś list, przechodźcie do następnego - dalej na pewno znajdzie się coś ciekawego!

Informuję o nowej, nieco innej niż poprzednio kolorystyce działu. Listy Czytelników są w kolorze białym, a moje odpowiedzi w błekicie.


Nie chcę fuck'ać na HipHop jako całość, gdyż do muzyki jako takiej to w sumie nic nie mam. Lubię amerykański hiphop, nieważne czy ultra-komercyjny. Jednak jest jedna rzecz, której jeśli nie nienawidzę, to przynajmniej nie rozumię: polski hip-hop.

HEX2000: Polska zawsze była "inna";). Widać to nie tylko w muzyce...

Kiedy słuchając nawet niemieckiego hiphopu mogę natknąć się na jakąś melodię (w sensie *refren*) albo dość optymistyczne słowa. A w polskim hiphopie tylko o jednym: jaka szara ta ulica, jak mi źle itp. Trochę optymizmu! Po wysłuchaniu takiej płyty można tylko iść się powiesić!

HEX2000: Na szczęście niektórzy metale śpiewają o miłości;P.

I jeszcze jedno - w tej muzyce często bluzgają. W znakomitej większości są to po prostu dresiarze, z którymi to ponoć cały Naród chce walczyć. A gdzie w szacownej polskiej telewizji miejsce na muzykę metalową? Przecież nie każdy zespół śpiewa zaraz o szatanie!!! Czy gdziekolwiek mogę usłyszeć w tv zespół taki jak Iron Maiden (raz na tydzień puszczali "The Wicker Man", ale tylko przez miesiąc), Nightwish, Therion (widziałem raz) czy solowe projekty Bruce'a Dickinson'a czy Rob'a Halford'a - ludzi o najpotężniejszych głosach (pomijając śpiewaków operowych, chociaż... to nie ten styl śpiewu)!!!

HEX2000: Ostatnio słuchałem wieczornej audycji muzycznej w lokalnym radio. Przez ok. godzinę leciał tylko Elvis, Elektryczne Gitary oraz inne zagraniczne zespoły POPowe. Co prawda można u nich zamawiać utwory, ale widocznie metali w moim rodzinnym mieście niedostatek...

Na koniec jeszcze jedna rzecz: hiphopowcy chcą pozostać w sferze underground'u. Gdzie to podziemie, kiedy w takiej Vivie PL widzę teledyski HH co pół godziny, a program o HH leci 5 razy częściej niż ten o rock'u (w którym i tak lecą badziewia w stylu Limp Bizkit czy 3467 innych, grających identycznie jak LB, tudzież Korn).......... kończę.

Soulburner

HEX2000: Dobrze, że kończysz, bo szykował się już kolejny lincz metala;).


Wiem - nikt na metal ni fuck'ał jeszcze na łamach Muzyki AM, ale to, co piszę, jest po to, żeby się nikt nie zamierzał czepiać. Denerwuje mnie ogólna nienawiść do metalu. Metal, jest człowiekiem ćpającym, ciągle pijącym alkohol i - co najważniejsze - odprawiającym czarne msze, uczestniczący w orgiach i mordujący koleżanki i składajązy w ofierze chomiki.

HEX2000: O składaniu w ofierze chomików jeszcze nie słyszałem;P. Ale ostatnio nasz katecheta, gdy zobaczył u kumpla koszulkę boskich Ironów, powiedział, że to pogański/satanistyczny zespół. Ponoć pisało tak w jakiejś gazecie. Na dobra, Iron Maiden to zespół laicki, ale nie satanistyczny. Na szczęście nasz katecheta [właściwie to brat z zakonu Braci Szkolnych] jest równy człowiek i da się z nim normalnie porozmawiać. Będziemy mu musieli zmienić światopogląd na metali:).

Ja mogę nazwać siebie metalem. Nie noszę długich włosów, bo mam za liche (za 3 lata byłbym łysy), ubieram się raczej w kolorach czerni, ALE - nie morduję, nie ćpam, nie piję (no, przynajmniej nie nagminnie), a słowo "satanista" kojarzy mi się z niezrównoważonymi 15-latkami, którzy zobaczyli na zdjęziu gościa z siekierą i zamiast odebrać tego, jako dobre poczucie humoru, zrozumieli, że fajnie byłoby zabijać. A to, że podczas programów w tv traktujących o "szatanistach" w tle słychać Cannibal Corpse przechodzi ludzkie pojęcie.

Soulburner

HEX2000: Ja też nie mam długich włosów [bo nie chce mi się zapuszczać;)], ubieram się raczej kolorowo [różowe skarpetki i te sprawy;-))))], ale słucham metalu i utożsamiam się z "normalnymi" metalami.


Witam!! Gratuluje świetnego kącika!! Bardzo dobrze, że jest w nim tyle o metalu. W mediach taka muzyka w ogóle nie jest obecna, więc przynajmniej fani mogą poczytać w CD Action. Tak powinno być!!

HEX2000: Rzeczywiście: media poświęcają znikomą uwagę metalowi.

(...) A przy okazji zapraszam wszystkich na moją stronę o Cradle of filth - http://cof.rockmetal.art.pl
Pozdro dla wszystkich metali:)

Shagrath

HEX2000: Słyszałem ich cover IM: "Hallowed by the Name". Wokalista ma trochę piskliwy głos, ale zespół jest ogólnie niezły [sądząc po coverze].


Gratuluję pomysłu na dział muzyczny w AM. Mam niestety kilka uwag...
1. Rozumiem, że Wasz kącik jest o wszystkich rodzajach muzyki ( ale nie oszukujmy się disco z pola nie ma :-)). Moim zdaniem ( jeśli to w ogóle coś da ) moglibyście zrobić kącik TYLKO o METALU i jego podgatunkach. Mam tu na myśli: Heavy, Thrash, Def, Black ( eventualnie Goth, Speed, Doom ). Nie pisze tego jako Metalowiec, ale dlatego, że o HIP - HOPie, czy RAPie można poczytać chociażby w Bravie. Pism typowo metalowych jest mało: Metal Hammer, Thrashem All, Mystic Art. Wielokrotnie spadałem z taboretu gdy pod atrem o IRONach był art o HIP - HOPie. W końcu trudno jest wszystkich zaspokoić.

HEX2000: Wydaje mi się, że na łamach KM mogą współistnieć hip-hop i metal. Po prostu nie ma sensu tworzyć kącika tylko o metalu, bo ktoś inny musiałby tworzyć kącik o hip-hopie. Szkoda marnować miejsca na kolejne grafiki, wstępy itp. A tutaj prawie każdy znajdzie to, co go interesuje.

2. Nie wiem kto jest lub był grafikiem, ale ma u mnie piwo. Kącik wyróżnia się prostotą i tak powinno być. Zbyt dużo obrazków sprawia, że czytelnicy oglądają zdjęcia zamiast czytać.

Beherit

HEX2000: Dotyczyło to poprzedniej oprawy KM. Obecnie mamy bardziej "wymyślny" layout, ale myślę, że nadal jest on przejrzysty, utrzymany w spokojnej kolorystyce, zaś menu po boku ułatwia tylko nawigację.


Lektura "action magowego" działu Met...pardon...Muzyka zawsze napawała mnie pewną nieśmiałością. Zapewne, to czarne tło i czerwona czcionka tak odziaływały na moją biedną wyobraźnię, a może to tylko(?) wszechobecny duch Elda - Prawdziwego Fana Metalu. W każdym razie - skołowany umysł zaczął mi niedawno podsuwać różne, Niezbyt Wesołe Obrazy: Oto Eld siedzi za swym czarnym jak noc redakcyjnym biurkiem. W ręku puszka piwa "Wiking", którą zagryza lekko nadpsutym pentagramem. Za oknami wdzięcznie wyją wilki (po szwedzku i w liczbie mnogiej). Za plecami zaś Elda piękny fresk skandynawski - ot uroczy panteon bóstw wszelakich z Subwooferem na czele. Najstraszniejsze jednak dzieje się wokół samej Postaci Redaktora. U boku Jego stoi Nietolerancja i uciska. Uciska Go tak mocno, że praca nie daje Mu spodziewanej satysfakcji, a szkoda. Pod nogami Elda spoczywa Zniewieściała Kapela Power Metalowa, sam zaś Pan I Władca siedzi za biurkiem i sądzi. A że podejście do muzyki ma straszliwie poważne - sądzi okrutnie.

HEX2000: Zamieściłem ten fragment ze względu na spore walory literackie:)

(...) Odnoszę wrażenie , że Eld stara się podzielić muzykę jako taką na metal i To Obleśne MTV.

HEX2000: To chyba w miarę normalne, że dzieli się muzykę na swoją ulubioną i "tą pozostałą".

Pozostała mi jeszcze tylko "sprawa Metalliki". Szanowny Eldzie IM(N)HO Metallica nie jest kiczowata, ale GROTESKOWA. I właśnie za to ją lubię. Polecam album "Ride the lighting" - ten uroczy, "plastikowy" strach skazańca, wyraźna inspiracja "The Misfits", jedna dobra ballada - po prostu świetna rzecz. Osobiście nie potrafię poważnie traktować muzyki "M", więc uważam ją za w pewien (chory) sposób genialną. Ot co.

VonugarD 227 - Ostatni Zeppelin Na Niebie

HEX2000: Eld wyraźnie podkreślał, że kochał Metallikę aż do wydania "...And Justice for All". A jeśli mnie pamięć nie myli, to "Ride the Lightning" zostało wydane wcześniej. Słuchałem tej płyty i mi też się podoba.


Witam...
Nie rozumiem kompletnie tych wszystkich sporów po między zwolennikami wszelakich rodzajów muzyki.

HEX2000: A myślisz, że ich uczestnicy je rozumieją? ;P

Wszystki listy z kącika traktują o wzajemnym ośmieszaniu siebie nawzajem... Nie kumam ludzi, którzy zwyczjnie wyzywają innych, nie rozpatrując argumentów drugiej strony. Wydaje się - patrząc na mnie, że jestem "jednym z wielu" - metalowców, rockowców, czy chociażby zwkłych ludzi. Często ludzie mnie się pytają kim tak właściwie jestem, jaka subltura, itp. Odpowiadam - jestem CZŁOWIEKIEM... Nie zaliczam się do żadnej z subqltur, bo nie przestrzegam dogmatów żadnej z nich - uważam, że to dobrze... Jestem w ogóle dziwnym klientem. Ubieram się na czarno, noszę glany, długie włosy, słucham rocka (KoRn, Deftones, Offspring {starsze nagrania :)}i 200000 innych zespołów), trochę punkrocka. Mimo wszystko przywdziewam codziennie "skejtowskie" adidaski i robię wypad jeździć na deskorolce. Tak, tak. Nie słucham hiphopu, nie noszę szerokich spodni, itp. Warto zauważyć, że amerykański rock ma bardzo wiele wspólnego z deską, aniżeli tamtejszy hiphop (wystarczy spojrzeć na dowolny teledysk jakiegoś zespoliku, czy chociażby na gierki typu THPS2, czy Freestyle BMX - jaka tam jest muza? Jeszcze inaczej - prawdziwy hiphopowiec nie powie ci, że jest skejtem i że to to samo). To przecież w sporcie jest najpiękniejsze, że wszyscy mogą np. jeździć, nie zależnie od przynależności grupowej czy kulturowej. Nie widzę powodu, aby ludzie się kłócili o muzykę, przecież łączą nas DECYBELE muzy, niezależnie, czy to hiphop, rock, black metal, czy inny britpop. Wszyscy jesteśmy Ludźmi i powinniśmy żyć ze sobą w zgodzie, nie ingerując bez wyraźnej zgody w życie drugiego człowieka.

HoRaCy

HEX2000: Kolejny list w stylu "kochajmy się!":). Tak powinno być. Niestety z różnych przyczyn nie jest...


Trzymacie poziom , to znaczy nie zajmujecie sie vivowym chlamem duze brawa za to !!!! Ale czemu nie piszecie nic o minimalu/detroit albo chocby ambiencie, czy naprawde tak niewiele osob slucha takiej muzki ??

HaL

HEX2000: Właśnie, czemu nie piszecie o detroit albo ambiencie!?! ;)


Witam i odrazu chciałbym zbrać głos w sprawie tolerancji. Popieram Cię hexie w 100%. Ja czytam wszystkie txty, bo lubie znać opinie innych, pozatym jakby ten koncik wyglądał, gdyby zakazć ludziom pisania na tematy inne niż metal? Każdy numer by wyglądał mniej więcej tak: 90% o black metalu skandynawskim (którego nie trawie w ogóle) i 10% o reszcie metalu. Uważam, że stwierdzenia typu: "Nie dawajcie tekstów o hip - hopie (..), disco czy innym syfie." są po prostu głupie (nie obrażając autora) i odrazu uprzedzam, że nie słucham tego typu grania (trash jest po prostu nie zastąpiny i najlepszy) i nie chce bronić tej muzyki. Znam niejednego skejta i musze przyznać, że lubie czasem z tymi ludzmi pogadać o muzyce, pomimo tego, że i tak się nie zgadzamy ze sobą. Jednak jak by nie patrzeć, kulturalne polemiki o wyższości jednego rodzaju muzyki nad drugim, prydałyby się.

HEX2000: Tyle, że porównywanie metalu i hip-hopu jest nieco trudne, zwłaszcza, że mało kto zna się jednocześnie i na hh, i metalu. A to jest potrzebne, aby obiektywnie porównywac te dwa gatunki.

Na jakiej zasadzie można do Was przysyłać teksty (mam kilka pomysłów m. in. o metalu, o moim ukochanym Slayerze [wiem,że to już było, ale było dawno], po wydaniu "God Hates Us All" [kiedy to wreszcie do jasnej cholery będzie?????] pewnie będe miał ochotę na przelanie swoich wrażeń na papier [w tym przypadku na klawiature], jak i również po zbliżającym się wielkimi krokami koncercie Slayera i Pantery mógłbym napisać jakiegoś arta)?

HEX2000: Arty najlepiej przysyłać w HTMLu [tylko nie robione w Wordzie!] lub TXT, używać polskich liter i pisać do rzeczy:). Można podesłać jakiś obrazek lub tło, ale nie daję 100% pewności, że zamieszczę. A recki nadsyłajcie na takich samych zasadach jak teksty, gdyż obecnie są traktowane na równi, a nie sklejane w jeden plik.

Co do Metallicy chciałbym się zgodzić z tobą Eldzie. Metallica do "...and justice.." jest po prostu genialna, "Kill'em all" i "Master..." są jednymi z najczęsciej goszczących albumów w moim radiu, ale czarny alboom i ta cała reszta to wg. mnie :"...slow death, immense decay..." (ciekawe, czy któryś z was redaktorów wie skąd to jest ???:)). Metallica dla mnie już nie istnieje (wg. mnie po "...and justice for all", w momencie wydania "Metallica" powinno się odebrać Hetfieldowi i spółce prawa do używania swojej nazwy, bo jakby nie patrzeć teraz metallica to zespół grający jakiś pier*** pop-rock [oj dali chłopcy d***] i chyba z każdną następną płytą płytą będzie jeszcze gożej.

HEX2000: Wreszcie ktoś się zgadza z Eldem:). Mogę już chyba zdjąć hełm z głowy - ogłaszam zawieszenie broni;).

Na końcu garść linków.

HEX2000: Tia... Linki. Nareszcie dział rusza. Sam dorzuciłem co nieco. Mam nadzieję, że dział rozwinie się podobnie jak Recki... A dla porządku dodam, że przy linkach nie będę podawał, kto je podesłał [za duży byłby bałagan]; nadsyłacie je dla dobra ogółu, a nie dla sławy i chwały;P.

Pozdrawiam całą redakcję

Jakby mój mejl został zamieszczony w kociku, to, jak możecie, podajcie też adresy, może ktoś zechce KULTURALNIE skonfrontować swoje poglądy z moimi.

Rzuk (rzuk@leda.3lo.lublin.pl, lub rzuk@oncol.am.lublin.pl) [np. Slatanic Slaugter - A tribute to Slayer I lub II :)))]


Będę oryginalny i napiszę CZE!!
Żeby pomęczyć Elda powiem że zgadzam się z nim co do Metallicy.
Wienc nie zaczyna się zdania od wienc;) Na początek chciałby przeprosić Elda za list\wybryk (nie wiem jak to nazwać) tych koleżanek\fanek Metalliki. Wstydzę się że osoby takie istnieją i robią tak wielki obciach innym osobom lubiący starą Metallikę. Sam nie jestem znawcą gatunku ale czego wymagać od takiego berbecia jak ja.

HEX2000: Kolejny odważny stanął po stronie Elda;).

(...) Zacznę od tematu obecności na łamach hip-hopu albo disko. Wisi mi to póki nie zajmuje miejsca przeznaczonego na metal;) Zgadzam się w stu procentach z tym co napisałeś w arcie o tolerancji. Nie jesteśmy przecież debilami którzy uznają tylko swoją rację, i myślą że są pępkiem wszechświata. Nic mnie nie obchodzi co ktoś sądzi o mnie i wisi mi to co ktoś słucha jeżeli jest osobą z którą się da gadać, i nie mam zamiaru tej osoby przestawić na metal chociaż moją dziewczynę nie chcący skierowałem na tę drogę oświeconych.

HEX2000: Masz rację! W końcu jak można chodzić z dziewczyną, która nie słucha metalu? ;-)))

No to napiszę czego słucham: Od lekkiego rocka po ostrą rzeźnię w stylu Pantery. Właściwie Pantera jest jednym z moich najulubieńszych zespołów. Nie wiem czemu ale lubię się odprężyć przy ich spokojnym, melodyjnym graniu;) Uwielbiam jatkę Cradle Of Filth i spokój Theathre Of Tragedy(spokój do czasu)A i pożyczyłem od kogoś płytkę tego osławianego przez ciebie drogi Eldzie Ulvera i jedyny kawałek który mnie wręcz powalił, wyrzucił z butów, rozflaczył po ścianie miał chyba(nie jestem pewien ja źle to mnie popraw) tytuł: Nowhere Cathastrophy, albo jakoś tak; no wręcz wymiatarskie!!!!! Ten początkowy budujący klimat oczekiwania spokój a potem jeszcze więcej i lepiej, rany!! Właściwie to przesłuchałem cały tylko ten kawałek ale jeśli inne są robione z takim klimatem to ja się ten interes ładuje!!!!(zaczynało się inaczej prawda) Pochodzę z Lublina. Napisałem to tylko tak sobie8->.A teraz niewielka ilość zespołów które słucham: Pantera, Slayer, Manowar, Saxon, Raven, Judas Priest, Black Sabbath, Vader, Iron Maiden, Pearl Jam, Tiamat, Nirvana i wiele innych....

Wojciez


Tja... jakby to powiedziec. Widzialem rozne rodzaje maniactwa, ale to, co pokazaly "Fanki Metallicy" (nie przypominam sobie, zeby w nazwie tego zespolu bylo "y", ale co tam, niech maja... ) rozlozylo mnie na plecy. Sam mam sentyment do tej kapeli. Przeciez to przez nich siegnalem po gitare i jestem jej do tej pory wierny a troche czasu juz minelo. Tym panienkom jednak przydalby sie egzorcysta, bo ich zapal moze byc szkodliwy dla otoczenia. Juz widze ich wyszczerzone w zlosliwym grymasie japy, podczas cwiartowania pierwszego, lepszego, ktory powie, ze Metallica w ostatnim czasie odwala "kaszane".

HEX2000: Ja na Twoim miejscu uważałbym, kiedy będziesz wychodził z domu. ONE TU SĄ! Myślisz, że możesz bezkarnie obrażać boską Metallikę?!? ;-)))

Swoja droga, sluszna uwaga ze strony Elda, oni skonczyli sie na "...and justice for all" i nie spodziewam sie, zeby jeszcze kiedykolwiek osiagneli przynajmniej zblizony poziom. O tym, zeby nagrali plyte lepsza od tamtej, to nawet nie marze.

HEX2000: Dobry jest jeszcze przecież "Nothing...", ale to już inna para kaloszy...

(...) Wracajac do AC/DC, nie wiem czy tego typu granie wogole Ci odpowiada. Jesli tak, to z ich nagran polecam starsze plyty, np.: "Back in Black", czy "Fly on the wall", niesprawiedliwoscia byloby pominiecie "The razor's edge", ostatniej dobrej plyty w ich dorobku.

HEX2000: Na razie postanowiłem skupić się na death/black/thrash metalu. Ale Czytelnicy może skorzystają.

Jesli chodzi o konkurs na nazwe Metallica, nie da sie ukryc baco, ze wygrales pierwsza nagrode! ;)

HEX2000: Więc kiedy odlatuje ten samolot na Kanary? ;)

Tak na marginesie, sentyment rzecz zacna, ale, o ile dobrze kojarze, nazwa nie jest jedyna rzecza, ktora sobie od kogos, w trakcie swojej kariery "pozyczyli". W zasadzie, powinno sie napisac: podpieprzyli, jakos tak bardziej mi to pasuje.

HEX2000: Żegnaj, miło było Cię znać! ONE Cię dorwią... ;-))

Zapomnialbym, rzeczywiscie, nie napisales, ze Gamma Ray gra ponura muzyke. Zwracam honory :)

HEX2000: Wybaczam;).

Jesli chodzi o utwor "Heaven can wait", mozliwe, ze masz racje. Niestety, nie moge sobie przypomniec jego brzmienia w wykonaniu Gamma Ray. Co bym chcial na ten temat dodac, to, ze czasami duzo lepiej wychodzi i brzmi cover niz tworczosc wlasna. Na pierwszej plycie Iron Savior (a moze drugiej? nie pamietam), w ktorym Kai Hansen maczal palce, znajduje sie cover Black Sabbath "Neon Nights". Niby niewiele rozni sie od orginalu, ale wlasnie to "niewiele" sprawia, ze brzmi od niego duzo lepiej. Chodzi mi po glowie jeszcze utwor Deep Purple "Speed king", nagrany jako cover na pierwszej plycie Primal Fear. W ich wykonaniu naprawde jest godny swojego tytulu. W sumie, mozna by tak wymieniac i wymieniac... Pokusze sie jeszcze tylko o wspomnienie kolejnego utworu Deep Purple "Perfect stranger". W orginale do tej pory brzmi rewelacyjnie a Dream Theater ze swoja wersja i tak dali rade podniesc poprzeczke, mimo tego, ze jakichs wielkich innowacji nie wprowadzili. Czasami bardzo slychac, ze cover zostal zagrany z duzo wieksza pasja niz utwor wlasny. Chociaz bywa tez i na odwrot, wystarczy posluchac "Painkiller" w wykonaniu Death. Nie udalo sie Chuckowi przeskoczyc orginalu.

Eddie

HEX2000: Właśnie słucham sobie Iron Maiden: "Heaven Can't Wait" i staram sobie przypomnieć utwór o tym samym tytule w wykonaniu Gammaray. Celowo nie użyłem słowa "cover", gdyż moim zdaniem te dwa utwory są diablo różne. Treści sobie nie przypominam, więc albo Gammaray zrobiło oryginalnego remake'a, albo jest to tylko zbieżność tytułów.


Po mału zaczynam wyrastać z ogromnej nienawiści do innych gatunków muzycznych, niż metal. Niech sobie ludzie słuchają, co lubią, mi się to nie podoba, im się to podoba - mogłoby być na świecie po prostu pięknie, ale tak nie jest, bo jakieś dziady fuckają na inny gatunek muzyki... Ja nie jestem bynajmniej wyjątkiem - nienawidzę polskiego hiphopu, ale nauczyłem się go ignorować.

HEX2000: No, to już jakiś postęp:).

Najbardziej irytuje mnie to, że "wojny" wybuchają wśród metali. Wiem, że heavy metal w porównaniu z black metalem brzmi dość dziadowsko, ale czy to, że Eld nie lubi HM znaczy, że jest głupi?

HEX2000: Znaczy się, że głupi jest Eld czy heavy metal? Bo to zdanie jest dość dwuznaczne;-).

Nie bijmy się o to, czym jest Metallica. Większość wie, że to, co robi zespół już od dłuższego czasu nie ma nic wspólnego z metalem. Są ludzie, którzy się z tym nie zgadzają i - jak np. na Vivie - będą uporczywie twierdzić, że jest to najpopularniejszy zespół metalowy na świecie. Strzaszne. Ciekawe, jak będzie brzmieć nowa płyta, bo z tego powodu odszedł basista (ciekawe, czy nie podobało mu się to, że grają za łagodnie, czy dla niego za ciężko... hm...).

HEX2000: Ciebie też ostrzegam: ONE Cię znajdą! ;-)

Kącik MuzykaAM nigdy nie stanie się miejscem spotkań muzyki wszelkiego rodzaju. Żadne medium nie może się czymś takim stać. Jeżeli będzie za dużo metalu, skejci będą fuckać, że nikt nie pisze o ich ukochanej muzyce itp. itd... To smutne, ale prawdziwe. Może znajdzie się ktoś mądry, kto oddzieli poszczególne gatunki w różne rodziały? Może to pomów, ale i tak nie zażegna konfliktów.

Soulburner

HEX2000: Kącik Muzyczne kształtują Czytelnicy. Tylko od nich zależy, który gatunki będą tu opisywane, a które zanikną. Metale - do roboty!!! ;-))


Witam !

Od pewnego czasu czytam kącik " Muzyka " i muszę przyznać , że cieszę się, że ów kącik powstał. Przyglądam się jak ludzie ( większość to metalowcy) piszą do was w sprawie danego zespołu czy to zażaleń do Elda , że niby to i tamto. Jeżeli chodzi o mnie to słucham ciężkiej muzyki od jakiś 15 lat i nie uważam, że jestem wielki , gdyż człowiek cały czas się rozwija i poznaje coś nowego, tak też jest ze mną. Nie mam długich włosów nie dlatego że chce, ale po prostu mi lepiej w krótkich, a poza tym wygląd o niczym nie świadczy , ale ostatnio załamałem się jak się dowiedziałem że nie jestem prawdziwym metalem bo nie chodzę na czarno ubrano i nie mam długich włosów. To była tylko mała dygresja.

HEX2000: Moim skromnym zdaniem noszenie długich włosów i ubieranie się na czarno jest swoistą formą pozerstwa. Nie mówię tego z wyrzutem, gdyż fajnie jest poznawać od razu na ulicy, kto jest metalem, a kto hip-hopowcem. Ale dla mnie najważniejsze jest to, kto czego słucha, a nie jak się ubiera. I tak chyba powinno być.

Chciałbym jeszcze nadmienić , że Pan Hex 2000 wykonuje dobrą robotę , ale mam pewne zastrzeżenia względem informacji do danych zespołów , są to małe wpadki, które jakoś nie rzutują na całokszałt lecz dowiaduję się od innych ludzi (metali), że ten czy tamten zespół nagrał swój album w innym roku albo grają co inego.
Jeśli mógłbym chciałbym podzielić się moją wiedzą (małą) z Wami czy z czytelnikami, więc chciałbym do was dołączyć jako wspópracownik.

HEX2000: Jeśli chodzi o moje teksty, to pisałem je na podstawie róznych źródeł [internetowych i papierowych], więc jeśli coś się nie zgadza, to widocznie źródła się mylą;P. A za tekty pozostałych osób nie ręczę.
Jeśli chodzi o współpracowników, to zapraszam wszystkich! Jedynie prowadzący dział tabki [S_NicK] jest zmuszony do systematyczności. Pozostali mogą nadsyłać swoje teksty o dowolnej porze...


Ok. Teraz chciałbym poruszyć coś co mnie drażni i nurtuje:
Jako zagorzały fan muzyki przyciężkawej czasem denerwują mnie stwierdzenia ,że jedno jest lepsze od drugiego i na odwrót:
Zaczynałem przygodę z muzyką od Black Sabbath, Deep Purple , U.F.O. czy Nazareth , później była cała ta fala ( NWOBHM ) , a nie jak jeden z czytelników ( NWOTBHM ) , co ciekawe zaliczał się do niej Venom ( legenda trash , speed i blacku ) , następnie z jednej strony Celtic Frost , Hellhammer , Bathory , Possesed , Mayhem czy Darkthrone , z drugiej Metallica , Exodus , Slayer , Megadeth czy Anthrax , jeszcze z innej Manowar , Manillia Road , Liege Lord , Cirith Ungol czy Virgin Steele . Później cała " gama " zespołów grających death , black , grind , gothic , doom , itp. Wiadomo , że dziennikarze czy ktrytycy próbują każdy zespół do czegoś przypisać by ulatwić nam poszukiwania . Ale jest wiele zespołów , które wymykają się ogólnie pojętym normom. Mam przyjaciela , który uważa Elda za swego guru , śmieszy mnie to bo czlowiek sam powinnien odkryć piękno płynące z głośnikiem , a nie być bierrnym pionkiem , któremu się powie że to jest dobre a to nie.

HEX2000: Według mnie warto mieć na początku swojego "guru", który pomoże wyrobić sobie jakie takie zdanie o muzyce. Ale oczywiście warto mieć swoje zdanie [pod warunkiem, że nie obraża się Metalliki - ONE nadal tu są;-))].

Jestem miłośnikiem heavy/power i trochę zaskoczył mnie Eld pisząc o tychże zespołach , że nie mają nic godnego do zaprezentowania. Muszę się z tym nie zgodzić , gdyż jest wiele zespołów grający taką muzę i potrafiący zrobić z niej pożytek. Już nie mówię o starych zespołach typu IRON MAIDEN , MANOWAR , VIRGIN STEELE , RUNNING WILD ,GRAVE DIGGER , HELLOWEEN , WARLORD , STORMWITCH czy SINNER , ale również tych młodszych stażem , choć zdarzają się pomyłki ( HAMMERFALL czy SINERGY ) , ale większość naprawdę prezentuję wysoki poziom ( KAMELOT , NOCTURNAL RITES , DYONISUS, SECRET SPHERE , RHAPSODY , ANGRA , WIZARD czy LOST HORIZON ) Jeśli chodzi o " Skandynawski Metal " to są zespoły które można słuchać na okrągło , są też takie bandy że już odrazu chce się wymiotować. Na dzień dzisiejszy z przyjemnością słucham IN FLAMES ( choć uważam , że po Whoracle powoli spadają w dół ) , GARDENIAN , DARK TRANQUILLITY , EDGE OF SANITY , THE HAUNTED , DISMEMBER , ETERNAL TEARS OF SORROW , SENTENCED , CHILDREN OF BODOM , AMORPHIS , THYRFING , MITHOTYN , FALKENBACH , OTYG , FINNTROLL , DIABOLIQUE MASQUERADE i wiele wiele innych . Ostatnio słucham Niemców z ( SUIDAKRA I NIGHT IN GALES ) , polecam bo nie prezentują się gorzej niż IN FLAMES czy GARDENIAN Uważąm , że muzykę metalową ( jak zwał tak zwał ) trzeba zasmakować i poznać dogłębnie by móc się o niej wypowiadać czy krytykować , choć uważam , że metale powinni się trzymać razem , być otwartym na wszelkie gatunki metalowej muzy ale nie tylko i nie powinni się oskarżać , np. że jeden słucha Ironów a nie black metal ( cokolwiek to znaczy hehe ). (...) P.S. Jeśli ktokolwiek chciałby podzielić się swoimi poglądami muzycznymi to podaje swój e - mail:
Metalium22Wawa@poczta.onet.pl.
I pamiętajcie muzyka ma was kształcić a nie ograniczać.
P.S. 2 Co do Mob Rules to zespół jest dobry , ale polecam panie Hex2000 posłuchać zespołu Kamelot zwłaszcza ostatniej produkcji " Karma " , słyszacąc ów longplay doszedłem do wniosku że heavy/power nie jest chłamem i są zespoły które kultywowują dany gatunek , umilając nam czas i wydane cięzko zarobione pięniądze.

Metalium


(...) 2.Czytalem wrzesniowe listy w AM Muzyka i ujrzalem wypowiedz w stylu: "metal jest dzieckiem rocka". I tu jest drobny blad. Metal jest dzieckiem...bluesa! Tak, pierwszym, o którym mówiono, ze gra heavy metal, byl Jimi Hendrix, a on wzorowal sie na Buddym Hollym, podobnie jak Led Zeppelin, których takze uwaza sie za heavy metal. To by bylo na tyle.
3maj sie Hex, pozdrowienia dla calej ekipy.

Futureal

HEX2000: Hmmm... Metal dzieckiem bluesa. Ciekawe...;)


About tolerancji by HEX2000_-_

hym to to by się zgadzało, można nad sobą panować, można nie patrzeć na innych i to się tolerancja nazywa? to może ja mam złe pojęcie na temat tolerancji ...ale dla mnie tolerancja (jak zastąpić to słowo--) jest wtedy kiedy mi to nie przeszkadza a nie kiedy tylko omijam to z daleka powstrzymując się przed wybuchem. Po za tym nie prawdą jest że nie można lubić wszystkiego-- no może z wyjatkiem techno;PPPP (dobra dobra jusz nie bede-- :P) chodzi mi o to że ja chyba żeczywiście jestem jakimś fenomenem na skale polski ale... kocham rock i punk rock, bez metalu żyć tysz nie moge hip hop poprostu jeeeee:) no tak napisał się napisał i co z tego... otóż chodzi mi o to że słoocham teog wszystkiego, i jeżeli straciłbym chociaż jedną część to pewnie popełnił bym samobujstwo a te wszystki uprzedzenia... to tylko wina stereotypów. Do wszystkiego da się przyzwyczaić. Wkurza mnie np kiedy słysze jak punkoowy moowią na temat sk8 o ho ho loodzie z zadużm mniemaniem o sobie, jedyne o czym myślą to zjarać się dobrze, powiedzieć coś do rymu i do domu lulu_-_ fajnie ale tak naprawde żadna z nich nie prubowała tego posłoochać, nie wsłuchuje się w txt bo uważa że jest na to za dobra....> Nie trawie kiedy sk8-ci mówią o metalach ze to banda debili, słoocha napierdalania na gitarach i facetów którzy drą się na maxa do mikrofonu, sławiąc szatana_-_ nie ma większej chyba bzdury, ale tak naprawde to oni uwazają się za zbyt ważnych zeby choć chwile posłoochać tego "napierdalania" bo gdy by to zrobili doszli by do wniosku że tego naprawde da się słoochać a wręcz nawet jest to zaje....wododwe;) no i na koniec nie trawie kiedy ktoś mówi na temat punkoow słoochających rocka że to żule ze swoimi txtami, pieprzą cały czas o miłości smierci i inyych takich bzdurach;) ale tak naprawde to nikt się nie pofatygował żeby choć chwile się zastanowić nad txtem... nad muzą bo rock wiele się od metalu chyba nie rużni ani żaden sk8 nie wsłoochał się w to że txty rockowe są często rymowane...

RED_like_dragon_fall


List do SneeLa

Czytalem zapowiedz plyty Myslovitz "Milosc w czasach popkultury" i musze stwoerdzic, ze naprawde mimo, iz slucham jedynie metalu, grunge i ostrego rocka, plyta jest genialna. Po czym to ja poznaje? Ano po tym, ze zapamietuje slowa i potem spiewam sobie rano myjac zeby (nie polecam robic tego jednoczesnie, cala bluza/koszulka w pascie do zebow). Ja najlepiej lubie "Dla Ciebie" ale inne tez sa fajne. Nie twierdze, ze nagle sie przesiade na inna muzyke i pojde za moda, ale plyta jest naprawde fajna. Podobnie bardzo podoba mi sie nowa plyta R.E.M. "Reveal". Ostatnio widzialem koncert R.E.M. na MTV 2 (super kanal, polecam) i bylem zachwycony. Na pewno ku[ie kasete...

To tyle pieprzenia. Trzymaj sie

Snake

HEX2000: A co mi tam! Możemy też przekazywać listy do innych, prawda?