"Zbrodnia i kara"



Właśnie skończyłem czytać "Zbrodnię i karę". Książkę tę czytałem już dawniej, ale powtórzyłem ten zabieg, ponieważ będę ją przerabiał na języku polskim. Okazało się, że lektury szkolne nie służą li tylko do męczenia biednej młodzieży polskiej, ale mogą być - o zgrozo! - ciekawe.
Phnom Penh ( phnom_penh@poczta.onet.pl )

Dobra. Marny wstęp z umiejętnie zakamuflowanym podtekstem: "czytajcie książki, a nawet lektury" mam za sobą. Pora wspomnieć co nieco o fabule. Głównym bohaterem dzieła Dostojewskiego jest Rodion Raskolnikow - były student, osoba młoda, inteligentna, dumna, stroniąca od ludzi. Pod wpływem specyficznej ideologii (podpadającej pod - bo ja wiem - nazizm?) zabija on starą lichwiarkę - kobietę niegodziwą, podłą - i na dokładkę - plugawą. Przypadek sprawia, że pod jego siekierę trafia również przyrodnia siostra staruchy - dobra, szlachetna, acz coś jakby niedorozwinięta Lizawieta. Powieść opowiada o planowaniu morderstwa, jego przebiegu i skutkach.

Mimo, że jest w tej książce wartka akcja, śledztwo o morderstwo, dociekliwy niczym Kojak detektyw, niewygodni świadkowie i kilku podejrzanych, to jednak "Zbrodni i kary" nie można zaliczyć do literatury sensacyjnej, choć fani tego gatunku, też nie powinni się zawieść. Ale niechybnie największym atutem tego dzieła są świetne analizy psychologiczne. Dostojewski stworzył cudowny obraz psychiki Raskolnikowa, zarówno przed, jak i po zabójstwie, w prawdziwych barwach odmalował wszystkie myśli, wahania czy wyrzuty sumienia młodego mordercy (ciekawe ile osób musiał zabić, aby napisać tę powieść). A na deser dorzucił nam autor bardzo smaczne portreciki innych osób związanych z akcją (choćby matki Rodiona, Razumichina, Sonii, Marmieładowa, czy Porfirego Pietrowicza). Nie da się opisać jak wspaniałe, żywe i prawdziwe były te postacie. Żeby zobaczyć jak dobrze Dostojewski znał duszę człowieka, trzeba "Zbrodnię"? po prostu przeczytać. Najważniejszą postacią jest oczywiście Raskolnikow i trzeba tu przyznać, że autor wykazał się wielkim znawstwem i kunsztem literackim, ukazując nam osobę z krwi i kości, pełną rozterek, doskonale ludzko dwoistą. Bo przecież główny bohater jest osobą szlachetną, pomagającą ludziom w potrzebie (wspomógł studenta - gruźlika, wyniósł dwoje dzieci z pożaru, sam się przy tym parząc), a jednocześnie popełnia TAKI czyn, którego nawet nie żałuje. Dostojewski przy tym tak przekonywująco podaje motywy tej zbrodni, tak ukazuje lichwiarkę, że przez chwilę sam pomyślałem, że może i Rodion słusznie zrobił, ale po chwili pomyślałem: "Zaraz, zaraz? Przecież on zamordował CZŁOWIEKA!!! Ani nikczemność staruchy, ani żadna pokrętna filozofia o wyższości jednych ludzi nad innymi go nie usprawiedliwiają".

Niejeden z czytelników mógłby uznać za wadę "Zbrodnii i kary" rozwlekłe opisy wyglądu ulic, budynków, mieszkań czy strojów, ale takie już są zasady prozy pozytywistycznej (a już wolę takowe deskrypcje, niż typowe dla romantyzmu - zjawy pojawiające się co pięć kartek czy wychodzące z każdego jeziora rusałki). Niemniej jednak ze wspomnianych opisów można się dowiedzieć wiele o wyglądzie Petersburga z drugiej połowy dziewiętnastego wieku i dzięki temu w pełni poczuć rozpaczliwą sytuację niektórych ówczesnych mieszczan oraz dogłębniej zatopić się w fabule.

O tej najpopularniejszej powieści Fiodora Dostojewskiego można by napisać wiele, rozwodzić się nad wszystkimi wątkami (z których każdy dopracowany jest z mistrzowską precyzją), omawiać poszczególne sceny, charakteryzować głównych bohaterów (bardzo zróżnicowanych i - powtórzę po raz trzeci - BARDZO, BARDZO REALISTYCZNYCH), ale wszystko to, nawet opisane w pięknych słowach, nie znaczy nic wobec geniuszu "Zbrodnii i kary". Niniejszy art nie miał być recenzją, lecz tylko krótkim zachęceniem do przeczytania tej arcyciekawej lektury. Możliwe, że nie wszystkich ona zachwyci, ale dla każdego, kto choć trochę interesuje się tym, co może się wydarzyć w ludzkim wnętrzu, lektura ta będzie prawdziwą ucztą.

"Człowiek jest podły, do wszystkiego przywyka"
Fiodor Dostojewski "Zbrodnia i kara" :-)


Tytuł: Zbrodnia i Kara
Autor: Fiodor Dostojewski
Tytuł oryginału: Prestuplenije i nakazanije
Gatunek: dramat psychologiczny