Patricia Cornwell - Trupia farma

Niedawno z powodu dręczącej mnie nudy, gdyż w wakacje spędzałam w domu, postanowiłam wybrać się na wycieczkę krajoznawczą do biblioteki :) Zwylke miejsce to odwiedzam wyłącznie w celu wypożyczenia jakiejś nudnej lektury szkolnej, lub aby wypożyczyć kumplowi jakąś fantastykę (pozdroofka dla Dybunia :))). W pewnej chwili zauważyłam na półce tytuł "Trupia farma". Pomyslałam: "Na pewno jakiś bzdet, po co ja na tym w ogóle wzrok zawieszam..." Mimo wszystko zabrałam (tzn. wypozyczyłam - nie myslcie że jestem kleptomanką ;)) opasłe, lekko sie już rozwalające tomisko i ruszyłam do domu. Zaczęłam czytać... i tak mnie wciągnęło, że przeczytanie jej zajęło mi niespełna jedną noc!

"Trupia farma" jest powieścią sensacyjną (sama nie wiem, od kiedy ja takie rzeczy czytam...). W maleńkim, zapomnianym przez świat, cichym miasteczku o nazwie Black Mountain popełnione zostaje okropne morderstwo - zamordowana zostaje jedenastoletnia dziewczynka o imieniu Emily. Jej ciało zostaje porzucone w lesie, gdzie odnajduje je przypadkiem wędkarz. Sprawą zajmuje się agentka FBI, Kay Scarpetta [w tych amerykańskich powieściach sensacyjnych to nigdy nie mają szczęścia do nazwisk ;)) - IT], której pomagają koledzy - Benton Wesley i Pete Marino. Wszystkie poszlaki wskazują na kolejną zbrodnię psychopatycznego zabójcy - Temple'a Gaulta, zabijającego swe ofiary w wysoce zaplanowany i wymyślny sposób. W czasie prowadzenia dochodzenia w nieznanych okolicznościach ginie jeden z detektywów, Max Ferguson. Inny - Hershel Mote, w wyniku zawału trafia na oddział intensywnej terapii. Tymczasem siostrzenica Kay Scarpetty, Lucy, zostaje oskarżona o włamanie się do Ośrodka Badań Technicznych FBI. Twierdzi, że została przez kogos wrobiona. Kilka dni później ledwie uchodzi z życiem z wypadku samochodowego. Uważa, że ktoś zepchnął ją z drogi. Dr. Scarpetta łącząc wszystkie szczegóły dochodzi do wniosku,że winną jest przyjaciółka Lucy, Carrie. Poistanawia ją "odwiedzić". Wychodząc ze slkepu, w którym pracuje Carrie, jej wzrok spotyka się ze wzrokiem Gaulta. NIetety, udaje się mu uciec. Agentka przyjeżdżając z powrotem do Black Mountain dowiaduje się o romansie łączącym Pete'a Marino i matkę Emily - Denesę Steiner. Przeprowadzając obserwację rozbitego samochodu, który prowadziła Lucy, zauważa odpryski zielonego lakieru samochodowego. Poddane dalszym badaniom ujawniają, że odpryski te pochodzą z tego samego modelu samochodu, jaki posiada Denesa Steiner... Rozpoczyna się wyścig z czasem. Kay musi udowodnić winę matki Emily, którą posądza również o zabójstwo córki i męża, oraz uratować Marino, który znajduje się od tej pory w śmiertelnej pułapce. Tyle tylko, że udowodnienie winy będzie bardzo trudne...

Książka jest naprawdę baaaardzo wciągająca, mimo że moje wypociny mogą was nieco zniechęcić do jej czytania. Polecam ją każdemu, kto lubi powieści trzymające w napięciu, o nagłych zwrotach akcji. Wypożyczając ją nie byłam do końca do niej przekonana, ale gdy zaczęłam czytać... po prostu nie mogłam przestać! Jest po prostu wspaniała. Życzę wszystkim, którzy się skuszą, miłej lektury :)


Czereśnia