Istnieje wiele wydawnictw, wydajacych komiksy. W ostatnich czasach najglosniejszmi z nich sa TM-semic, Marvel Comics i DC. To one wydaja na swiat te najslawniejsze, najbardziej rozchwytywane, najlepsze komiksy z najlepszymi, i najslawniejszymi bohaterami. To dzieki nim moglismy przeczytac polskie wersje takich komiksow jak Superman, Spiderman, Batman, Spawn, Lobo i wiele innych slawnych tytulów. Wydawnictwa te swoje glówne siedziby maja w USA, mimo to zaprowadzily mode na komiksy az do Polski.Skoro firmy te siedziby maja wlasnie tam, rzecza jasna staje sie to ze wypuszczaja na rynek tylko ich wyroby,problem w tym ze sa to komiksy tylko i wylacznie Amerykanskie,co znaczy ze nie sa tak wszechstronni jak nasze krajowe wydawnictwa :) ktore chociaz wydaja co im tylko wpadnie w rece, to jest to wszystko troche bardziej zróznicowane niz w Ameryce. Mamy komiksy wlasne, amerykanskie, japonskie,chinskie i z wielu innnych ston swiata.Zagraniczne firmy (te znane)sa w wiekszosci duzymi korporacje, które dorobily sie kroci, zreszta nalezalo im sie,jednak nie zapominajmy o innych wydanictwach ktore wydaja komiksy nie mniej ciekawe od tych najpopularniejszych. Mam na mysli takie wydawnictwa jak J.P.F (Japonica Polonica Fantastica), wydajace mangi, jest to przeciez bardzo duzy dzial komiksow, w Polsce mangi zyskuja coraz wieksza popularnosc, a razem z nimi - ich wydawcy. Ostatnio jedna z popularnych mang w naszym kraju stal sie Dragon Ball (bedzie o nim w kolejnym wydaniu),ktory doczekal sie takze wlasnego serialu TV nawet w Polsce,i chociaz ma on tak samo zwolenników jak i przeciwników, zyskuje powoli coraz wikszy autorytet wsrod widzów i czytelnikow ( a jak wiadomo jedno pociaga drugie). Oprócz samych wydawnictw istnieje cos w rodzaju ich oddzialów , tak np. Mega komiks to 'oddzial' tm-semic tak samo jak Image(ten od Spawna). Oto i dla niektórych bedzie niespodzianka slawny Marvel Comics i DC sa takze podlegle TM-semic. Z tego wynika ze prawie wszystkie slawne wydawnictwa naleza do TM-semic. Z ciekawosci popatrzylem na okladke Dragon Balla (J.P.F u), nie znalazlem tam zadnego znaczka tm-semic. Czyzby o mialo oznaczac ze amerykanski rynek komiksowy jest zmonopoliowany przez TMS(przypomina mi sie Historia TPSA lub Microsoftu :)) ? Musze sie przyznac ze nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Nie znalazlem informacji nawet w nternecie, to znaczy znalazlem ale zdania byly podzielone lub calkiem nie realistyczne, jedna z opowiesci mowila ze TM-Semic to tajna agencja rzadowa kontrolujaca komiksy, a inna ze TM to skrót od 'Trans Mutagenic'(oj za duzo komiksów :)) ).Bardzo szybko wydedukowalem ze wsystkie te opowiesci to plotki, ale która z nich jest prawdziwa. Jesli macie jakies informace o tej sprawie to piszcie - skomiks@hoga.pl (kazemu zapewniamy anonimowosc :)). Ja na razie nie bede w to wnikal, tylko namawial Was do interesowania sie nie tylko slawnymi komiksami z dluuuugim rodowodem :) , niektóre mniej znane komiksy sa tak samo dobre jak te z TM-S (cokolwiek za ta nazwa sie kryje :)). Moral z tego jest tylko jeden - 'nie wszystko zloto co sie swieci'.


----------------------------------=========>>made by Czensi

 

J.P.F.