Poruszajac komiksowe tematy, czesto zamiast o temacie najwazniejszym, czyli samych komiksach, myslimy o ich cenie. Przecietny TM-semic kosztuje od 5 do 10 zl. Biorac pod uwage to, ze zawartosc naszych portfeli nie chce sie samodzielnie regenerowac (a szkoda :) ) staramy sie ograniczac z zakupami, lub po prostu oszczedzac. Pytanie wiec, czy na komiksy musimy wydawac cale nasze kieszonkowe ? Otó¿ jest na ten problem proste dobre rozwiazanie. Niektórzy nazywaja to papierówkami, i chociaz ma to wiele imion, to jest najpopularniejsze z nich.
Nasuwa sie kolejne pytanie - co to te papierówki. Sa to po prostu najtansze komiksy na rynku, zamieszczane one sa na przyklad w gazetach, internecie, ogloszeniach, reklamach i innych tego typu zródlach.Wedlug mnie, najbardziej interesujace sa te w gazetach i w sieci. Dla przykladu w G.Wyborczej zamieszczane jest co kazdy piatek 'komiksowo'. Sa to komiksy przeznaczone raczej dla mloszych fanów (w ka¿dym razie fani Lobo lub Spawna nie znajda tam nic dla siebie:) ). Mozna w nich poczytac i poogladac komiksy z kreskówek W.Disneya, takich jak Kaczor Donald, klasyki zarówno filmów animowanych jak i komiksu. Troche starsi (14,15) z was na pewno pamietaja gumy do zucia Kaczor Donald z zamieszczanymi w srodku mini-komiksami (ah to byly czasy :) ). Inna gazeta zamieszczajaca tego rodzaju (chociaz dla starszych) historyjki to Dziennik Zachodni,wydajacy komiksy, a raczej scenki komiksowe, pana Gwidona Miklaszewskiego (rys. obok).
Na stronie Onet.pl jest dostepna polska wersja popularnego komiksu Scotta Adamsa pt. Dilbert. Wiele takich rzeczy jest takze zamieszczanych na prywatnych i oficjalnych stronch o komiksach.

Warto poszperac w sieci nie tylko po to, aby zaoszczedzic lecz takze po to, by dobrze sie bawic.


Michal 'czensi' Trzesimiech