Witam.
Chciałem troszkę zawazelinować :) Dając ujście swoim niecnym
żądzom, o których dane mi było pisać w poprzednim zdaniu,
pragnę przesłać Ci wyrazy głębokiego szacunku jaki gości w
moim jestestwie, a którego obiektem jest Twoja determinacja w
realizacji postawionych sobie celów, prawidłowe wykonywanie
obowiązków, posiadanie nader rozumnego i stałego systemu wartości
(który jednak nie zawsze jest ekwiwalentny z moim) oraz
kierowanie się stabilną grupą zasad. Polska Ludowa potrzebuje
takich Obywateli, jak Ty, Towarzyszu Qn`iku.
Czym sobie zasłużyłem, ja - prosty obywatel socjalistycznego...
A tak na serio, to po prostu chciałem Ci pogratulować osiągniętego sukcesu, jakim niewątpliwie jest wciąż rosnąca popularność Twojego Maga. Moim zdaniem stoi on na wysokim poziomie, choć zdarzają się w nim teksty, które - według mnie - nie powinny się zdarzyć :)
Tu Cię zdziwię - zgadzam się. Czasem przepuszczam nieco słabsze teksty - to po to, żeby zachować pozory, że w AM jednak nie ma gęstego sita. Bo - uwierz - takowe sito już istnieje...
Niemniej jednak odwalasz kaaawał dobrej roboty i mam nadzieję, że AM będzie istniał wiecznie. Szkoda tylko, że Ty tak rzadko doń pisujesz, bo Twoje teksty były jednymi z ciekawszych. Ale rozumiem, że natłok obowiązków powoduje zredukowanie czasu wolnego do zera, więc marudzić nie będę.
Dzięki za komplement - zasłużyłem. ;) A poważnie - teraz rzeczywiście już nie mam zupełnie czasu na pisanie tekstów do AM - natłok pracy mi na to nie pozwala...
Żeby formalnościom stało się zadość, napiszę jeszcze kilka słów o kącikach. Właściwie, to czytuję tylko - poza TEKSTAMI - FILM, KSIĄŻKI, OPOWIADANIA i WIERSZOMANIĘ (cieszę się, że w AM-ie znalazło się miejsce dla poezji).
Nie trzeba więc być wielkim psychologiem, żeby stwierdzić, że jesteś umysłem humanistycznym. :)
O tych Qn`cikach mogę wypowiedzieć się z czystym sumieniem
jak najbardziej pozytywnie. Reszty nie czytam, bo nie interesują
mnie teksty o pojemności silników samochodowych, recenzje
kolejnych odcinków Pokemonów, czy wiadomości o tym, gdzie
ostatnio widziano UFO. Nie jestem jednak zwolennikiem anihilacji
działów zawierających takie informacje, bo w końcu może ktoś
je czyta i - o Zeusie - nawet mu się podobają. Mało
prawdopodobne, ale jednak?
Zapomniałbym o NA LUZIE, który również zaspokaja moje
najwznioślejsze potrzeby ducha, takie jak: stracenie równowagi
na siedzidle drewniano-skórzanym, co owocuje gwałtownym
zmienieniu pozycji i przeniesieniu się po płaszczyźnie
wertykalnej, o jakieś -0,5 metra, które to z kolei powoduje
tarzanie się wśród mojego ukochanego zbioru gumowych qrczaków,
wydzielając jednocześnie duże ilości płynnej substancji
produkowanej przez gruczoły ślinowe i dobywając z siebie odgłosy
przypominające te wydawane przez zirytowane hieny.
Na Qn`iec pragnąłbym - poprzez Twoją osobę - pozdrowić
wszystkich stałych (tudzież leżących i wiszących) pracowników
i współpracowników Playb... khmm... Action Maga i zapewnić o
stałej gotowości bojowej, gdyby kiedyś trzeba było ogniem i
mieczem walczyć o Nasze Jedynie Prawdziwe I Słuszne Racje oraz
o Najwspanialszego Maga Jaki Kiedykolwiek Powstał.
Jestem wzruszony. :)
Podlizywał się (to co z tą prenumeratą AMaga???? ;-)
{Qn`ik gwiżdże coś pod nosem, że chyba będziesz miał...}
Phnom Penh
P.S. Ebg -13 qb anwgehqavrwfmlpu fmlseój avr anyrżl. Fxbeb
anjrg wn tb ebmtelmłrz!!!
An fmpmęśpvr avr glyxb Gl. Nyr fą v gnpl, xgóeml fvę tłbjvą v tłbjvą... :)
P.S.2. Może i należę do mniejszości, ale czytam wstępniaki! ;-)
Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu
wstępniaki... są czytane! Dostałem kupę maili z subjectem:
"Qn`ik, pisz dłuższe wstępniaki - ktoś je czasem
czyta!". Dziwne. Ale, co mi pozostaje - dostosuję się! :)
Qn`ik