Wiem, że dla dzieci poniżej 15roku życia głupio to zabrzmi ale...trzeba się uczyć jak się chce kimś zostać. Wielu ludzi chce zpstać informatykami(nic dziwnego-Niemcy ogłosili kiedyś, że potrzebują sto tysięcy informatyków...aż tylu się nie zgłosiło więc próbujcie). Często się zdarza, że male "łepki" wiedzą więcej o kompach od swoich starszych kolegów. Nie ukrywam: mój młodszy brat wie więcej niż ja. Chcesz zostać informatykiem? No to musisz wybrać się na studia informatyczne. A teraz najśmieszniejsze: Możesz się na nie nie dostać! Wiesz co znaczy RAM, ROM, cache? Wiesz ile zworków ma płyta główna? Potrafisz wymienić płytę główną i wszystkie inne akcesoria? Potrafisz tak namieszać w systemie, że będzie widział o dodatkowe 64mb RAMu więcej (tu pozdrowienia dla mojego kumpla z pewnej małej wioski:))?? Umiesz w ciągu 10sekund znaleźć w internecie informacje, które szukasz? Umiesz przejąć chwilową kontrolę nad czyjąś skrzynką pocztową(to przestępstwo! Ale sama umiejętność nie jest przestępstwem)?? No to NIE dostaniesz się na studia informatyczne:P. Czemu? Choćby nie wiem jak był byś dobry musisz zdać egzamin! A co wymagają na egzaminach? Chje chje...matmy. Tego przedmiotu, którego nikt nie lubi(ja kiedyś lubiłem i byłem dobry, ale starzy zapisali mnie na korepetycje i się stoczyłem). A w lepszych uczelniach nawet fizyki! Oczywiście angielski też. Na szczęście można taki egzamin ominąć. Jak? Trzeba mieć cholernie dobre świadectwo maturalne. Trzeba było pisać maturę z matmy lub fizy, aby mieć dodatkowe punkty. Teraz będzie nowa matura więc matmę będziecie pisać obowiązkowo. Ponadto trzeba mieć ukończoną szkołę o profilu matematyczno-fizycznym(czy jakoś tak). Nie zaszkodzi też zdobyć pierwsze miejsce w olimpiadzie naukowej(zgadnijcie z czego:)). I tak oto ja jak zdawałem na politechnikę z ocenami: 3-fiza, 6-anglik(matura:)), 5-matma(matura ustna) ze szkoły o profilu ogólnym miałem 13,5 punktów rekrutacyjnych. Aby się dostać trzeba było mieć 20! Papiery wycofałem dwa dni później. Pewien gościu miał 22punkty, a jeden twierdził, że zchakuje uczelnię i się dostanie. To tyle jeśli chodzi o ominięcie egzaminu. A jeśli musisz go pisać to też współczuję. Weźmy taki uniwersytet Wrocławski dla przykładu. 30 zadań, 3000punktów do zdobycia. Potrzeba 1000. Dostajesz zadania, brudnopis(10 kartek), kartę odpowiedzi, którą sprawdzi potem komputer(taki czerwony kawał tektury:)). Na każde pytanie przypadają 4 odpowiedzi a, b, c, d. Ale! Odpowiada się w sposób: zadanie1, odpowiedź A: tak/nie, odpowiedź B: tak/nie...itd. Czyli nie dość, że a, b, c, d to jeszcze tak lub nie! I oto skala oceniania za zadanie: za bezbłedne- 100punktów, 1błąd-20punktów, 3błędy-1punkt. Sprawiedliwe czy nie musisz to zrobić. A zadania są różne. O pociągach, basenach, trójkątach, wielokątach(np. miałem o 19kącie), funkcjach wszelkiego rodzaju, równaniach, rachunku prawdopodobieństwa! Jak rozdali zadania usłyszałem za mną głos pewnego chłopaka "O k***a!". A właśnie: Qn'ik! Wiesz, że byli tam ludzie z Kielc? Przykład zadania(z pamięci): Jadą trzy pociągi A, B i C. Pociąg A ma prędkość 40km/h, B-50km/h a C-55km/h. Pociąg A ma 25 wagonów, B-20 wagonów, C-15 wagonów. Tylko pociąg A porusza się w linii prostej. Wiedząc, że kąt padania światła na nos maszynisty w pociągu B wynosi 30stopni, a pociąg C spala o 23% węgla w stosunku do spalanego węgla przez pociągi A i B=4:5 Oblicz: Kiedy facet w pociągu A, w wagonie trzecim, w przedziale ósmym będzie starszy od kobiety w pociągu C, w wagonie piątym, w przedziale trzecim o pięć dni i dwie godziny?? Ja do dziś nie wiem:)) jeśli znacie odpowiedź to dzwońcie do ambasady USA(0-700 cośtam...4,22 złotego za minutę[+VAT]) A ja nie powiem gdzie studiuję:P. W każdym razie to się nazywa Informatyka i ekonometria! Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin PS. W następnym odcinku: Czy Józek szuka metali w ogrodzie czy to tylko ta jego dziwnie wyglądająca kosiarka? Jaki wpływ miał Józef na kosiarkę i na utratę maili przez Qn'ika??? Czy Qn'ik ma powiązania z Józefem? Jeśli tak to kto komu wyżera mydło??? Odpowiedzi jush wkrótce! Zostańcie z nami.