|
-~- SCOOTER
-~- |
|
|
|
|
|
|
1. Wstęp ... I want to ask you something:
are you ready for the sound of SCOOTER ?
Jak co niektórzy pewnie już zauważyli, art ten poświęcony będzie grupie SCOOTER, najlepszym na świecie wykonawcom muzyki techno ( subiektywizm? No co wy :). Przeglądając kącik muzyczny nie znalazłem jeszcze nawet wzmianki o moich idolach, więc postanowiłem tę lukę wypełnić :). Od razu zaznaczam, że nie znajdziecie tu szczegółowej biografii zespołu ani nic w tym stylu – jakoś nie czuję się kompetentny i ograniczę się do podstawowych informacji. 2. Skład ... Yes! There’s Rick, there’s
Axel and there’s me ...
Obecnie członkami SCOOTER’a są ( od góry na obrazku obok ): - Axel Coon ( w 1998r zastąpił Ferrisa Bueller’a, który opuścił zespół) - DJ - H.P. Baxxter – wokal, gitara ( konkretnie miotająca płomienie Flying Five ) - Rick Jordan - DJ 3. Historia ... We started in nineteen ninety
four... Wszystko zaczęło się w 1994r. Wtedy to trójka młodych Niemców – Rick, H.P. i Ferris – postanowiła grać muzykę rave ( dla niewtajemniczonych: bardzo szybkie techno ). W tym celu założyli zespół, nazwali go SCOOTER ( ciekawostka: po niemiecku scooter to samochód, a po angielsku... hulajnoga ) i nagrali swą pierwszą płytę ...And the beat goes on!. Niespodziewanie odniosła ona wielki sukces, a pochodzący z niej singiel Hyper Hyper był przebojem przez bardzo długi czas. Rok później
światło dzienne ujrzał drugi krążek Samochodzików, zatytułowany Our happy
hardcore. Był to również gigantyczny sukces. Takie hity jak Let me be
your Valentine czy Back in the UK cała Europa nuciła przez kilka
miesięcy. Minęło nieco czasu i do sklepów zapukała trzecia płytka, tym razem zatytułowana krótko: Wicked!. Nie trzeba dodawać, że i tym razem okazała się strzałem w dziesiątkę. Dodatkowo, wydając singla Break it up SCOOTER stworzył pierwszą technoballadę na świecie. Po roku Hulajnogi zaatakowały po raz czwarty, wydając album Age of Love. Tradycyjnie pokrył się on platyną, a single Age of Love ( będący przeróbką motywu przewodniego z Terminatora 2 ) i Fire! zadomowiły się na europejskich listach przebojów na wiele tygodni. Po wydaniu Age of Love nadszedł czas na Rough And Tough And Dangerous, zbiór dotychczasowych singli + kilka utworów na żywo. Oczywiście został on gorąco przyjęty. I wtedy zespół opuścił Ferris Bueller, aby odtąd zajmować się girl-popem ( w którym zresztą nie odniósł żadnego sukcesu ). H.P. i Rick bynajmniej nie lamentowali z tego powodu, tylko szybciutko ( wręcz podejrzanie szybciutko ) udali się na poszukiwanie zastępcy Bueller'a. Znaleźli go w berlińskim klubie – siedział sobie za konsoletą i miksował... Age of Love !!! Robił to zresztą na tyle dobrze, że z miejsca znalazł się w zespole. Wybór okazał
się w stu procentach trafny – album No time to chill odniósł sukces
jeszcze większy od poprzednich, a pochodzące zeń single How much is the
fish? i Call me manana zrobiły wręcz oszałamiającą furorę. Lekkim rozczarowaniem stał się niestety szósty album SCOOTER’a. Wydany w 1999 roku Back to the Heavyweight Jam okazał się najsłabiej przyjętym krążkiem grupy ( co nie przeszkodziło mu zdobyć statusu złotej płyty m.in. w Niemczech i na Węgrzech ). Co prawda pierwszy singiel, Faster Harder Scooter rozbrzmiewał w radiu i telewizji przez całe wakacje, ale drugi, Fuck the millenium został uznany za największą ( i jedyną zarazem :) wpadkę zespołu. |
Bez większego echa przeszedł za to siódmy krążek – Sheffield. Prawdę mówiąc nie bardzo wiem dlaczego ( ja osobiście uważam go za jeden z lepszych albumów Samochodzików ), tym bardziej że drugi singiel – She’s the sun był po prostu rewelacyjny. Może gusta ludzi się zmieniły ? :P
Szansą dla SCOOTER’a jest wydany w czerwcu tego roku album We bring the noise. Promuje go wspaniały, genialny wręcz singiel Posse ( I need you on the floor ), stanowiący w moim odczuciu powrót do starych, dobrych czasów ...And The Beat Goes On! Te klawisze w tle... nie wytrzymam :)
I tak dobrnęliśmy do czasów współczesnych :)
4.
Zakończenie
... Leave me alone guys...
...There’s nothing more to say...
Naprawdę nie wiem, jak zachęcić do SCOOTER’a. Tego po prostu trzeba posłuchać, i to najlepiej kilka razy, aby dogłębnie zrozumieć uczucia, które niesie ze sobą ta muzyka. Techno? Uczucia? Tak, i to jak najbardziej. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich utworach, ale część z nich ( np. Stuttgart, Break it up, She’s the sun czy Age of Love ) zawiera naprawdę olbrzymi ładunek pozytywnych emocji, które udzielają się słuchaczowi. Oczywiście jeśli naprawdę się weń wsłucha.
Jeśli zaś chcemy po prostu posłuchać czegoś wesołego, niezastąpione będą Friends, Endless Summer, Back in the UK. No a Psycho, No Fate i Stuttgart pozwalają wpaść w autentyczną zadumę. Słowem, dla każdego coś miłego.
LUDZIE
!!! DAJCIE SCOOTER’OWI SZANSĘ A NAPRAWDĘ NIE POŻAŁUJECIE !!!
Screaming
Lord ( alias Maud'Dib )
... You wants some more?
P.S. Zainteresowanych odsyłam na stronę www.scooter.cavern.com.pl, na której znajdą m.in. obszerną galerię, teksty wszystkich utworów oraz masę innych ciekawostek. Gorąco zachęcam!