"Historia Materiałów Wybuchowych" Gorge I. Brown

"Wszyscy niedoszli piromani łączcie się!"- chciałoby się krzyknąć po przeczytaniu tej książki, która w zajmujący sposób przedstawia niezwykle dramatyczną historię materiałów wybuchowych, ich twórców oraz użytkowników.

Jak powszechnie wiadomo eksplozje są nieodłącznie połączone z dziejami naszej planety. Pierwsi proch wymyślili Chinczycy, a to przelomowe wydarzenie mialo miejsce około 850 roku. Mimo iż do Europy Zachodniej, wynalazek ten dotarł dopiero pięćset lat później, to dziś nikt z nas nie wyobraża sobie funkcjonowania bez tej substancji. Jest ona nieodłączna jeśli chodzi o życie człowieka i ma wszechstronne zastosowanie.

Do najciekawszych należą zapewne konflikty zbrojne i zamachy terrorystyczne. Nie mogło i tych wątków zabraknąć w książce Brown'a. Na szczególną uwagę zasługuje szczegółowy opis pierwszego zamachu bombowego w dziejach ludzkości (!) który miał miejsce w 1605 roku. Jego celem była Izba Lordów a terrorystami grupa zdesperowanych katolików. O zastosowaniu prochu w działaniach wojskowych autor poświęcił wyjątkowo dużo miejsca i przedstawione przez niego fakty zadowolą nawet najwybredniejszych, a jeśli ktoś marzy o skonstułowaniu swojego cacka to informacje zawarte blisko w 300 stronach tekstu napewno mu w tym pomogą:)

Ze stwierdzeniem iż: "proch to wynalazek tak nieludzki, barbayński i okrutny, że o podobnym nikt dzisiaj nie słyszał" nie można się jednoznacznie zgodzić. Zdanie to zostało zapisane w akcie parlamentu po dokonanym zamachu i patrząc na nie z perspektywy dnia dzisiejszego wydaje się przynajmniej śmieszne. Ludzkość "dorobiła się" o wiele drastyczniejszych środków odbierania życia niż zwyczajny proch. Bomba atomowa, wodorowa czy dynamit zabrały ze sobą o wiele więcej istnień ludzkich, choć nie można zapomień iż od prochu się zaczęło...

Materiały wybuchowe nie służą jednak tylko destrukcji i siania zła. Dzięki nim życie stało się o wiele łatwiejsze (dynamit wykorzystywany w kopalniach), zabawniejsze (sztuczne ognie) i przede wszystkim inne. Zmieniły się zasady prowadzenia wonjen, wydobywania cennych surowców a nawet gaszenia ognia. Każdy kij ma dwa końce i tak samo jest z materiałami wybuchowymi. Każdy kto ineteresuje się eksplozjami znajdzie w tej książce mnóstwo ciekawych i zaskakujących informacji. Są one tak samo użyteczne jak i pełnią role ciekawostek z którymi zapoznać powienien się każdy "szary obywatel" gdyż ich historia jest równie niesamowita co możliwości!

Na zakończenie warto wspomnieć iż to nie nóż zabija, a jedynie dźgająca nim osoba. Taka sama sytuacja jest z materiałami wybuchowymi. To jak wykorzystamy ten potencjał zależy tylko od nas samych!

Miłosz Rozwadowski

Ksiązka jest dostępna pod adresem: milex@poczta.e.pl