Pasek
menus
     Texty
     Action Redaction
     Pomocna Dłoń
     Solucje
     Scena
     Na Luzie
     Klasyka
     Inne


brake     Kontakt:
 Action Mag


{I jak, przyszedł już?
- Jeszcze, wciąż na niego czekamy, znów się cholera jedna spóźnia.
- Jakby się nie pojawił, to pisz wstępniaka bez niego, raz na siedemnaście numerów można sobie pozwolić na odmianę.
- Ojej! Czy to ptak?
- Samolot?!
- Nieee, to tylko jakaś szkapina człapie drogą, zwolnijmy jej miejsce...

Witajcie ludziska...

Coś czuję, że czeka mnie prawdziwy przepraszalny wstępniak, sam nie wiem od czego zacząć... Chyba najważniejszej rzeczy - dlaczego nie było poprzedniego numeru. Jedno słowo: wakacje. Tak się złożyło, że po prostu nie było mnie w moim "biurze", w którym powstaje AM (mianowicie na poddaszu pewnego kieleckiego domu) przez miesiąc - więc nie miałem żadnej możliwości sklecić dla Was kolejnego numeru. Bardzo przepraszam - zwłaszcza, że nie napisałem, że taka sytuacja może zaistnieć. Wybaczcie, sam się nie spodziewałem.

Druga rzecz już zupełnie nie jest zawiniona przeze mnie, ale genialny produkt Microsoftu - Outlook Express... Tak się zdarzyło, że dzięki temu [OCENZUROWANO!!!] programowi straciłem wszystkie maile ze skrzynki, które napłynęły podczas mojej nieobecności (od 15 lipca przez ok. miesiąc). Tak się składa, że już je oglądałem i cieszyłem się, ilu to ludzi napisało... Wiem, że było tam całe mnóstwo długich maili do AM, tak na oko to ze 120-150 nowych tekstów, propozycje grafik do AM, nowe kąciki... Niestety, wszystko się skasowało - bardzo więc Was proszę: jeśli ktokolwiek wysyłał mi maila w tamtym okresie i nie dostał odpowiedzi - niech go wyśle jeszcze raz! Bardzo mi zależy na Waszych opiniach i nie chciałbym czegokolwiek stracić.

Przy okazji tracenia opinii - dziękuję niezmiernie tym, którzy nie mają dostępu do Internetu, a mimo to chcieli napisać do AM i wysłali swoje prace na dyskietkach. Niestety, dyskietki jak to dyskietki - albo pojawiał się jakiś błąd, albo znów plik Worda był uszkodzony (Ludzie! Piszcie teksty w notatniku!). W sumie więc niewiele tego zostało do wykorzystania. :(

Ten AM, o czym się zaraz przekonacie, znów jest pod niektórymi względami uboższy od innych. Przede wszystkim, odpadły dwa kąciki - Action Science tow. Bieruta (Dziękujemy Ci za współprace, jeśli będziesz chciał wrócić - zapraszamy!) i Manga Corner, autorstwa Camilla. Niestety, ma on teraz bardzo duże problemy zdrowotne; Camillo - życzymy Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia i... AM oczywiście. :) Mało kto wie, ale to właśnie Camillo zajął się publikacją AM na sieci - z przyczyn oczywistych więc takowa się opóźni. :(

Na koniec tego smutnego wstępniaka wypada napisać coś bardziej optymistycznego. Kilka numerów temu prosiłem Was o przesyłanie nowych layoutów. Pomimo, że już PELE robi takowy, chcę Wam przedstawić trzy inne, które również do mnie nadeszły i zrobiły niemałe wrażenie. Oto grafiki stron startowych (kliknijcie, aby powiększyć, przytrzymajcie kursor, żeby zobaczyć ksywkę autora).

Autor: Glorfindel Autor: CIAMEK Autor: Camillo

Na koniec tego długachnego wstępniaka wytłumaczę, czemu jest on taki długi. Ku mojemu naprawdę wielkiemu zdziwieniu odebrałem mnóstwo maili z prośbą o dłuższe wstępniaki. Nie ukrywam lekkiej konsternacji - dotychczas we wstępniakach pojawiała się kupa błędów (może właśnie dlatego je lubiliście?:) spowodowanych tym, że zawsze je piszę na końcu. Teraz choć postaram się poprawić! :)

Pozdrawiam wszystkich i już dłużej nie przetrzymuję - czytajcie dalej!

Qn`ik

WebDesign:  gildor@poczta.fm