Mini

     Legenda powraca. Tak można najprościej opisać powrót Mini. Nowe Mini zostało zbudowane przez BMW. Teraz oferowane będzie w dwóch wersjach: tańszej One i sportowej Cooper. Jak je rozpoznać? Cooper ma biały dach i lusterka, a także chromowaną listwę na tylnym zderzaku. Pozostałe różnice to silnik i nieco zmienione wnętrze. W obu wersjach okrągły prędkościmierz umieszczono centralnie, a w wersji Cooper, nad kierownicą znajduje się obrotomierz. Silnik werji One ma moc 90 KM a Cooper 115 KM. Nowe Mini jest większe od swego poprzednika, ale sylwetka jest ta sama: krótka maska, długi dach i ścięty tył. BMW nie szczędziło środków na budowę tego modelu, co tłumaczy jego wysoką cenę: w wersji One wynosi 28360 marek, a wersja Cooper kosztuje 32076 marek. Za to w standardzie otrzymujemy między innymi ABS, elektrycznie otwierane szyby, ktore w dodatku nie mają ram, a możemy jeszcze zamówić bezstopniowy automat CVT, kontrolę trakcji ASC+T, ksenonowe reflektory i system GPS. W przypadku tego ostatniego, nieco zmienia się wystrój wnętrza: prędkościomierz umieszczony jest koło obrotomierza, a na środku znajduje się okrągły ekran. Wnętrze zapewnia odpowiedni komfort dwóm osobom, a Ci, którzy będą musieli poróżować z tyłu, będą mieli mniej miejsca. W bagażniku zmieścimy 670 l, więc wcale nie tak mało, aczkolwiek wielki bagaż się tam nie zmieści. Na koniec osiągi. Mini Cooper przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,2 s, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h. Mini One potrzebuje 10,9 s na osiągnięcie 100 km/h, a jago prędkość maksymalna wynosi 185 km/h.

mroofka