Historia Wampiryzmu by Angelus
Z czym wam się kojarzy słowo "wampir" ? Większość z was pewnie pomyśli taki pan z wadą zgryzu, którego ulubionym kolorem jest czerwony i nie specjalnie lubi się opalać.
Po przeczytaniu tych słów większości z was przed oczami rodzi się obraz postawnego człowieka (?) w czarnym płaszczu wgryzającego się w szyję dziewicy, lecz nagle zza jego pleców wyskakuje blondynka dzierżąca w swej dłoni kołek, o dźwięcznym imieniu rozpoczynającym się na literę B (i nie chodzi mi tu wcale o Britney :)). Powiem wam jedno.....
Nic bardziej mylnego!!!!!!!!! ( lub jak kto woli Bullshit !!!! :))
Aby rozwiać wszystkie mity powstałe wokół tych postaci, w poniższym arcie postaram się przybliżyć wam ich sylwetkę.
Po świecie krążą dwie wersje historii powstania wampiryzmu (Drogi czytelniku jeżeli spotkałeś się z innymi mail to me !!)
Pierwsza to religijna : Każdy z was zna biblijną przypowieść o Kainie i Ablu. Lecz dla pewności przybliżę ją wam. W historii tej Kain w zazdrości zabija Abla (dobry scenariusz dla większości filmów sensacyjnych typu Zbrodnia-Pościg-Zemsta :-)).
I właśnie Kain za morderstwo swego brata, nie został skazany na potępienie lecz, dane zostało mu wieczne "życie"(?!) Lecz czy było to prawdziwe i godne życie. Odpowiedź brzmi NIE. Kain by przeżyć mógł poruszać się jedynie nocą, żywic musiał się ludzką krwią i uciekać przed ludźmi którzy uważali go za potwora. Czy słusznie ?- jest to temat na innego arta. Wracając do sprawy. Kain uważany odtąd ,za jednego ze sług ciemności stał się ofiarą egzorcyzmów itp.
( Zaraz jakiś zagorzały katolik rzuci się na mnie z obelgami że jak dobrotliwy i miłosierny Bóg mógł skazać człowieka na takie katusze, odpowiedź jest prosta to nie Bóg zamienił Kaina w demona, lecz skazał go na potępienie. To właśnie w piekle Kain podpisał cyrograf z Lucyferem znanym bardziej pod xywką "Diabeł")
Warto również dodać że po śmierci trafił on do nicości (Co gorsze jest nawet od otchłani Hadesu).
I tym optymistycznym akcentem kończymy część poświęcona wampirom w religii.
Przyszła kolej na drugą wersję -historyczną:
Otóż kilkaset lat temu książę rumuński Vlad, oczekiwał aż jego żona urodzi następcę tronu. I tak też się stało, urodził się chłopiec któremu nadano imię Vlad ( Po tatusiu!!- Eeeee co ty nie powiesz :-))) Chłopiec rozwijał się normalnie, bawił się i uczył na przemian. Lecz w wieku szesnastu lat wykryto u niego bardzo rzadką chorobę skóry, otóż było to uczulenie na promienie słoneczne. Zamkniętemu odtąd w najciemniejszych zakamarkach zamku, chłopcu zaczęła się rozwijać choroba psychiczna. Gdy po kilku latach Vlad senior umiera (w tajemniczych okolicznościach została mu obcięta głowa i wszystkie kończyny). Dwudziestodwuletni wówczas Vlad Jr. obejmuje tron. Od tego czasu rozpoczął się najtrudniejszy okres dla rumuńskiego królestwa. Vlad na dobre pogrążony w swoim szaleństwie, organizował publiczne egzekucje niczemu nie winnych ludzi. Pogłoski mówiły że lubił, on się kąpać w ludzkiej krwi.
Warto dodać że herbem rodowym Vlada i jego Ojca był Smok, który w Rumuni nazywany jest "Drakul" (Kojarzy wam się z czymś ta nazwa ? :-)))
Decyzję , którą historię uznasz za prawdziwą zostawiam tobie drogi czytelniku.